00:00:10:Subtitles by GOKU122 (goku122@wp.pl) 00:00:15:BEST OF DRAGON BALL|www.dragonball.zibi.pl 00:02:10:Hej, to Gohan!|- Zd��y�! 00:02:16:Tato! 00:02:20:Gohan, przykro mi, jest mi tak przykro kochanie 00:02:26:On odszed�, Goku odszed�! 00:02:30:K-Kakarotto! | Nie! 00:02:34:Umar� najwi�kszy obro�ca sprawiedliwo�ci. 00:02:37:Wszystkich �cisn�� �al w sercu. 00:02:41:Niestety, pok�j na Ziemi panowa� nied�ugo. 00:02:46:Poniewa� p� roku p�niej... 00:02:51:Demoliczna para zjawi�a|si� na po�udniu wyspy. 00:02:58:Wojownicy pr�bowali ich powstrzyma�.|Jednak... 00:03:03:Piccolo pierwszy spr�bowa�|i pierwszy zgin��. 00:03:08:P�niej Vegeta, Yamcha, Tenshinhan oraz Kuririn. 00:03:16:�wiat ogarn�a fala terroru... 00:03:18:za przyczyn� dw�ch Android�w. 00:03:24:Tak rozpocz�a si� nowa era,|era ciemno�ci. 00:03:28:"Historia Trunksa" 00:03:39:Trzyna�cie lat p�niej... 00:03:55:Niech ucieka kto �ywy, to androidy! 00:04:15:Uciekajmy! Uciekajmy!|- I uciekli... 00:04:20:Daje wam dziesi�� sekund.|Zobaczymy czy zdo�acie uciec. 00:04:24:No to zacznijmy odlicza�.|-Jasne... 00:04:32:10... 00:04:37:9... 00:04:39:8... 00:04:41:7... 00:04:42:6... 00:04:43:5... 00:04:44:4... 00:04:45:3... 00:04:46:2... 00:04:48:1... 00:04:53:Nie patrz na to, spokojnie kochanie. 00:04:58:Androidy pojawi�y si� w Peppertown.|To piek�o! 00:05:01:To tak jakby piek�o pojawi�o si� na Ziemi.|Wsz�dzie wida� tylko ogie�... 00:05:04:czy naprawd� nie ma nikogo,|kto m�g�by si� im przeciwstawi�? 00:05:27:Teren czysty, nie ma nikogo. 00:05:31:Jeste�my ju� daleko,|tu mo�emy by� spokojni. 00:05:35:Ale nie wiemy, kiedy si� tu|mog� pojawi�, nieprawda�? 00:05:40:Androidy kontunuuj� bezlitosny|i masowy atak! 00:05:44:Peppertown zosta�o zniszczone! 00:05:53:Trzeba co� z tym zrobi�, nie mog� ju� na to patrze� 00:05:59:Ruszam do Peppertown! 00:06:01:Master Roshi, nie mo�esz!|Potrzebujemy ciebie! 00:06:05:Ma racj�! Ja, Puear i ��w nie damy rady bez ciebie! 00:06:11:Ale przecie�... 00:06:14:Prosimy! 00:06:19:Czy si� to Pani podoba?|Tak... 00:06:22:Ale� to doskonale le�y na Pani, madame. O tak, tak! 00:06:30:Prosz�, dam wszystko tylko oszcz�d� mi|�ycie! We� tyle ubra� ile chcesz! 00:06:37:Oh! Masz tyle modnych rzeczy.|Dzi�ki! Oszcz�dz� ci �ycie. 00:06:46:Pozwolili mi �y�! 00:06:49:Nareszcie zrobi�am porz�dne zakupy|mam ca�� mas� ubra� do wyboru 00:06:54:�wietnie... 00:06:56:O, nie! Czemu to zrobi�e�?|Oszcz�dzi�am go! 00:06:59:Nie jest dobrze, 17-tka! Wog�le mnie nie s�uchasz, to nie fair! 00:07:05:Wybacz, taki jestem. 00:07:08:Terror w Peppertown trwa!|Co teraz wymy�li ta... 00:07:10:okrutna i bezwzgl�dna para? 00:07:20:Ha ha! Zdobywam 10 punkt�w| za ka�dego trafionego cz�owieka! 00:07:26:Peppertown prze�ywa najgorsz�|z mo�liwych plag! 00:07:29:Androidy staj� si� coraz brutalniejsze!|To jest.... 00:07:35:To okropne! Nie mog� tego ju� s�ucha�! 00:07:37:Nie wiem co oni sobie wyobra�aj�,|zabijaj�c swojego stw�rc� Dr'a Gero,... 00:07:41:i tych niewinnych ludzi,|jeden po drugim w coraz brutalniejszy spos�b! 00:07:45:To para potwor�w, kt�rym|zabijanie sprawia przyjemno��. 00:07:48:Nic nie mo�e im zapobiec? 00:07:51:Mamo, st�j! Wr�� do domu bezemnie! 00:07:59:Trunks, co ty sobie my�lisz? 00:08:09:Nie mo�esz! Nie chc� straci� mojego jedynego syna! 00:08:19:Trunks, nie!|- Niech cie cholera! 00:08:31:Hej! Wracajcie tu ma�e, szybkie diabe�ki 00:08:37:O tak! Tu nabij� du�o punkt�w! 00:08:51:Nr.17! Bawisz si� jak ma�e dziecko! 00:08:54:Pospiesz si� i ko�cz! 00:09:11:Idziemy st�d... 00:09:14:Nie umiesz si� bawi�...|- O, zamknij si�! 00:09:21:O Bo�e! Co za miejsce! 00:09:27:Wszyscy nie �yj�!! 00:09:44:To niesprawiedliwe! 00:10:00:Gohan! Czemu oni zabijaj� tych niewinnych ludzi!? 00:10:19:To niemo�liwe, by by�o prawdziwe! Tyle b�lu... 00:10:26:Wol� walczy� i zgin��, ni� patrze� na to wszystko! 00:10:34:Gohan, prosz�! Trenuj mnie! Musz� walczy�! 00:10:39:M�wi�e�, �e jeste� podobny do mnie,|wi�c wiesz co czuj�. 00:10:44:Jestem coraz bardziej zdenerwowany. 00:10:54:Przypomnia�e� mi wiele wspomnie� z dzieci�stwa. 00:10:57:Bez wzgl�du na to, jak matka pr�bowa�a mnie powstrzyma�... 00:11:00:czu�em, �e musia�em �wiczy�|razem z ojcem 00:11:03:Teraz ja b�d� twoim trenerem, co ty na to? 00:11:08:�wietnie! B�d� si� stara� z ca�ych si�! 00:11:14:Brawo Trunks!| [Trunks! Jestem w domu!] 00:11:17:Mama wr�ci�a, no nie! 00:11:22:Prosz�, nie m�w nic jej o tym, dobrze?|- OK 00:11:26:Halo! Jest tam kto? 00:11:30:Mi�o cie widzie� ca�ego i zdrowego. 00:11:32:Musia�am sama nosi� te wszystkie zakupy! 00:11:38:O, Gohan, c� za niespodzianka. Jak si� masz Gohan?|- Dobrze 00:11:42:Wspaniale. Pewnie jeste� g�odny,|nieprawda�? 00:11:45:Przynios�am du�o jedzenia,|wi�c zjesz z nami. 00:11:51:I z tego co widz�,| nie jeste�cie tacy g�upi, by walczy�. 00:11:59:Dzi�ki Androidom, coraz trudniej... 00:12:02:dosta� co� do jedzenia.|B�d� musia�a przypomnie� sobie jak si� gotuje. 00:12:07:Prosz� i smacznego.|"Atak pa�eczek!". 00:12:13:"Atak pa�eczek!". 00:12:16:Dok�adk� prosz�. 00:12:20:Zadziwiaj�ce, jaki ojciec, taki syn.|S�ucham? 00:12:26:Jeste� taki jak ojciec,|silny, sprawiedliwy, no i lubisz du�o zje��. 00:12:33:Tak w�a�nie my�la�em, ale|nie wiem czy wystarczaj�co silny. 00:12:39:Mo�e, ale czasem o tobie s�ysz�.|Przeciwstawiasz si� sam Androidom. 00:12:45:To naprawd� niezwyk�e. 00:12:48:No wi�c...|Trunks dopiero zaczyna poznawa� t� histori�. 00:12:51:Nie wiem co robi�. On te�|chce walczy�! Mo�esz mu to wybi� z g�owy? 00:13:10:Co za niezwyk�a energia.|Jest przecie� synem Vegety. 00:13:38:Gohan, Pom� mi! 00:13:41:Co jest? Czy tylko na to ci� sta�? 00:13:51:Trzymaj. 00:13:53:Ja prawie zgin��em w tym wirze, a ty mi dajesz r�cznik?|- Tak 00:14:07:Gohan,|jaki by� m�j ojciec? 00:14:13:Umar� zanim si� urodzi�em,|wi�c nigdy go nie zna�em. 00:14:19:Mama za du�o o nim nie m�wi. 00:14:23:Trudno go by�o zadowoli�, ale|by� bardzo silny i dumny z tego kim by�. 00:14:28:Naprawd�. Mama m�wi to samo. 00:14:37:Chi-Chi! Wr�ci�em! 00:14:41:Witaj. Jak posz�o? 00:14:44:S�ysza�em, �e inne miasto zosta�o zniszczone.|M�wi�, �e po�owa ludzi... 00:14:47:zosta�a zabita. 00:14:50:Ka�dy �yje w strachu. 00:14:53:Aha, s�ysza�em te� o Gohanie. 00:14:56:O Gohanie? Powiedz mi, �e wszystko z nim w porz�dku! 00:14:59:M�wi�, �e trenuje z Trunksem,|by p�niej razem walczy� z Androidami. 00:15:04:Przypuszczam, �e chce wzi���|rewan� za �mier� ludzi. 00:15:08:Gdybym go nie pu�ci�a,|teraz by�by wspania�ym naukowcem. 00:15:15:Spokojnie kochanie, wiem �e to boli... 00:15:19:Najwa�niejsze tato, �e nie chc� i jego straci�. 00:15:36:Trunks! Pami�taj o dzieciach, pami�taj o �mierci niewinnych ludzi! 00:16:03:Cholera! 00:16:04:Jest wielce prawdopodbne, �e mo�e|sta� si� lepszym wojownikiem ode mnie! 00:16:08:M�g�by wygra� z Androidami! 00:16:12:Za�o�� si�, �e park rozrywki nadal|zarabia, nawet w dzisiejszych czasach. 00:16:16:Nadje�d�a, mamo! 00:16:31:Przepraszam, prosz� nie wsiada�|i stan�� za lini�. 00:16:34:Odczep si�, byli�my pierwsi 00:16:37:Wcale nie, musicie wr�ci�. Zasady m�wi�... 00:16:40:Zasady... Nie znosz� zasad... 00:16:52:Halo? Wojsko? Halo? 00:17:03:Kocham to miejsce! 00:17:07:Hej 18-tka! Spr�buj zamkn�� oczy! 00:17:23:To tutaj, Trunks! 00:17:25:17-tka, wchod� kowboju! 00:17:32:O, patrz. Wojownicy... 00:17:35:To ju� zaczyna robi� si� nudne|Trzeba to sko�czy� raz na zawsze. 00:17:44:Trunks, cofnij si�! 00:18:21:Udaje mu si�, �a�! 00:18:40:Nie mieszaj si�, Nr.18!|Nie rozpaczaj ma�y. Jest dzisiaj niebezpieczny. 00:18:46:Dla lepszej zabawy,|walczmy oboje! 00:19:08:Wyno� si� st�d maluchu. 00:19:11:Przybyli�my was pokona�! Czas sko�czy� z wasz� tyrani�! 00:19:42:No dalej...zr�b to...|ty wied�mo! 00:19:51:O nie, Trunks! 00:19:57:Gi�! 00:20:25:No nie, jak mogli nam uciec. 00:20:28:Nie wiem|powinni�my ich wyko�czy� od razu. 00:20:42:Ju� napewno s� martwi.|A je�li prze�yli? 00:20:46:Zniszmy wszystko, to jedyny spos�b.|Super 00:20:55:My�lisz, �e ich dosi�g�o? 00:20:58:Nie wiem, wci�� mam obawy... 00:21:10:Pewnie nie �yj�. 00:21:14:A je�li jednak wci�� �yj�? 00:21:18:Nie wiem, wkurza mnie to. 00:21:22:Wracajmy do domu. 00:22:07:Mog�bym odzyska� r�k�... Zosta�a tylko jedna 00:22:14:Gohan...Co by zrobi� Tw�j ojciec? 00:22:30:Hej ma�y, by�e� �wietny. 00:22:36:Jeste� nasz�... ostatni� nadziej�. 00:22:58:Dobra, tak b�dzie dobrze.|Niez�e osi�gni�cie... 00:23:04:O m�j Bo�e!|Co si� sta�o, Trunks? 00:23:08:- Gohan-san mnie chroni� i...|- O nie, jego r�ka! 00:23:10:Po�� go do ��ka! Szybko! 00:23:17:Gohan, teraz b�dzie bole� - wytrzymaj... 00:23:23:Czy to nie dziwne? Gohan mia� ci|wybi� z g�owy t� walk�, ale jednak to zrobili�cie 00:23:30:Czasem tak trzeba mamo.|- Tak jak powiedzia�e� kochanie... 00:23:35:Ja te� nie urodzi�am si� wczoraj 00:23:38:i wiem, �e dzieci potrafi� nie|s�ucha� rodzic�w i robi� g�upie rzeczy 00:23:45:Przecie� powinien spa� z tydzie�! 00:23:48:Gdzie s� te cholerne androidy?! 00:23:57:Tak Trunks, zr�b to! 00:24:05:Co si� stanie jak ich nie pokonamy? 00:24:08:Androidy s� mordercami!| Zniszcz� mnie, twoj� mam�, ciebie... 00:24:16:Wszystko co nas otacza zostanie zniszczone! 00:24:21:Nie wstyd� si� swojej z�o�ci!|Zabijanie niewinnych dzieci jest jaki? 00:24:28:Jest dobre? Jest dobre zabijanie twoich r�wie�nik�w?|Jakie jest?! 00:24:34:Robisz to Trunks, dawaj! Zr�b to! 00:24:47:No nie, czy to jaki� �art? 00:24:50:Daj na luz, Trunks.|Nie tak �atwo zosta� super-sayianinem 00:24:55:Co ja robi� �le? Jeste� moim mistrzem Gohan,|mo�esz powiedzie� co mam zrobi�! 00:24:59:Nie mog�. S�uchaj Trunks, to wymaga|odpowiedniej matywacji i tyle. 00:25:04:Ja przypominam sobie jak Piccolo i Kuririn,|zostali zabici przez Androidy. 00:25:09:Czuj� wtedy b�l, a z�o�� ro�nie i ro�nie, a� wybucha! 00:25:14:Nie chc� by to si� sta�o jeszcze raz... 00:25:17:To co� niesprawiedliwego i cholernie denerwuj�cego... 00:25:21:Co?!|Zacz�li zn�w zabija�! 00:25:25:Niech ich cholera! 00:25:29:To ko...
AtomowaMSC