Zagadnienie Rządu - 1927.pdf
(
132 KB
)
Pobierz
Zagadnienie Rządu - 1927
Zagadnienie Rz¹du - 1927
Generated by Foxit PDF Creator © Foxit Software
http://www.foxitsoftware.com For evaluation only.
Tekst pochodzi ze strony http://www.romandmowski.pl/ .
Zagadnienie Rz¹du - 1927
ZAGADNIENIE RZ¥DU
I. Bankructwo zasad rewolucji francuskiej
Pierwszy i najwa¿niejszy cel polityki - wytworzenie rz¹du zdolnego sprostaæ politycznym i
gospodarczym zadaniom pañstwa - stał siê dziœ dla narodów europejskich bardzo trudny do
osi¹gniêcia, trudniejszy ni¿ kiedykolwiek.
Dotychczasowy ustrój pañstw i system rz¹dzenia nimi uwidacznia coraz wyraŸniejsze
oznaki rozkładu, poło¿enie ich wewnêtrzne staje siê coraz bardziej zawikłane, a bezradna
myœl polityczna narodów niezdolna jest znaleŸæ z niego wyjœcia.
Myœliciele polityczni z ró¿nych obozów od pewnego czasu stwierdzaj¹, przewa¿nie jeszcze
bardzo nieœmiało, ¿e mamy tu do czynienia z bankructwem zasad politycznych, które przez
cały wiek XIX i pocz¹tek XX-go szerzyły siê w œwiecie naszej cywilizacji, a¿ wreszcie
podbiły cał¹ Europê, zasad, które zazwyczaj nazywamy zasadami rewolucji francuskiej.
Wiek XIX walczył o wyzwolenie jednostki ludzkiej z wiêzów politycznych, religijnych,
obyczajowych, przeciwstawił j¹ społeczeñstwu i pañstwu, z praw jednostki uczynił
podwalinê bytu zbiorowego.
Nie tu miejsce na zastanawianie siê nad Ÿródłami tego potê¿nego pr¹du, który przeobraził
gruntownie cał¹ Europê. Do historyków nale¿y wyjaœnienie, w jakiej mierze zło¿yły siê nañ
procesy gospodarcze i społeczne, w jakiej filozofia XVIII wieku idealizuj¹ca jednostkê
ludzk¹, w jakiej wreszcie planowa, a nie badana dotychczas metodycznie, zarówno co do
celów, jak co do sposobów działania, akcja wolnomularstwa, które zorganizowane w
dzisiejszej postaci w Anglii w pocz¹tku XVIII stulecia, w jego połowie ju¿ rozszerzyło siê
powa¿nie w szeregu krajów europejskich. Nam wystarczy tu stwierdzenie faktu, ¿e
podstaw¹ ustrojów politycznych w ostatnim, dotychczas trwaj¹cym okresie stały siê prawa
jednostki i jej interesy, tak jak je w danych warunkach chciała ona i umiała pojmowaæ.
Zwyciêstwo zasady praw jednostki przeciwstawionej społeczeñstwu poci¹gnêło za sob¹ dwa
skutki: po pierwsze - ł¹czenie siê jednostek, maj¹cych wspólne interesy, ma siê rozumieæ,
interesy materialne, do wspólnej tych interesów obrony, tj. polityka klasowa; po wtóre -
przewaga w ¿yciu pañstwowym tej klasy społecznej, która w danej dobie była zdolna lepiej
siê zorganizowaæ i przedstawiała wiêksz¹ siłê.
St¹d bezpoœrednim nastêpstwem zwyciêstwa praw jednostki w ustroju pañstwa były rz¹dy
kapitalistyczne, wobec tego, i¿ sfery społeczne, przedstawiaj¹ce kapitał, w tym pierwszym
okresie najzdolniejsze były do zorganizowania siê i do zapanowania nad ¿yciem
politycznym krajów. Pañstwo stawało siê coraz bardziej narzêdziem w rêkach kapitału:
instytucje i prawa naginały siê do jego celów, organy pañstwowe broniły w ¿yciu
wewnêtrznym kraju jego interesów, a polityka zewnêtrzna pañstwa uwa¿ała za pierwsze
swe zadanie otwieraæ coraz szersze pole dla jego eksploatacji.
W okresie tych rz¹dów pañstwa stały siê wielkimi ustrojami gospodarczymi, rodzajem
olbrzymich przedsiêbiorstw, ¿yj¹cych w wytê¿onym pomiêdzy sob¹ współzawodnictwie, a
1 z 19
2009-07-03 20:04
http://www.romandmowski.pl/druk.php?dzial=teksty&id=29
Zagadnienie Rz¹du - 1927
Generated by Foxit PDF Creator © Foxit Software
http://www.foxitsoftware.com For evaluation only.
sprzyjaj¹ce na całej powierzchni kuli ziemskiej warunki spowodowały ogromne
nagromadzenie bogactw w Europie, zwłaszcza w kilku pañstwach przoduj¹cych w rozwoju
przemysłu i handlu.
W tym wszak¿e tzw. ustroju kapitalistycznym bardzo rychło zaczyna siê organizowaæ
przeciw kapitałowi praca. Utopijny z pocz¹tku całkowicie socjalizm schodzi coraz bardziej
na grunt realny: zasadê praw jednostki rozwija w politykê interesów robotnika, w hasło
walki klas, i organizuje do niej masy robotnicze. Przewodnie idee tego ruchu to ustrój
komunistyczny, rewolucja społeczna, miêdzynarodowa solidarnoœæ proletariatu, w miarê
wszak¿e postêpu walki i w miarê zwiêkszania siê wpływu samych robotników na jej treœæ
zeœrodkowuje siê ona coraz bardziej na bezpoœrednich, najbli¿szych interesach robotnika.
Walka ta sprawia, i¿ rz¹dy kapitalistyczne przechodz¹ w stadium, które by mo¿na nazwaæ
kapitalizmem ograniczonym: ograniczaj¹ go ustêpstwa, wymuszone na pracodawcach
przez zorganizowan¹ akcjê robotnicz¹, oraz przeprowadzone w parlamentach
ustawodawstwo pracy.
Dziêki œwietnemu rozwojowi przemysłu i handlu europejskiego, przy którym pañstwa
europejskie eksploatuj¹ cał¹ powierzchniê kuli ziemskiej, ten system „kapitalizmu
ograniczonego” przedstawia siê jako ustrój nad wyraz pomyœlny, bogactwo krajów
europejskich roœnie do olœniewaj¹cych rozmiarów, wielkie zyski kapitału pobudzaj¹ energiê
i inicjatywê organizatorów ¿ycia gospodarczego, komfort i zbytek klas bogatych dochodzi
do stopy niebywałej, a jednoczeœnie ludnoœæ siê szybko mno¿y, jej dobrobyt i kultura
wzrasta, poziom ¿ycia warstw robotniczych szybko siê podnosi, nêdza zanika.
Jednak¿e wzrost ludnoœci i wzrost jej potrzeb sprawia, ¿e współzawodnictwo miêdzy
pañstwami europejskimi coraz bardziej siê zaostrza, utrzymanie przez poszczególne
pañstwa tempa rozwoju gospodarczego staje siê coraz trudniejsze, a trudnoœæ tê zwiêksza
groŸne dla Europy zjawisko - ukazanie siê współzawodników w innych czêœciach œwiata,
najpierw Stanów Zjednoczonych, potem Japonii, obok których i inne pañstwa zamorskie
zaczynaj¹ wchodziæ na drogê uprzemysłowienia.
To przede wszystkim zaostrzenie współzawodnictwa doprowadziło do niebywałej katastrofy,
do czteroletniej z gór¹ wojny œwiatowej.
Wojna œwiatowa poci¹gnêła za sob¹ dwa przede wszystkim doniosłe skutki: z jednej strony
- wstrz¹œniênie dotychczasowym ustrojem gospodarstwa œwiata, w pewnej mierze jego
wywrócenie, wysuniêcie siê Stanów Zjednoczonych na stanowisko głównej potêgi
ekonomicznej w œwiecie, zwiêkszenie tempa postêpu uprzemysłowienia w całym szeregu
krajów pozaeuropejskich, nagłe zubo¿enie Europy i zmniejszenie siê pola dla prowadzonej
przez ni¹ eksploatacji, st¹d spadek jej wytwórczoœci i ostre formy przybieraj¹ce zjawisko
przeludnienia; z drugiej - wzrost siły organizacji pracy przeciw kapitałowi, zwiêkszenie
wpływów socjalizmu na rz¹dy, a w szeregu pañstw nast¹pienie wprost rz¹dów
socjalistycznych.
Nie licz¹c innych, mniejszych prób, socjalizm tylko w Rosji wszedł na drogê realizowania
swoich wielkich celów, które od pocz¹tku głosił: dokonał rewolucji społecznej i ustanowił
dyktaturê partii pod firm¹ „dyktatury proletariatu”, nie zdoławszy zreszt¹ zaprowadziæ
ustroju komunistycznego. W krajach wy¿ej cywilizowanych i bardziej gospodarczo
rozwiniêtych oparł siê on naciskowi ¿ywiołów komunistycznych i postanowił kontynuowaæ
system „kapitalizmu ograniczonego”, z tym wszak¿e, ¿eby go coraz bardziej ograniczaæ.
2 z 19
2009-07-03 20:04
http://www.romandmowski.pl/druk.php?dzial=teksty&id=29
Zagadnienie Rz¹du - 1927
Generated by Foxit PDF Creator © Foxit Software
http://www.foxitsoftware.com For evaluation only.
Socjaliœci zachodnioeuropejscy, nawet tam gdzie wziêli rz¹dy w rêce, nie pokusili siê o
upañstwowienie przedsiêbiorstw, a tam gdzie chcieli to robiæ, rezultaty rychło ich od tego
odstraszyły. Gorsze bez porównania funkcjonowanie istniej¹cych przedsiêbiorstw
pañstwowych od prywatnych wskazało im, ¿e w tym trudnym dla utrzymania sumy
wytwórczoœci okresie próby upañstwowienia przedsiêbiorstw na szersz¹ skalê
sprowadziłyby rychły jej upadek i, co za tym idzie, ogłodzenie mas pracuj¹cych. Pogodzili
siê tedy z musu z istnieniem przedsiêbiorstw prywatnych, z prywatnym kapitałem, z
prywatn¹ własnoœci¹ ziemi, fabryk, kopalñ, narzêdzi pracy. Odst¹pili od wielkich haseł,
które przez trzy æwierci stulecia głosili masom na wiecach i rozwijali w swej literaturze
zarówno agitacyjnej, jak i teoretycznej. Nie mog¹ natomiast odst¹piæ od programu swych
¿¹dañ bie¿¹cych, stanowi¹cego racjê istnienia partii, a gdyby nawet chcieli, uniemo¿liwiłby
im to nacisk zorganizowanych robotników, którzy bez wzglêdu na to, czy siê organizuj¹
pod hasłami socjalistycznymi, chrzeœcijañskimi czy narodowymi, zawsze z natury rzeczy
mocno stoj¹ przy obronie swych bezpoœrednich interesów przeciw kapitałowi.
St¹d dziœ we wszystkich prawie pañstwach europejskich - zarówno tam gdzie rz¹dy s¹ w
rêkach socjalistycznych, jak tam gdzie ¿ywioły socjalistyczne lub im pokrewne, jakkolwiek
na ró¿nych punktach im siê przeciwstawiaj¹ce, stanowi¹ du¿¹ zorganizowan¹ siłê i zdolne
s¹ powa¿ny nacisk na rz¹dy wywieraæ - od chwili zakoñczenia wojny œwiatowej
wykonywanie praktycznego programu socjalistycznego odbywa siê w przyspieszonym
tempie, przy słabej na ogół obronie ze strony kapitału, który zdobywa siê na wiêksz¹
energiê w walce dopiero wtedy, gdy ju¿ ma nó¿ na gardle, jak np. w sprawie strajku
wêglowego w Anglii.
Ustawodawstwo pracy, redukuj¹ce jej iloœæ i prowadz¹ce do zwiêkszenia płac,
umo¿liwiaj¹ce jej dowolne przerywanie oraz przenoszenie panowania nad organizacj¹
pracy do zwi¹zków zawodowych, stało siê ju¿ niewzruszon¹ podstaw¹ polityki społecznej.
Obok rzeczy koniecznych ze stanowiska zdrowia społecznego zawiera ono cały szereg
pierwiastków dezorganizuj¹cych i hamuj¹cych, a czasami wprost zabijaj¹cych wytwórczoœæ,
oraz powoduj¹cych niezdrowe funkcjonowanie instytucji u¿ytecznoœci publicznej. Z drugiej
strony, d¹¿eniem stronnictw socjalistycznych i im pokrewnych, a nawet warstw, na których
siê one opieraj¹, jest obarczenie pañstwa i ciał samorz¹du miejscowego całym szeregiem
nowych obowi¹zków oraz tworzenie instytucji opieki społecznej, co powoduje niesłychany
rozrost bud¿etu pañstwa i samorz¹dów, a obok tego powstawanie i rozrost bud¿etów
pomienionych instytucji opieki. Ciê¿ar utrzymania tych bud¿etów parlamenty przerzucaj¹
w głównej mierze na kapitał i to głównie kapitał wytwórczy.
System „kapitalizmu ograniczonego" w obecnym swoim stadium, tolerowanym przez
dzisiejszy socjalizm, polega tedy na nastêpuj¹cym:
organizacja wytwórczoœci kraju, a wiêc sprawa wy¿ywienia i dobrobytu ludnoœci,
pozostawiona jest kapitałowi prywatnemu, pañstwo bowiem nie jest zdolne wytwórczoœci
nale¿ycie zorganizowaæ (co siê okazuje w Rosji, pomimo ¿e to kraj z wzglêdnie mało
skomplikowanym ustrojem gospodarczym, a st¹d z mniejszymi znacznie jego
wymaganiami od zachodnioeuropejskich);
działalnoœæ kapitału ograniczona jest ustawodawstwem pracy, którego charakter w
znacznej czêœci jest taki, ¿e dezorganizuje ono i hamuje wytwórczoœæ; wreszcie
kapitał prywatny obarczony jest takimi ciê¿arami, które go niszcz¹, tote¿ maleje on,
3 z 19
2009-07-03 20:04
http://www.romandmowski.pl/druk.php?dzial=teksty&id=29
Zagadnienie Rz¹du - 1927
Generated by Foxit PDF Creator © Foxit Software
http://www.foxitsoftware.com For evaluation only.
zanika ju¿ z dnia na dzieñ w niektórych krajach europejskich. Krótko mówi¹c: bez
wytwórczoœci nie ma chleba, masom grozi nêdza; bez kapitału prywatnego nie ma
wytwórczoœci; a kapitał ginie.
To jest wynik, do którego doprowadziła polityka klasowa. Organizacja polityki klasowej
okazała siê zorganizowanym samobójstwem narodów europejskich.
Słusznie mówi siê, ¿e gdyby kapitalista rozumiał, w jakiej mierze korzyœæ jego zale¿y od
dobra robotników, i gdyby robotnik rozumiał, w jakiej mierze jego dobro zale¿y od
pomyœlnego rozwoju przedsiêbiorstwa, w którym pracuje, i w ogóle wytwórczoœæ od
kapitału, główne trudnoœci obecnego systemu byłyby usuniête. Niestety, osi¹gniêcie tego
jest niemo¿liwe. Nawet wzglêdnie bardzo oœwieceni i kulturalni ludzie, i z natury wcale
nieŸli, ludzie rozumiej¹cy wiele przy dyskusji o sprawach ogólnych, gdy idzie o ich interesy
osobiste, widz¹ przede wszystkim dzisiejsz¹, bezpoœredni¹ swoj¹ korzyœæ czy stratê i
wszystko robi¹, by tê korzyœæ osi¹gn¹æ, a straty unikn¹æ bez wzglêdu na to, jak to siê
odbije na poło¿eniu ogólnym, a nawet na ich własnej przyszłoœci. To jest realny fakt, z
którym siê trzeba liczyæ, wszelkie zaœ „gdyby" w rodzaju powy¿szego nale¿¹ do dziedziny
utopii.
Wiele siê mówi dziœ o bankructwie parlamentaryzmu. Niew¹tpliwie ustrój reprezentacyjny
w tej postaci, do której w Europie doszedł, przy której rz¹dy wychodz¹ z parlamentu i
przez parlament s¹ w ka¿dej chwili obalane, coraz mniej wytrzymuje krytykê. Kierowanie
polityk¹ pañstwa w całoœci i w poszczególnych jej działach oddaje siê ludziom
niekompetentnym, czêsto wprost nieinteligentnym, których cał¹ kwalifikacj¹ jest zdolnoœæ
demagogiczna lub zrêcznoœæ w intrygach, którym wszystko jedno jest, co im powierz¹ -
handel i przemysł, oœwiatê czy marynarkê, byleby zostali ministrami; w chwilach zaœ
najwa¿niejszych dla losów pañstwa brak jednego głosu wiêkszoœci wywołuje kryzys i
pañstwo pozostaje na krótszy lub dłu¿szy czas bez rz¹du; po załatwieniu zaœ kryzysu
przychodzi nowy rz¹d, który w mniejszej lub wiêkszej czêœci nagle wywraca to, co
poprzedni zrobił. Ten system coraz surowiej jest s¹dzony przez ludzi myœl¹cych i coraz
powszechniej go siê uwa¿a za klêskê krajów europejskich. Bankructwo wszak¿e polityczne
Europy le¿y głêbiej.
Zbankrutowała polityka klasowa.
�
ródłem polityki klasowej było oparcie ustroju politycznego pañstw wył¹cznie na prawach
jednostki, przeciwstawionej społeczeñstwu. Wbrew temu, co o niej twierdzili filozofowie
XVIII wieku, przeciêtna jednostka ludzka, wyzwolona z wiêzów religijnych i społecznych,
kieruje siê przede wszystkim swymi bezpoœrednimi, na krótk¹ odległoœæ widzianymi
interesami materialnymi. Uczynienie tedy jej podstaw¹ bytu pañstwowego musiało
poci¹gn¹æ za sob¹ w ¿yciu politycznym zapanowanie polityki klasowej, w ¿yciu zaœ
moralnym skrajne zmaterializowanie.
Zbankrutowała zasada praw jednostki, tak pojêta, jak j¹ pojêła rewolucja francuska.
Nie trzeba zapominaæ, ¿e nasza cywilizacja, cywilizacja rzymska, wielkoœæ swoj¹, sw¹
wy¿szoœæ nad wszystkimi innymi zawdziêcza przede wszystkim temu, ¿e podniosła
jednostkê ludzk¹ i uczyniła j¹ przedmiotem prawa; nasza zaœ religia, religia
chrzeœcijañska, jest religi¹ jednostki, ma w pieczy indywidualn¹ duszê ludzk¹ i kształci jej
moraln¹ samoistnoœæ. Jednak¿e cywilizacja ta pojmuje jednostkê w rodzinie i w
społeczeñstwie, a ponad prawa jednostki stawia salus reipublicae - dobro całoœci społecznej
4 z 19
2009-07-03 20:04
http://www.romandmowski.pl/druk.php?dzial=teksty&id=29
Zagadnienie Rz¹du - 1927
Generated by Foxit PDF Creator © Foxit Software
http://www.foxitsoftware.com For evaluation only.
i politycznej oraz siłê wêzłów religijnych, moralnych i prawnych, czyni¹cych ze zbiorowiska
ludzkiego jedn¹ całoœæ. Zasada wszak¿e praw jednostki, wyzwolonej z wszelkich
krêpuj¹cych j¹ wiêzów, przeciwstawionej społeczeñstwu i pañstwu - pojmowana, jak j¹
pojêła rewolucja francuska i jak j¹ pojmuje dotychczas wiek XX - jest zabójczym
wypaczeniem podstaw cywilizacji rzymskiej.
Oparłszy na tej zasadzie swój byt polityczny, narody europejskie trac¹ szybko sw¹
spójnoœæ i siłê wewnêtrzn¹, coraz mniej okazuj¹ siê zdolnymi do wytworzenia rz¹du,
umiej¹cego pokierowaæ pañstwem, sprostaæ jego zadaniom politycznym i gospodarczym.
Dziwiæ by siê nale¿ało, ¿e obecny system rz¹dzenia pañstwami nie doprowadził
społeczeñstw europejskich do wiêkszych ni¿ te, których jesteœmy œwiadkami, powikłañ i
katastrof. Ratuje je od nich dotychczas dziedzictwo stuleci, dziedzictwo moralne i prawne,
bêd¹ce wynikiem wiekowej pracy Koœcioła, pañstwa, instytucji prawnych: wytworzyła ona
przez pokolenia w duszach ludzkich mocne instynkty społeczne, których najwiêksza nawet
anarchia w jednym pokoleniu nie mo¿e rozło¿yæ i unicestwiæ. Œwie¿y przykład ich siły
mieliœmy niedawno: nie wszyscy pewnie wiedz¹, ¿e głównym ciosem wymierzonym w
strajk powszechny w Anglii, który ułatwił szybkie jego zakoñczenie, był wyrok jednego
sêdziego w poszczególnej sprawie miêdzy robotnikiem a pracodawc¹, który to sêdzia
zaopiniował, ¿e strajk powszechny jest nielegalny, bo prawo angielskie uznaje tylko strajk,
spowodowany bezpoœrednio zatargiem robotnika z pracodawc¹: robotnik, który strajkuje
bez tego bezpoœredniego powodu, łamie prawo. Rozpowszechnienie tego wyroku od razu
zniechêciło wiêkszoœæ strajkuj¹cych.
Nie we wszystkich krajach europejskich ludnoœæ ma tak silne instynkty prawne: s¹ one tym
silniejsze, im starsza jest cywilizacja, a tak¿e im mniej kraj przechodził najazdów,
zawieruch wewnêtrznych, przerywaj¹cych dobroczynne działanie instytucji cywilizuj¹cych
człowieka. W krajach młodszych cywilizacyjnie oraz posiadaj¹cych burzliwsz¹ przeszłoœæ i
instynkty ludnoœci s¹ słabsze, i instytucje pañstwowe działaj¹ gorzej, czêsto brakiem
konsekwentnej sprawiedliwoœci rozkładaj¹c poczucie prawne, zamiast je umacniaæ.
Zreszt¹ obecny system rz¹dzenia w całej Europie szybko prowadzi do rozkładu wielu
instynktów religijnych, moralnych i społecznych, tego cennego dziedzictwa przeszłoœci, na
którym byt narodów i pañstw siê opiera. Je¿eli piœmiennictwo dzisiejsze roi siê od prac,
analizuj¹cych niebezpieczeñstwa, gro¿¹ce naszej cywilizacji, to pochodzi to - zdaniem
moim - b¹dŸ ze œwiadomego, b¹dŸ z nieuœwiadomionego poczucia, ¿e odbywa siê dziœ w
Europie szybkie anarchizowanie, rozkład instynktów społecznych.
Zanarchizowanym zbiorowiskiem ludzkim, nie bêd¹cym w dostatecznej mierze spójn¹
całoœci¹ społeczn¹, nie zwi¹zanym doœæ silnymi wêzłami religijnymi, moralnymi,
społecznymi, rz¹dziæ mo¿e albo władza, narzucona z zewn¹trz, czyli podbój, albo... tajna
organizacja. Ta właœnie ostatnia jest œrodkiem, przy którego pomocy ratuje siê dzisiejsza
Europa. W ogromnej wiêkszoœci krajów rz¹dy s¹ oparte na tajnej organizacji, na lo¿ach
wolnomularskich. Gdyby nie lo¿e, w niejednym kraju w dzisiejszych warunkach
niepodobna byłoby wprost wytworzyæ rz¹du i utrzymaæ go przy ¿yciu. Daleko id¹ce
kompromisy, czy miêdzy obozami politycznymi, czy miêdzy rozmaitymi interesami
ekonomicznymi, konieczne dziœ do utworzenia rz¹du, bez udziału ló¿ wolnomularskich
okazałyby siê niemo¿liwe.
Trzeba wszak¿e pamiêtaæ, ¿e przy rz¹dach tajnych organizacji rz¹dz¹ właœciwie ci, którzy
za rz¹dy nie bior¹ odpowiedzialnoœci, których ogół nie zna lub ich udziału w rz¹dach nie
5 z 19
2009-07-03 20:04
http://www.romandmowski.pl/druk.php?dzial=teksty&id=29
Plik z chomika:
FikuPliku
Inne pliki z tego folderu:
Zygmunt Wasilewski - Roman.pdf
(62 KB)
zw_zaw_piast.pdf
(69 KB)
Zasady moralne.pdf
(15 KB)
Zagadnienie Rządu - 1927.pdf
(132 KB)
z_narodowego_punktu_widzenia_5.pdf
(74 KB)
Inne foldery tego chomika:
Afery
Agenci
Antoni Macierewicz - sprawy
Centrum Monitoringu Wolności Prasy
Dokumenty Źródłowe IPN
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin