strajk-w-kwk-piast-15-28-XII-1981.pdf
(
63 KB
)
Pobierz
Jarosław Neja
Jarosław Neja
Jak strajkował „Piast”? (tekst opublikowany w „Dzienniku Zachodnim”, 28 XII 2006 r.)
W grudniu 1981 r. KWK „Piast” w Bieruniu była jedną z 25 śląskich kopalń, których załogi
zaprotestowały przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Strajk w „Piaście” rozpoczął się
14 grudnia, 650 metrów pod ziemią. Górnicy pierwszej zmiany przerwali pracę po tym, jak
dowiedzieli się o zatrzymaniu zastępcy przewodniczącego KZ NSZZ „S” Eugeniusza
Szelągowskiego oraz przewodniczącego KZ NSZZ „S” Przedsiębiorstwa Robót Górniczych z
Mysłowic – Stanisława Dziwaka (pracownicy tego przedsiębiorstwa wykonywali zlecone
prace w podziemiach „Piasta”). Wieczorem do strajkujących górników zjechało czterech
członków prezydium KZ NSZZ „S” (przewodniczący Wiesław Zawadzki, Andrzej
Machalica, Andrzej Oczko, Adam Urbańczyk) oraz członek Krajowej Komisji
Koordynacyjnej Sekcji Górnictwa NSZZ „Solidarność” – Zbigniew Bogacz. Na polecenie
dyrektora kopalni mieli oni spowodować wyjazd załogi z dołu. Pozostali jednak ze
strajkującymi. W międzyczasie do przebywających już na dole górników dołączyli
pracownicy zmiany III. Ponadto na poziom 650 przedostało się z wyższego poziomu
kolejnych kilkaset osób. 15 grudnia w podziemiach „Piasta” strajkowało już ponad 2 tys.
osób. Od początku udział w proteście był dobrowolny i ten, kto chciał, mógł wyjechać na
powierzchnię.
Władze, w celu wygaszenia protestu zastosowały cały wachlarz środków. Prócz
powtarzanych wciąż gróźb, próśb i różnego rodzaju namów, „inspirowały” pozostające przed
kopalnianą bramą rodziny górników do tego, by w rozmowach telefonicznych wpłynęły na
nich i przekonały do wyjazdu na powierzchnię. Zastanawiano się też nad zastosowaniem
blokady kopalni przez siły milicyjno-wojskowe. Zrezygnowano jednak z realizacji tej
koncepcji, głównie ze względu na to, że protest odbywał się pod ziemią. Próbowano także
wykorzystać autorytet Kościoła. Jego przedstawicieli informowano, że strajk trwa tylko
dlatego, że grupka „solidarnościowych ekstremistów” terrorem zmusza resztę górników do
pozostawania na dole. Kiedy na prośbę władz, w Wigilię Bożego Narodzenia, bp Janusz
Zimniak zjechał wraz z trzema księżmi w podziemia „Piasta” przekonał się, że oficjalne
informacje na temat protestu mają niewiele wspólnego z prawdą. Stąd też nie próbował
namawiać górników do jego przerwania. Decyzję tę mieli rozważyć sami w swoim sumieniu.
Święta spędzili więc z dala od rodzin, wiedząc już, że są ostatnim strajkującym w kraju
zakładem. Ponieważ dalsze przedłużanie protestu mogło stanowić zagrożenie dla życia i
zdrowia jego uczestników, 28 grudnia górnicy zdecydowali o jego przerwaniu. Wieczorem na
powierzchnię wyjechało około tysiąc osób.
Jeszcze tego samego dnia rozpoczęły się aresztowania i internowania uczestników
strajku, które ciągnęły się przez następne kilka dni. Wielu górników za udział w podziemnym
proteście zostało zwolnionych z pracy. Byli wprawdzie ponownie do niej przyjmowani, ale
zazwyczaj już na nowych, o wiele gorszych warunkach.
Siedem osób stanęło przed sądem. Oskarżeni zostali: Zbigniew Bogacz, Wiesław
Dudziński, Andrzej Machalica, Andrzej Oczko, Stanisław Paluch, Adam Urbańczyk i
Wiesław Zawadzki. Prokuratur wojskowy postawił im m.in. zarzut zorganizowania i
prowadzenia strajku. Żądał kar od 15 do 10 lat pozbawienia wolności. W trakcie procesu
doszło do zaskakującej sytuacji: prawie wszyscy świadkowie oskarżenia wycofali swoje
wcześniejsze zeznania. Były one bowiem albo sfałszowane przez sporządzających protokoły
w czasie postępowania przygotowawczego, albo wymuszone strachem. Ostatecznie 12 maja
1982 r. sąd wojskowy z braku dowodów uniewinnił oskarżonych oraz umorzył wobec
wszystkich postępowanie karne. Wszyscy oskarżeni, uniewinnieni jeszcze tego samego dnia,
po zwolnieniu z aresztu zostali internowani. Zbigniewa Bogacza zwolniono dopiero 12
grudnia 1982 r.
Strajk w KWK „Piast” był nie tylko najdłuższym protestem Grudnia 1981 r., do dziś
pozostaje prawdopodobnie jednym z najdłuższych podziemnych protestów w świecie.
Plik z chomika:
FikuPliku
Inne pliki z tego folderu:
uwieziona_nadzieja.pps
(5681 KB)
sytuacja-na-slasku-i-w-zaglebiu-dabrowskim-latem-1980r.pdf
(118 KB)
strajk-w-pks-w-wodzislawiu-i-rybniku-28-30-VIII-1980r.pdf
(80 KB)
strajk-w-kwk-piast-15-28-XII-1981.pdf
(63 KB)
stan-wojenny-w-wojewodztwie-katowickim-strajki-i-ich-pacyfikacje.pdf
(141 KB)
Inne foldery tego chomika:
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin