pelnia modlitwy.doc

(43 KB) Pobierz
Pełnia modlitwy Jacek Woroniecki OP

Pełnia modlitwy Jacek Woroniecki OP


SZTUKA MODLITWY Kontemplacja

Kto przeczytał poprzedni rozdział poświęcony rozmyślaniu, powinien był dojść do przekonania, że zajmuje ono w życiu duchowym chrześcijan bardzo ważne miejsce i że z rzadkimi wyjątkami każdy, kto poważnie dąży do doskonałości i któremu warunki życia na to pozwalają, winien przez tę elementarną szkołę życia duchowego przejść.

Ale teraz zjawia się pytanie, czy ma w niej długo pozostawać, czy też winien raczej po jakimś czasie opuścić ją i przejść do szkoły wyższego stopnia. Innymi słowy, czy to systematyczne rozmyślanie, któreśmy dopiero co opisali, ma trwać przez całe życie, czy też jest ono wstępem i przygotowaniem, które normalnie prowadzi duszę do wyższych, prostszych form modlitwy. Otóż tak jest niewątpliwie. Rozmyślanie nie jest kresem naszego życia duchowego, ale jest początkiem, i kto wiernie mu się będzie przez jakiś czas oddawał, ten zacznie postępować naprzód w umiejętności modlitwy, tak iż z czasem te ramki, które ono mu zapewniało, aby ułatwić pierwsze kroki na tej drodze, staną się zbyteczne.

Zapewne, że są dusze, które się tak do ramek rozmyślania przyzwyczajają, że nie mogą inaczej modlitwy myślnej odprawiać. Należy je zostawić w spokoju i nie zmuszać do innych form modlitwy, które im nie odpowiadają; sumienne, odbywane przez całe życie rozmyślanie będzie dla nich potężnym czynnikiem uświęcenia.

Ale jakże błędnym i dalekim od tradycji chrześcijańskiej i nauki wielkich jej mistrzów byłoby żądać tego od wszystkich dusz i zatrzymywać je na tym pierwszym stopniu umiejętności modlitwy, wtedy gdy dojrzały one już do tego, aby się wznieść wyżej. Są ludzie, którzy tak słabo nauczyli się czytać, że całe życie umieją tylko sylabizować i to wodząc palcem po liniach. Nikomu jednak nie przyjdzie na myśl wszystkim radzić, aby tak czynili i o większą sprawność w czytaniu się nie starali.

Umiejętność modlenia się, podobnie jak każda umiejętność ludzka, podlega rozwojowi i poznać warunki, przejawy i prawa tego rozwoju jest dla życia duchowego sprawą pierwszorzędnej doniosłości. Podobnie jak w każdej sprawności, tak i w umiejętności modlitwy następuje, w miarę jej rozwoju, uproszczenie. To co na początku wymagało namysłu i zastanowienia, a więc pewnego dłuższego i krótszego rozumowania, teraz odbywa się coraz bardziej samorzutnie, bo rozum nabrał już tej sprawności, która mu pozwala zastąpić rozumowanie intuicją tego, co w danej chwili trzeba zrobić. I na modlitwie rozumowanie coraz bardziej zastępuje intuicja, jako prosty wgląd w tyle razy już przemyślane prawdy i ciche zatrzymanie umysłu na nich. Na tym polega istotna różnica między rozmyślaniem i kontemplacją; w pierwszym czynnik intelektualny przejawia się w formie rozumowania, w drugiej - w formie intuicji, czyli prostego wglądu w prawdy wiary. I tak pierwsze, aby być modlitwą, winno być przeniknione ze strony woli miłością, tak samo i kontemplacja winna być takim miłosnym wglądem w to, co dla człowieka jest najbardziej miłości godnym. Najpiękniejszą ilustracją tej nauki jest znana odpowiedź, dana przez owego wieśniaka, gdy go św. Jan Vianney zapytywał, co ma tak długo do mówienia Panu Jezusowi, gdy klęczy przed Najświętszym Sakramentem: Ja na Niego spoglądam, a On na mnie.

Zdarzają się osoby, u których tego rodzaju modlitwa kontemplacyjna zjawia się bardzo wcześnie, niemal od dzieciństwa bez przygotowania przez dłuższy okres rozmyślania. Ma to miejsce wtedy, gdy dusza od młodości przylgnęła do Boga, przejęła się prawdami wiary słyszanymi w kościele i z nich uczyniła sobie stały swój pokarm. Tak musiał dojść do modlitwy kontemplacyjnej ów wieśniak z Ars. Zwykle jednak dzieje się inaczej i zapewne większość osób, które dochodzą do modlitwy kontemplacyjnej, przygotowały się do niej, ćwicząc się przez dłuższy czy też krótszy czas w rozmyślaniu.

Jak się odbywa to przejście i po czym poznać, że dusza już dojrzała do tej wyższej formy modlitwy? Jest to bardzo ważne zagadnienie, od którego zależy w wysokim stopniu normalny rozwój życia duchowego.

Więcej: http://www.dominikanie.pl/modlitwa/pelnia16.html

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin