Gwiezdny Pirat 26.pdf
(
3767 KB
)
Pobierz
205734994 UNPDF
wstępniak
E-Pirat jest magazynem darmowym. Tworzymy
go, bo to nasza pasja. Jeśli pismo zapewniło
Wam kilka miłych chwil, jeżeli chcecie uhonoro-
wać powstanie kolejnego numeru, jeżeli chcecie
roztoczyć nad E-Piratem pewnego rodzaju me-
cenat, wrzućcie nam symbolicznego „piątaka”
na specjalnie w tym celu utworzone konto. Wy-
starczy wejść na serwis
www.allpay.pl
wybrć
zakładkę Zapłać, a następnie wpisać ID Pirata,
czyli 15364 i wybrać kwotę, jaką nam przeka-
zujecie. Serwis AllPay obsługuje wszystkie konta,
karty kredytowe, jest łatwy i wygodny w obsłu-
dze. To ledwo trzy kliknięcia.
Idzie nowe!
Był już Gwiezdny Pirat papierowy, ale być przestał, gdy
okazało się, że w Polsce na papierowe czasopismo o er-
pegach nie ma miejsca. Była jego wersja .pdf - równie
ambitna (a miejscami i ambitniejsza), z obszernymi, tema-
tycznymi działami, z wywiadami i zalążkiem publicystyki. I
być de facto przestała, gdy okazało się, że w wydawnic-
twie nie ma mocy przerobowych na prowadzenie obsz-
ernego magazynu wyłącznie dla własnej i fanów satys-
fakcji. Stoimy zatem u progu trzeciego wcielenia pisma.
Stoimy z nadzieją, że znalazło taką formę, która w zasad-
niczym kształcie pozwoli mu na regularne ukazywanie, a
czytelnikom da masę świetnego materiału.
Dziękujemy za wrzutki piątaków na nasze konto!
Wszystkim, którzy zdecydowali się przelać nam
kilka złotych, serdecznie dziękujemy za poparcie
Pirata!
Główny pomysł na nowego Pirata wziął się stąd, że
nieustannie mamy w Portalu parcie na zapodawanie
fajnych materiałów, które nigdy nie ukażą się drukiem. Po-
jedynczych przygód. Tego, co przysłali nam fani. Słowem
- wciąż chcemy robić GP. A skoro nie ma możliwości, by
było to 80 stron co kwartał, zdecydowalismy się pismo
odchudzić. Niech tych stron będzie mniej - akurat tyle,
ile zajmują materiały, które czekają na publikację. 20,
30 - bez presji, wszak format elektroniczny nie narzuca
ograniczeń.
spis treści
GALAkTyCZNy kURIER
Raport portala
Z drugiej strony chcielibyśmy informować o tym, co się
u nas dzieje, tak by wszyscy, którym los naszych gier jest
drogi, albo którzy zwyczajnie lubią poczytać, co kroi się u
miesiąc otrzymywali skondensowaną porcję informacji.
Temu służył “Raport Portala”. Sympatyczna sprawa, ale
pozostawiająca nam z każdym numerem numerem
coraz większy niedosyt. Bo chcielibyśmy oprócz informacji
zapodawać także konkrety, które przydadzą się Wam na
sesji. Chcielibyśmy, by raport był bardziej... Piracki.
3
Prezentacja: Jesienna Gawęda 5
NEUROSHIMA
Witamy w Federacji, prostaku 7
Z połączenia dwóch mocy narodził się on - nowy Gwiezd-
ny Pirat. Jest cieńszy, ale za to może gościć na waszych
monitorach co miesiąc. Zajmuje się głównie grami Por-
tala, ale jest w nim niemałe co nieco o graniu w ogóle.
I moja ulubiona jego cecha: wszyscy (my - Portalowcy i
Wy - twórcy z fajnymi pomysłami na teksty) tworzymy go
(każdą literkę!) tylko i wyłącznie dla funu. Z potrzeby, co
to nęka czasem bez litości, a ujście znajduje wyłącznie
na kartce i klawiaturze.
MONASTyR
Hatath - piekło na ziemi 33
Redakcja: 44-100 Gliwice, ul. Św. Urbana 15
tel. / fax (032) 334-85-38
E-mail: portal@wydawnictwoportal.pl
WWW: www.wydawnictwoportal.pl
Redaktor Naczelny: Piotr Haraszczak
Współpracują: Michał Oracz, Rafał Szyma, Piotr Orliński, Tomasz
Polak oraz korespondent specjalny Misio „Białas” Jackson.
Materiały zawarte w czasopiśmie mogą być w całości lub frag-
mentach kopiowane, fotokopiowane, publikowane czy repro-
dukowane na każdym z nośników informacji bez pisemnej zgo-
dy wydawcy.
Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych i zastrzega
sobie prawo do redagowania i skracania tekstów.
Layout wykorzystuje elementy grafik Sławomira Maniaka, To-
masza Jędruszka, Dungala oraz Havock `a
Redakcja nie odpowiada za treść reklam i hołduje zasadzie „Co
złego, to nie my”. Wszelkie znaki firmowe i towarowe oraz zdję-
cia są zastrzeżone przez ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie
w celach informacyjnych.
Ale Nowy Pirat niesie jeszcze jedną niespodziankę. Otóż
pałeczkę rednacza przejmuje z moich rąk Nowy Człowiek
w Mieście - czyli Neurocide. To on zadba o to, by Piraty
ukazywały się zgodnie z zamierzeniem co miesiąc, i by
wszystko hulało tak, jak sobie wszyscy tego zamarzyliśmy.
Czołem, Neuro, powodzenia!
Multidej
P.S. Zapraszamy na Portalowe forum, by powymieniać
pomysły, uwagi i zażalenia :)
GWIEZDNY PIRAT
ISSN 1898-2700
Nakład: publikacja internetowa
Copyright Wydawnictwo PORTAL, Gliwice 2009
Przed naszymi oczami pierwszy z owoców jego pracy.
Nowy, lepszy Gwiezdny Pirat.
Neuroshima tactics
W listopadzie ogłosiliśmy informację o jednym z naszych sztandaro-
wych projektów na 2010 rok: Neuroshimie Tactics, czyli postapokalip-
tycznym bitewniaku w świecie Molocha i mutków.
W grze każdy graczy dowodził będzie gangiem – zgraną paczką
figurek – i spróbuje zdominować okolicę. każda bitwa będzie wcią-
gającym scenariuszem, w którym wybicie przeciwnika wcale nie
jest celem samym w sobie. Naszym celem jest jak najmiodniejsze
połączenie gry bitewnej z przygodową, coś, co roboczo nazywamy
w redakcji „adventure skirmish”. Dołożymy starań, by wyszła z tego
naprawdę rewelacyjna gra z figurkami, których równie dobrze użyć
będzie można na regularnych sesjach erpegowej Neuroshimy.
Neuroshima Tactics to realizacja projektu, który marzył się nam
od lat. Przymierzaliśmy się do jego realizacji już w 2004 roku, lecz do-
piero teraz stało się to możliwe.
Aktualnie trwają prace u podstaw, ścierają się koncepcje na grę,
słowem – wokół gry stworzył się i buzuje świetny ferment. Weryfiku-
jemy pomysły nagromadzone przez lata, dorzucamy masę świeżych
pomysłów, trwają pierwsze rozgrywki.
kiedy można się spodziewać gry? Z pewnością na marcowym
R-konie zawitamy z grywalną wersją prototypową – zapraszamy do
przetestowania jej razem z nami.
Falkon
Na tegoroczny Falkon pojechaliśmy w tym roku, by urządzić wspól-
ną imprezę urodzinową z konwentem: podwójne dziesiąte urodziny.
By świętowanie miało swoje ramy, zorganizowaliśmy cały blok pre-
lekcji, konkursów i wydarzeń, które trwały przez wszystkie dni kon-
wentu, od rana do nocy... a w zasadzie niemal do kolejnego ranka.
Zaczynaliśmy w piątek, jak tylko otwarły się bramy szkoły
(co okazało się nieco chybionym pomysłem, bo w tym czasie
tłumy uczestników wciąż próbowały owe bramy przekroczyć).
Postaraliśmy się, by coś ciekawego w programie znaleź-
li sympatycy naszych gier wszystkich możliwych rodzajów. Z
neuroshimowcami MOracz tworzył zrujnowaną lokację, Mul-
tidej prowadził zwariowany konkurs, a nieco wcześniej wraz z
Mattim zarzucał uczestników pomysłami na przygody. Wojtek
Doraczyński opowiedział o tworzonym przez siebie Nowym
Jorku. Z Monastyrowcami spotkał się Trzewik, opowiadając
o Sojusznikach. Planszówkowicze mieli całe poranki na grę w
Strongholda, Hexa, kosmiczną Eskadrę i inne tytuły, a specjal-
nie dla nich Michallus poprowadził turniej Hexa.
Szczególnie dumni jesteśmy z naszej akcji „Nocny dyżur Portala”, w
ramach której nasza sala pozostawała „aktywnie otwarta” nawet
po oficjalnym zakończeniu bloku programowego o 22-giej. Nocą
udało się rozegrać konkursy (w tym niesamowity, filmowo-horroro-
wy Michała dla prawdziwych maniaków tych klimatów) i udało się
pograć w Neuroshimę i Monastyr.
GWIEZDNY PIRAT
Audycja neuroshimowa
W listopadzie odłożyliśmy na bok chronologię naszych audycji wspo-
minkowych i nagraliśmy odcinek poświęcony tylko i wyłącznie Neu-
roshimie. W nim opowiadamy co nieco o powstawaniu gry, a także
o pracy nad pierwszymi dodatkami, ludziach, którzy z nami tworzyli,
itd. Zapraszamy do odsłuchu.
.
Jesienna Gawęda
Wprawdzie kultową (?), legendarną (?) i od dawna niedostępną poza
archiwami czasopism leżących gdzieś na strychach „Jesienną ga-
wędę” Trzewika opublikowaliśmy w grudniu, jednak przygotowywali-
śmy się do tego przez cały listopad. Prócz niezbędnych spraw takich
jak redakcja i skład materiałów, przygotowania objęły tym razem
także cykl wypowiedzi wspomnieniowo-podsumowujących różnych
naszych erpegowych znajomych, znanych postaci w światku: Lucka,
Darkena, yubiego czy Furiatha. Wszystkie opublikowane zostały na
naszej stronie internetowej.
Jesienna Gawęda to kompletny zbiór wszystkich artykułów o
prowadzeniu Warhammera autorstwa Ignacego Trzewiczka, jakie tyl-
ko ukazały się na łamach czasopism „Magia i Miecz” oraz „Portal”
dobrych dziesięć, jedenaście lat temu.
Świat gier planszowych #12
Listopad upłynął też (głównie Multidejowi) pod znakiem nowego
numeru Świata Gier Planszowych. Teksty zostały skompletowane i w
pierwszych dniach grudnia numer ruszył do składu. Przy okazji redak-
cja ma przyjemność ogłosić, że ŚGP patronuje grze „Boże Igrzysko”
Martina Wallace, którą na początku roku 2010-go wyda Phalanx Ga-
mes.
RPO
kroczek po kroczku tworzymy naszą trzecią dużą grę RPG - Rzeczpo-
spolitą Odrodzoną. Na przemian wymyślamy regułki i testujemy je,
grając sesje z Multidejem jako mistrzem gry. W ostatnim czasie po-
wstał zrąb reguł drużynowych oraz (rewolucyjny!) system obrażeń na
gruncie mechaniki, a na sesji tajemnicza ruska bestia sterroryzowała
okolice Białej Podlaskiej.
konkurs na ilustrację
Ogłosiliśmy wyniki konkursu na neuroshimową ilustrację „Pocztówka
ze strefy śmierci”. Na konkurs nadesłano blisko 20 prac. Ostatecznie
po burzliwej naradzie wybraliśmy prace trzech autorów. Zwyciężyła
„Uliczka” Rocha Hercki, a drugie miejsce zajęła praca „Subway” Ja-
kuba Bena. Wyróżniliśmy także pracę Adama Szarego.
GWIEZDNY PIRAT
Jesienna Gawęda
Pisząc Jesienną Gawędę nie wymyślałem nowe-
go stylu grania. Nie odkrywałem dla czytelników
jekiejś wydumanej , oryginalnej metody prow-
adzenia Warhammera. Spisałem po prostu to, co
działo się u mnie na sesjach . Przelałem na pa-
pier własne doświadczenia i pomysły na sesje.
Almanach mistrza gry
Cykl almanachowych tekstów Ignacego
Trzewiczka pod wspólnym tytułem Jesienna
Gawęda poruszał tysiące polskich graczy.
Znaczenie myśli zawartych w artykułach tr-
zeba docenić – zrewolucjonizowały one
postrzeganie Starego Świata. Niech najlep-
szym tego dowodem będzie fakt, że do
dziś wywołują one silne kontrowersje. Pro-
ponowany przez autora Jesiennej Gawędy
styl prowadzenia Warhammera, wciąż silnie
oddziałuje na wyobraźnię graczy. Wydawnic-
two Portal zebrało te trudne do zdobycia
teksty, rozproszone po archiwalnych numer-
ach nieistniejących już czasopism, w jednej
czarnej książce.
jego tytułu pochodzi nazwa cyklu, a także
tego stylu prowadzenia – to konkretne
rozważania na temat obrazu świata przed-
stawionego w Warhammerze i źródeł in-
spiracji. To co rzuca się w oczy to platyczna,
ciężka atmosfera, przesiąknięta mrokiem i
beznadzieją. To opowieść o upadku świata.
Sugestywny styl Ignacego Trzewiczka łapie
czytelnika za gardło i sprowadza do parteru.
I trzyma tak, aż do kropki.
kolejne teksty to opracowania poświęcone
najważniejszym zagadnieniom wspierającym
tę wizję. O bohaterach walczących z nieprzy-
chylnym losem, o heroicznym boju za
przegraną sprawę. O magicznych przedmio-
tach, które tracą moc.
Jesienna Gawęda stała się słowem-kluczem,
mitem – przez jednych ubóstwianą, mroczną
i brutalną wizją najpopularniejszej w Polsce
gry fabularnej, przez innych przesiąkniętym
ciężkim klimatem wypaczeniem. Dyskusje
Dwa świetne teksty poświęcone są walce.
Pierwszy traktuje o prowadzeniu starć, o przy-
gotowaniach, o zagrożeniu i śmiertelności.
Drugi to wciągający,
niemal hipnotyczny i
wielopłaszczyznowy artykuł
o tym, czym tak naprawdę
jest walka. krok po korku,
autor rozprawia się z każdą
najdrobniejszą fazą star-
cia, przywołując emocje
i budując napięcie. To także inspirująca
gawęda o konsekwencjach starć.
Zmiana konwencji „Warhammera” którą Jesienna
Gawęda proponuje jest w zasadzie bardzo prosta:
polega na przeobrażeniu gry akcji w grę nastroju.
na jej temat zawsze wywołują emocje. Ze
względu na trudną dostępność tekstów, rza-
dko w sporach występowały merytoryczne
odwołania do treści. Mit Jesiennej Gawędy,
żył własnym życiem.
kilka tekstów traktuje o ważnych dla Starego
Świata aspektach, które często sprowadzane
są na dalszy plan. W tej części cyklu omówi-
eni zostają kultyści i wiedźmy oraz rady jak
zbudować dzięki nim przerażające wątki.
Tu też autor proponuje nam kilka fabular-
książka zawiera kompletny zbiór artykułów.
Zaczyna się autorskim wstępem,
wyjaśniającym okoliczności powstania cyk-
lu. Oto młody niezna-
ny nikomu mistrz gry
wysyła swój pierwszy
tekst do redakcji cza-
sopisma, nie wie jeszc-
ze, że właśnie odpalił
bombę.
Nie musicie kupować nowej gry. Nie trzeba czytać nowego
podręcznika. Wystarczy zmienić Warhammera. Zagrajcie
weń jeszcze raz, ale inaczej. W Warhammera deszczowe-
go, jesiennego. Opowiedzcie nowe historie, inne, smutne,
przejmujące i niekończące się happy endem
Pierwszy artykuł – od
GWIEZDNY PIRAT
Plik z chomika:
polonusx
Inne pliki z tego folderu:
Gwiezdny pirat 32.pdf
(6575 KB)
Gwiezdny pirat 31.pdf
(10133 KB)
Gwiezdny pirat 30.pdf
(6741 KB)
Gwiezdny Pirat 29.pdf
(8721 KB)
Gwiezdny Pirat 28.pdf
(3281 KB)
Inne foldery tego chomika:
Altar
Gwiazdy są w porządku
Nilfheim
Wieża Snów
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin