00:00:00:www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w.|Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu. 00:00:03:>>>Napisy stworzone do wersji 139 MB<<< 00:00:08:APATIA 00:00:10:CHCIWO�� 00:00:11:KORUPCJA 00:00:12:POT�GA 00:00:14:NADZIEJA 00:00:23:BATMAN PRZYSZ�O�CI 00:00:31:ODWAGA 00:00:38:HONOR 00:00:42:SPRAWIEDLIWO�� 00:00:52:"ZA�MIENIE" 00:01:16:SKAN SIATK�WKI 00:01:17:POTWIERDZENIE 00:01:25:-M�wi Miler. Sektor pierwszy czysty. 00:01:28:-Jak idzie z tymi nowymi? 00:01:30:-Zrobi�o si� t�oczno. Spokojnie dzi�. 00:02:07:-Zamkn�� wyj�cia! Nikt nie mo�e uciec! 00:02:19:-Zabie�cie cystern� zanim wybuchnie! 00:02:59:-Wejdz Bruce. Co za niespodzianka. 00:03:03:-Jak si� trzymasz? 00:03:04:-Dzi�ki Last. 00:03:07:-Niez�e. 00:03:10:-Ciesz� si�, �e si� nami interesujesz po tylu latach. 00:03:16:-Dobrze, �e ci�gle z nami jeste�. 00:03:19:-Wpadaj cz�ciej. Przygotuj� dla ciebie biuro, ale nie to. 00:03:25:-Lepiej tego nie dotykaj. 00:03:28:-Nie przyszed�em, �eby odzyska� w�adz�. 00:03:32:-�le mnie zrozumia�e�. 00:03:34:-Nie martwi� si� o to. 00:03:36:-Przyszed�em powiedzie� jedno: | trzymaj swoje r�ce z daleka od Foxteki. 00:03:41:-S�ucham? 00:03:42:-Nie mam ju� �adnej formalnej w�adzy | ale mam jeszcze przyjaci�. 00:03:46:-Fox'owie byli przez lata cz�ci� tej firmy. 00:03:50:-By�oby niedobrze, gdyby Wayne Powers | by�a zamieszana w te ataki. 00:03:53:-Bruce, niech ci� to niemartwi. | Nigdy bym czego� takiego nie zrobi�. 00:03:58:-Lucjusz Junior by� przecie� | prezesem kiedy przej��em firm�. 00:04:02:-Wiem. 00:04:03:-Zwolni�e� go. 00:04:06:-Musieli�my zrobi� miejsce dla nowych pracownik�w. 00:04:14:-Mc Ginnis. 00:04:15:-Pracuj� dla pana Weyne'a. 00:04:18:-Od kiedy odszed� tw�j ojciec | jeste� jedynym �ywicielem rodziny. 00:04:26:-Dowidzenia. 00:04:29:-Wyci�gno�e� to z niego? 00:04:30:-Niezupe�nie. 00:04:32:-Musz� co� sprawdzi�. 00:04:33:-Mam dzi� wieczorem wolne? 00:04:36:-Nie licz na to. 00:04:40:-Nikogo nie wpuszczaj. 00:04:43:-Niepodoba mi si� to. 00:04:46:-Nie martw si� Wayne'm. 00:04:47:-Chcia� mi tylko przypomnie�, �e ci�gle oddycha. 00:04:50:-Ledwo co. 00:04:54:-Za du�o wie. 00:04:56:-Tylko blefuje. 00:04:57:-Wy�l� mu na �wi�ta koszyk pomara�czy i b�dzie szcz�liwy. 00:05:01:-Mam dla ciebie robot� na dzi�. 00:05:42:-Mog� czasem kibicowa� dru�ynie przeciwnej? 00:05:45:-Nie w tym przypadku. 00:05:48:-Ciesz� si�, �e jeste�. 00:05:50:-Pewnie ci teraz nie�atwo. 00:05:57:-Ale... 00:05:59:-Dobrze. Ju� lec�. 00:06:00:-Pan Wayne. 00:06:02:-Kr�tko ci� trzyma, co? 00:06:03:-Potrzebuje mnie. 00:06:05:-Przepraszam. 00:06:06:-To nie jest normalne. 00:06:08:-Nawet nie wiesz jak. 00:06:40:-Wayne, jeste� tam? 00:06:42:-M�w. 00:06:43:-Czy jest jaka� szansa, �e b�d� mia� normalne �ycie? 00:06:45:-Nie w tym interesie. 00:06:47:-Pana to cieszy, co? 00:06:49:-Mo�e to pan powinien tutaj by�. 00:06:52:-Ja te� mam robot�. 00:06:53:-Czyli co? 00:06:54:-Pow�szy�em nieco, kiedy zobaczy�em raport u Powers'a. 00:06:58:-Wygl�da na to, �e on i Foxteca | dzia�aj� w tym samym sektorze. 00:07:02:-Rz�d buduje now� stacj� na ksi�ycu. 00:07:04:-Jedna z firm zdob�dzie kontrakt. 00:07:05:-Wi�c Powers os�abia konkurencje sabota�em. 00:07:09:-Nim go powstrzymamy b�dziesz dla nich anio�em str�em. 00:07:12:-Co widzisz? 00:07:14:-Chyba kto� �wi�tuje dzie� niepodleg�o�ci w biurze. 00:07:17:-Wchodz�. 00:07:53:-Mc Ginnis. Uciekaj! 00:07:54:-Za chwil�. Rozgl�dam si�. 00:07:56:-Wyno� si� z t�d! 00:07:57:-Dlaczego? 00:08:20:-Co to by�o? 00:08:25:-W co mnie pan wpakowa�? 00:08:27:-To jaka� lepka masa. 00:08:28:-M�g� mnie pan ostrzec. 00:08:29:-Pr�bowa�em. 00:08:31:-Musisz si� nauczy� improwizowa�. 00:08:34:-Mo�e pan przywyk� do dziwak�w i potwor�w | ale dla mnie to nowo��. 00:08:38:-Nawet nie wiem sk�d to si� wzi�o. 00:08:41:-Pojawi�a si� dawno temu. 00:08:43:-Nazywa si� Inka. 00:08:45:-To zawodowa sabota�ystka. 00:08:47:-Interpol �ciga j� od dawna. 00:08:49:-Teraz zatrudni� j� Powers. 00:08:51:-Kim ona jest? 00:08:52:-Wynikiem eksperyment�w z mutacj�. Nie znamy szczeg��w. 00:08:56:-Jak j� powstrzyma�? 00:08:58:-Na tym polega improwizacja. 00:09:19:-To dopiero odlot. 00:09:22:-Pami�taj. Delikatnie. 00:09:24:-Niech kostium steruje za ciebie. 00:09:28:-Mo�esz tak nie robi�? 00:09:30:-Przepraszam. 00:09:31:-Jak go zarysujesz nie dostaniesz kieszonkowego. 00:10:07:-Sygna� alarmowy ze statku Fox'a. Przysta� 18-sta. 00:10:11:-Ruszam. 00:11:16:-Niezbyt szybko si� uczysz, co? 00:11:48:-Niezbyt lubisz wod�, co? 00:12:21:-Dzisiejsze zniszczenia s� niewielkie. 00:12:24:-Ci�gle trzymaj� si� planu. 00:12:25:-�wietnie. 00:12:31:-Musimy pogada�. 00:12:33:-Oby� mia�a dobre wyja�nienie. 00:12:34:-Co si� sta�o? 00:12:36:-Kto� mi przeszkadza�. Ju� drugi raz. 00:12:39:-Kto? 00:12:40:-Nie wiem. 00:12:41:-Ma czarno-czerwony kostium. 00:12:43:-Batman. 00:12:44:-Ten Batman? 00:12:46:-A jaka to r�nica? 00:12:47:-Co ci jest? 00:12:49:-To choroba. 00:12:51:-Miejmy nadziej�, �e nikomu nie powiesz. 00:12:53:-Masz nowe zadanie. 00:12:54:-Znajdz Batman i zabij go. 00:12:57:-Kto� mu pomaga. 00:12:59:-S�ysza�am jak z kim� rozmawia� przez radio. 00:13:02:-To zabij obu. 00:13:03:-Zap�ac� ile chcesz. 00:13:05:-Nic dziwnego, �e lubi� dla ciebie pracowa�. 00:13:07:-Lepiej ju� id�. 00:13:09:-Niezbyt dobrze jest by� ko�o mnie kiedy zrzucam sk�r�. 00:13:35:-Z�e wie�ci. Za p�no. 00:13:56:-Jest tutaj. 00:13:57:-Doskonale. 00:13:58:-Zobaczymy si� kiedy ju� sko�czysz. 00:14:00:-Do tego czasu wr�c� ju� do swojej postaci. 00:14:15:-Nic na to nie poradzisz. Wracaj. 00:14:32:-Co� si� dzieje z pojazdem. 00:14:34:-Zaparkuj, to go sprawdz�. 00:14:45:OSTRZE�ENIE 00:14:46:-Jest za ci�ki. 00:14:52:-Uwarzaj! 00:15:08:-Otwieraj. 00:15:44:-Co tak d�ugo? 00:15:46:-Nag�y atak nie�mia�o�ci. 00:16:03:-Nie dobrze. 00:16:15:-Idzie na g�r�! 00:16:21:-Przygotowa�em si�. 00:16:24:-Ukrywasz si�. 00:16:27:-Ucieka. 00:16:35:-�eczywi�cie przygotowa� si�. 00:16:39:-Nie ucieknie. Mam tam hartowan� stal. 00:16:46:-Chyba chodzi jej o co� innego. 00:18:13:-Do�� tego. 00:18:15:-Pokarz mi wszystko. 00:18:25:KOMISARZ GORDON 00:18:30:-Spodziewa�am si� telefonu od ciebie. 00:18:32:-Podobno op�ta�e� nowego ch�opaka. 00:18:34:-Nikogo nie op�ta�em. 00:18:36:-Ka�dy sam do mnie przychodzi. 00:18:38:-Mo�e czasami warto komu� odm�wi�. 00:18:40:-My�lisz, �e z tob� by mi si� uda�o? 00:18:42:-Nie chcesz go pozna�? 00:18:44:-Wiesz, �e nie mog�. 00:18:45:-W�a�nie zostawia dla ciebie ma�y prezent. 00:18:52:-Trzymaj go w lod�wce.
jezorownia