Numer 1 - wrzesień 2008.pdf
(
2171 KB
)
Pobierz
Publikacja2h
sssss
Słowo wst
ħ
pne
Podstawowe informacje o
Naszej Gazecie:
•
E-czasopismo jest darmowe
Uff, udaĀo siģ. WĀaĵnie masz przed sobę pierwszy nu-
mer Naszej Gazety.
Kiedy wpadĀem na pomysĀ wydawania e-czasopisma
skierowanego do mĀodych wiedziaĀem, Ńe nie bģdzie Āatwo. Nie-
ktrzy wrŃyli, Ńe nie znajdģ nawet jednego chģtnego do wspĀ-
tworzenia gazety. Sam byĀem peĀen obaw. Dziĵ jednak, gdy
oddajģ te czasopismo do Twojej dyspozycji, wiem, Ńe najtrudniej-
sze mam juŃ za sobę. Skoro udaĀo siģ wydaě ten premierowy
numer, to pierwsze kroki do zrealizowania planu zostaĀ uczynio-
ne. Pewnie jeszcze wypeĀnienie tekstem kolejnych dwch nume-
rw bģdzie ciģŃkie. Ale wierzģ, Ńe siģ uda.
Zapraszam do przeczytania artykuÿw z tego numeru. Jeĵli
interesuję Ciģ aktualnoĵci i tematyka zwięzana z politykę i spoÿe-
czeīstwem to polecam nasze komentarze dotyczęce konfliktu na
Kaukazie (strona 2), felieton mojego autorstwa pod tytuÿem
âNadchodzi III wojna ĵwiatowaÒ (str. 3). Ciekawy artykuÿ znajdzie-
cie rwnieŁ w dziale Kultura (str. 4), gdzie Milena opowiada o
powrocie muzyki Disco Polo, a Sebastian zachģca do przeczyta-
nia księŁki Kt. Na nastģpnej stronie (5) przeczytacie opowiadanie
tego redaktora. Nie zapominamy o powrocie do szkÿ. W
tym
numerze przygotowaliĵmy dla Was tekst âSzybka, skuteczna i
przyjemna naukaÒ (str. 8) oraz pierwszy artykuĀ z serii âPrzez
epoki literackieÒ. Kasia przedstawia w nim informacje o antyku
(str. 7). Strona 9 zostaĀa poĵwiģcona Igrzyskom Olimpijskim.
Przed zabraniem siģ za pierwszy numer e-czasopisma
proszģ Ciģ o wyrozumiaĀoĵě. Redakcja liczy tylko 4 osoby dlate-
go liczba tekstw jest ograniczona. Za wszystkie bĀģdy przepra-
szamy, mogę byě spowodowane brakiem doĵwiadczenia. . Jed-
noczeĵnie zapewniam, Ńe z kaŃdym kolejnym numerem bģdziemy
siģ poprawiaě!
•
Nasza Gazeta ukazuje siģ
pierwszego dnia kaŃdego
miesięca
•
Gazeta jest skierowana
gĀwnie do osb mĀodych w
wieku gimnazjalnym i lice-
alnym.
Koniec wakacji, wracamy do
szkĀ!
•
Pisaě do e-czasopisma moŃe
kaŃdy, szczegĀy sę podane
na naszej stronie interneto-
wej.
W tym numerze:
Aktualnoĵci, spoĀeczeī-
stwo i polityka
2,3
Tomek MoliīskiÐ redaktor naczelny
Kultura
4
Kęcik literacki
5,6
Tworzymy dział Porady!
Nauka, szkoĀa i edukacja 7,8
Nasza Gazeta jest czasopismem otwartym na kontakt z czytelnikami. Chcemy, abyĵ mgĀ tworzyě
je razem z nami.
Mamy w planach utworzenie dziaĀu Porady. Jednak najpierw, muszę pojawiě siģ pytania czytel-
nikw, na ktre moglibyĵmy szukaě odpowiedzi i publikowaě je w Naszej Gazecie. Jeĵli coĵ Ciģ
zaciekawiĀo, masz jakieĵ pytanie napisz do nas!
Warto odwiedziě w sieci 8
Sport i zdrowie
9
Humor i ciekawostki 10
www.nasza-gazeta.net Ð zapraszamy na naszĦ stronĵ!
AKTUALNO
ĺ
CI, SPOŁECZE
İ
STWO I POLITYKA
Str. 2
Konflikt na Kaukazie
08.08.2008 r. Ï ta data miaĀa byě kojarzona z rozpoczģciem Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
Jednak w ĵwiatowych serwisach informacyjnych jako pierwsza podawana byĀa inna infor-
macja. Tego samego dnia Rosjanie bez wypowiedzenia wojny zaatakowali sęsiednię Gru-
zjģ.
Zaskakujęce wieĵci z Kaukazu dochodziĀy juŃ jednak dzieī wczeĵniej. Wtedy Gruzini rozpo-
czģli zbrojnę operacjģ w Osetii PoĀudniowej, swojej zbuntowanej prowincji. Ich celem byĀo
zaprowadzenie konstytucyjnego porzędku w caĀym regionie. Dzieī pŁniej na tereny Osetii
wkroczyli Rosjanie i zaatakowali stacjonujęce tam gruziīskie wojska. Kreml twierdziĀ, Ńe ich
celem jest zaprowadzenie pokoju.
W sierpniu uwagģ wszyst-
kich przykuwaĀ konflikt
na terenie Gruzji.
9 sierpnia prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili wprowadziĀ stan wojenny. OskarŃyĀ rwnieŃ
Rosjģ o atak na peĀnę skalģ na ziemie Gruzji. WezwaĀ najeŁdŁcw do natychmiastowego
rozejmu.
O wycofanie siģ Rosjan zaapelowali czoĀowi politycy wielu paīstw. W efekcie Rosjanie pod-
pisali pakt z Gruzję i 20 sierpnia zaczģli wycofywaě swoje wojska. Jednak aŃ do koīca
sierpnia docieraĀy informacje, Ńe najeŁdŁcy
wcięŃ w peĀni nie opuĵcili zaatakowanego paī-
Tomek Moliīski
Nasze komentarze...
s
âJak widzģ wolnoĵě naleŃy
siģ jedynie tym krajom,
ktrych okupanci nie maję
moŃliwoĵci odciģcia nas od
dostaw gazu. Zamierzam siģ
wyĀamaě z tej fali hipokryzji -
popieram Abchazjģ i Osetiģ
PoĀudniowę. ÈÒ
âWolnoĵě dla Gruzji! Precz z rosyjskim agresorem!Ò Ï tak mniej wiģcej ksztaĀtuję siģ relacje
polskich mediw. Oczywiĵcie to uproszczenie, bo relacje sę zaleŃne od wydarzeī wokĀ
konfliktu, oraz ubrane w mniej dosadne sĀowa. SĀowem w wypowiedziach politykw, publi-
cystw i dziennikarzy daje siģ sĀyszeě dezaprobatģ dla dziaĀaī Rosji. O ile w kwestii polity-
kw jest to zrozumiaĀe, bo od wyniku wojny zaleŃy uniezaleŃnienie siģ od rosyjskich paliw, to
dziennikarze ukazuję swoję hipokryzjģ w peĀnej krasie. Rosja nie ma prawa naruszaě inte-
gralnoĵci terytorialnej Gruzji, ale opinii ĵwiatowej wolno naruszaě, choěby sĀowem, integral-
noĵě terenw Serbii, czy teŃ Chin. Mwiģ tu o niedawnej deklaracji niepodlegĀoĵci Kosowa i
ĵwiatowej nagonce na chiīskę okupacjģ Tybetu. Tybet, Kosowo Ï mwiģ tak, maję prawo do
samostanowienia o sobie, ale to prawo dziaĀa rwnieŃ w kierunku Osetii PoĀudniowej i Ab-
chazji. W czym lepszy jest okupant gruziīski od okupanta serbskiego, czy chiīskiego? Prze-
cieŃ jest to identyczna sytuacja. Ludzie zamieszkujęcy dany obszar traktuję siebie jako na-
rd i pragnę wolnoĵci. Jak widzģ wolnoĵě naleŃy siģ jedynie tym krajom, ktrych okupanci
nie maję moŃliwoĵci odciģcia nas od dostaw gazu. Zamierzam siģ wyĀamaě z tej fali hipo-
kryzji - popieram Abchazjģ i Osetiģ PoĀudniowę. Nie popieram konfliktu zbrojnego, ale
zawsze bģdģ zwolennikiem wolnoĵci narodu, jeĵli takowej pragnie i obojģtnie czy jest to
Tybet, czy Abchazja.
Jakub Krejpcio
UwaŃam, Ńe bĀģdem jest stawianie spraw Kosowa, Tybetu oraz Abchazji i Osetii PoĀudniowej na rwni. KaŃdę naleŃy rozpa-
trywaě osobno.
Zacznģ od Kosowa. Dla mnie te tereny zawsze pozostanę czģĵcię Serbii. UwaŃam, Ńe Serbom wyrzędzonę wielkę krzywdģ.
GĀwnym argumentem osb popierajęcych niepodlegĀoĵě Kosowa jest to, Ńe kaŃdy nard ma prawo do wĀasnego paīstwa.
Dobrze, popieram, ale jaki nard zamieszkuje Kosowo? Albaīczycy! A oni maję juŃ swj krajÈ Niby dlaczego maję mieě ko-
lejny? Dlaczego kosztem Serbii. Jeĵli ktoĵ ma jakieĵ wętpliwoĵci to przypomnģ czerwone flagi z czarnym dwugĀowym orĀem tak
czģsto pokazywane podczas telewizyjnych relacji z Kosowa. Po za tym paīstwo Kosowo nigdy wczeĵniej nie istniaĀo. Zabranie
Serbii Kosowa następiĀo z winy niektrych paīstw Unii Europejskiej. Najbardziej przykre jest to, Ńe my Polacy, ktrzy przez
historiģ jesteĵmy bardzo doĵwiadczeni, o ktrych losie rwnieŃ decydowali wĀadcy innych krajw jako jedni z pierwszych uzna-
liĵmy niepodlegĀoĵě Kosowa. Jakim prawem nasz rzęd to zrobiĀ?
Jeĵli chodzi o Tybet to trochģ mniej wiem o historii tych terenw. W przeszĀoĵci Tybet czģsto stawaĀ siģ czģĵcię Chin, a pŁniej
znw wracaĀ jako paīstwo. Wiadomo jednak, Ńe ten kraj istniaĀ dawniej, co w przypadku Kosowa jest wykluczone. Istnieje wiģc
zasadnicza rŃnica miģdzy tymi terenami.
Jeĵli chodzi o Abchazje i Osetiģ to nie znam ich przeszĀoĵci. Wydajģ mi siģ jednak, Ńe jest to wewnģtrzna sprawa Gruzji i Ro-
sjanie nie powinni siģ w to mieszaě. Tym bardziej, Ńe brak u nich konsekwencji. W przypadku Kosowa stanģli murem za Serbię,
na temat Tybetu milczeli, a teraz chcę siĀę walczyě o niepodlegĀoĵě Osetii i Abchazji. Ich decyzje sę zaleŃne od interesw paī-
stwa. Myĵlģ, Ńe my Polacy powinniĵmy broniě Gruzinw. Dlaczego? Po pierwsze z myĵlę o przyszĀoĵci Polski. Przez Gruzjģ moŃ-
na do nas importowaě ropģ i gaz. Jest jeszcze jedna kwesta. Kwestia honoru. Nie wielu o tym wie, ale Gruzini podczas II wojny
ĵwiatowej walczyli w polskiej armii. ZasĀuŃyli chyba na nasze wsparcieÈ
Tomek Moliīski
ss
AKTUALNO
ĺ
CI, SPOŁECZE
İ
STWO I POLITYKA
Str. 3
Temat tarczy antyrakietowej przewijaĀ siģ w polskich mediach juŃ od kilku miesiģcy. Wcięgu ostatnich tygodni stale goĵciĀ w
czoĀwkach gazet i telewizyjnych programw informacyjnych. O negocjacjach z amerykanami mwiono wiģcej niŃ o konflik-
cie zbrojnym na Kaukazie. Tarcza staĀa siģ tematem wrģcz bestselerowym.
W koīcu, 20 sierpnia w kancelarii premiera oficjalnie podpisano porozumienie w sprawie tarczy antyrakietowej. W cere-
monii wzięĀ udziaĀ Prezydent Lech Kaczyīski, premier Donald Tusk, szef MSZ RadosĀaw Sikorski oraz amerykaīska sekretarz
stanu Condoleezza Rice. Prezydent powiedziaĀ, Ńe ten sojusz jest potrzebny Polsce i Ameryce. Premier stwierdziĀ, Ńe "Polska i
Stany Zjednoczone bģdę bezpieczniejsze".
W zamian za umieszczenie swojej bazy wojskowej i tarczy na terytorium Rzeczpospolitej Stany zobowięzaĀy siģ do zapew-
nienia bezpieczeīstwa Polski i wszystkich obiektw amerykaīskich rozmieszczonych na naszym terenie. Dodatkowo Ameryka-
nie przekaŃę nam bateriģ Patriot skĀadajęcę siģ z 96 rakiet. Ma ona byě umieszczona w okolicy Warszawy. Niestety bģdzie
ona w stanie obroniě przed ewentualnym atakiem jedynie stolicģ.
Tarcza antyrakietowa ma chroniě terytorium USA, ich wojska oraz sojusznikw z NATO przed atakiem rakietowym.
s
Nadchodzi III wojna Łwiatowa
Przez ostatni miesięc mogliĵmy obserwowaě konflikt rosyjsko-
gruziīski. UwaŁam, Łe te wydarzenia byÿy ostrzeŁeniem dla Polski,
Europy i caÿego ĵwiata przed zagroŁeniem ze strony wschodniego
nieprzyjaciela.
Rosjanie zawsze chcieli dominowaě. Ich marzenia o growaniu nad
innymi narodami nigdy siģ nie skoīczyÿy. Istnieję do dziĵ. Rosyjscy
politycy na przedzie z byÿym prezydentem Wladimirem Putinem
skutecznie nie daję zapominaě o tych myĵlach. MoŁe bierze siģ to z
tego, Łe nasi wschodni sęsiedzi nigdy mocno nie ucierpieli na woj-
nach. Przypomnģ, Łe jedynym narodem, ktry zdobyÿ Moskwģ byliÈ
Polacy. Panowaliĵmy tam przez ponad dwa lata. Byÿo to jednak po-
nad 400 lat temu, notabene data wygnania nas ze stolicy Rosji jest
dziĵ ĵwiģtem narodowym w tym kraju. Pamiģtamy teŁ o Napole-
onie, ktry prbowaÿ, lecz ze sÿabym rezultatem. Rosjanie nigdy wiģc
nie poŁaÿowali swojej Łędzy wÿadzy. Teraz znw odwaŁyli siģ uŁyě
swoich siÿ wojskowych. Szybko wykorzystali okazjģ i pod pretek-
stem walki o wolnoĵě Abchazji i Osetii Poÿudniowej zaatakowali
Gruzjģ. Najgorsze jest to, Łe nikt po za Ukraiīcami, ktrzy podaro-
wali trochģ broni sęsiadom z drugiej strony Morza Czarnego, nie
wsparÿ militarnie Gruzinw. Brak reakcji moŁe oĵmieliě Rosjan.
Czy istnieje prawdopodobieīstwo wybuchu
III wojny ĵwiatowej? Jak Twoim zdaniem mogÿaby
ona wyględaě?
Czekamy na Twoje listy! Chģtnie opublikujemy je w
naszym czasopiĵmie.
redakcja.ng@gmail.com
Co jeĵli Rosja zaatakuje nasz kraj? Nigdy nasze relacje nie byÿy naj-
lepszeÈ Atak na Polskģ bģdzie oznaczaÿ III wojnģ ĵwiatowę. Tak jak
Gruzinom, tak i nam z pomocę ruszę Ukraiīcy. Sÿowacja i Czechy
pewnie nie zareaguję zbyt szybko, jeĵli w ogleÈ Na pomoc od
zachodnich sęsiadw nie mamy co liczyě. Niemcy nas nie cierpię!
Zresztę z wzajemnoĵcię ;) Unia Europejska? Nie zareaguje, moŁe
jedynie zaapeluje o pokjÈ Mam nadziejģ, Łe chociaŁ wspomoŁe
nas ktryĵ ze sÿowiaīskich braci. Jednak czy moŁemy na to liczyě
my, Polacy ktrzy jako pierwszy kraj ze sÿowiaīskimi przodkami
poparliĵmy zabranie Serbii prowincji Kosowo? Nie ukrywam, Łe
byÿem przeciwnikiem budowy w Polsce tarczy antyrakietowej. Teraz
jednak zmieniÿem zdanie. Obiekty sojusznikw zza oceanu a przede
wszystkim obecnoĵě tu przynajmniej stu piģědziesiģciu amerykaī-
skich Łoÿnierzy bģdzie oznaczaě wypowiedzenie wojny przez USA.
Stany Zjednoczone osÿabione militarnie przez wojny w Iraku i Afga-
nistanie, sÿabnęcego dolara oraz nowo rozpoczģtę wielkę wojnģ z
Rosję stanę siģ celem atakw rakietowych Iranu, byě moŁe rwnieŁ
Koreaīczykw. Jak potoczy siģ to dalej? Nie bģdģ wrŁyě.
Wizja straszna, ale prawdopodobnaÈ
Tomek Moliīski
Umowa ws. tarczy antyrakietowej ju
Ň
podpisana!
KULTURA
Str. 4
Wielki powrót Disco Polo
"Nie jesteĵ anioÿem mwiģ Ci, jesteĵ szalona!"- kto z nas nigdy nie
nuciÿ tego refrenu? Kto nie pamiģta takich zespoÿw jak Boys, Classic,
Akcent czy Shazza? Kilkanaĵcie lat temu hity disco polo ĵpiewaÿa caÿa
Polska. Po pewnym czasie media zrezygnowaÿy z nagÿaĵniania tej mu-
zyki, jednak zagorzali fani wcięŁ jej sÿuchali. Obecnie przeŁywa drugę
mÿodoĵě, cięgle przybywa nowych zwolennikw, zespoÿy maję coraz
wiģcej koncertw i cieszę siģ duŁę popularnoĵcię.
Wydarzenia: Coke Live
Music Festival
Disco polo powstaÿo w latach 80. XX w. Wÿaĵciciel pierwszej wy-
twrni pÿytowej Blue Star, Sÿawomir Skrģta, byÿ pomysÿodawcę nazwy
tego gatunku. Kasety i pÿyty rozchodziÿy siģ w ogromnych iloĵciach, w
telewizji pojawiÿy siģ programy promujęce DP- m.in. Disco Polo Live
i Disco Relax nadawane w Polsacie. Rytmiczna, dyskotekowa aranŁa-
cja i sÿowa o miÿoĵci to przepis na sukces. Z kaŁdym dniem przybywa-
ÿo fanw, zespoÿy zdobywaÿy coraz wiģkszę popularnoĵě, a fani szaleli
na ich koncertach.
22 i 23 sierpnia w Krakowie odbyÿ siģ tegoroczny
Coke Live Music Festival. Ĵwiģto muzyki, ktre
staÿo siģ jednym z najwaŁniejszych wydarzeī kul-
turalno-rozrywkowych lata w Polsce.
Pierwsza impreza tego typu odbyÿa siģ w 2006
roku. Wtedy festiwal trwaÿ jeden dzieī, a występi-
li miģdzy innymi Jay-Z, Shaggy, Tatiana Okupnik
oraz Vavamuffin. Rok pĿniej organizatorom uda-
ÿo siģ zaprosiě takie gwiazdy jak Rihanna, Akon,
Lily Allen, Common, Faithless.
W minionym sierpniu zaprezentowaÿo siģ okoÿo
30 wykonawcw. Wĵrd nich tak znane osobisto-
ĵci jak Timbaland, Missy Elliott, Sean Paul czy The
Prodigy. Z poĵrd polskich artystw moŁna wy-
mieniě Hurt, Sokÿ feat. Pono i Pezeta.
Wraz z koīcem lat 90. skoīczyÿo siģ krlowanie tej muzyki w me-
diach. Spadÿa sprzedaŁ kaset i pÿyt, ludzie byli zachwyceni innymi ga-
tunkami, a disco polo przeszÿo na drugi plan czģsto spotykajęc siģ z
negatywnymi opiniami antyfanw zarzucajęcych mu przede wszystkim
maÿo ambitne teksty. Jednak wielbiciele, ktrzy nie byli wobec tego
obojģtni, do koīca pozostali wierni swojej muzyce. To wÿaĵnie dziģki
nim przetrwaÿa i aktualnie cieszy siģ nie mniejszę popularnoĵcię niŁ
kiedyĵ.
W 2007 r. telewizja iTV zdecydowaÿa siģ na emisjģ programu
âDiscostacjaÒ. Powstaÿy teŁ radia internetowe prezentujęce nie tylko
hity z lat 90., ale takŁe zupeÿnie nowe utwory przede wszystkim ze-
spoÿw mÿodego pokolenia. TakŁe coroczny Festiwal Muzyki Tanecz-
nej w Ostrdzie z roku na rok cieszy siģ coraz wiģkszym zaintereso-
waniem. CiģŁko wyobraziě sobie wesele bez disco polo, bo jest to z
pewnoĵcię muzyka, przy ktrej zabawa zawsze jest udana. Wzrost
popularnoĵci moŁna teŁ oceniě na podstawie liczby koncertw. Ze-
spoÿy nie narzekaję na brak propozycji, maję zajģte terminy na okres
kilku miesiģcy, a publicznoĵci gwarantuję wspaniaÿę zabawģ.
Stolica polskiej kultury jest bardzo dobrym miej-
scem na organizacje tego typu imprezy. Lokaliza-
cja podnosi prestiŁ festiwalu. Warto pochwaliě
organizatorw za to, Łe kaŁdego roku udaje im
siģ zaprosiě do Krakowa wielkie gwiazdy. Piģkne
miasto oraz dobra organizacja maję wielki wpÿyw
na wysokę rangģ wydarzenia.
Tomek Moliīski
CiģŁko przewidzieě czy w przyszÿoĵci znw bģdzie gÿoĵno o disco
polo, jednak jedno jest pewne- ta muzyka byÿa, jest i bģdzie! A
wszystko przede wszystkim dziģki sÿuchaczom, ktrzy udowodnili, Łe
ich nie brakuje.
M. Z.
Recenzja - "Kôt" Rafaela Abalosa
Tajemnica, szyfry, diagramy, nieodczytane symbole... Wętki, ktre na pierwszy rzut oka nie maję ze sobę nic wsplnego, a
jednak ÿęcza siģ w sposb, ktrego sam Alfred Hitchcock by siģ nie powstydziÿ. Odkrywanie nieznanego, ktre tyle ciekawi
co momantami przeraŁa... Takie emocje czekaję na czytelnikw siģgajęcych po "Kt" Rafaela Abalosa.
Poczatkowo ĵledzimy trzy historie, ktre jak mogÿoby siģ wydawaě sę od siebie tak rŁne, Łe w Ładen sposb nie mogę byě
ze sobę powięzane. A jednak...
Pierwsza z nich przedstawia nam mģŁczyznģ, ktry budzęc siģ w zimnych lochach uĵwiadamia sobie, Łe nie pamiģta kim jest
ani jak tu siģ znalazÿ.
Druga nakreĵla sylwetkģ dwjki niezwykle uzdolnionych dzieci - Nicolasa i Bett, ktrzy biorę udziaÿ w tajnym projekcie pro-
wadzonym przez NASA. Pewnego dnia dostaję od nieznajomego mail zawierajęcy dziwny wzr. Mÿodzi za wszelkę cene stara-
ję siģ go rozszyfrowaě. Nie wiedzę, Łe ta dzieciģca ciekawoĵě wcięgnie ich do niezwykÿej wirtualnej gry...
Trzeci, ostratni wętek zapoznaje nas z Aldusem Fowlerem, inspektorem policji, ktry bada sprawģ zagadkowej ĵmierci cenio-
nej pani Neurolog. Szybko okazuje siģ, Łe wszystkie wymienione powyŁej postaci ÿęczy tajemnica, ktra swoje poczętki miaÿa
wiele lat wstecz...
"Kt" to gratka dla pasjonatw odkrywania wszelkich zagadek i tajemnic. Ot przyjemna lekturka na popoÿudniowy wypoczy-
nek. Ciekawa, wcięgajęca księŁka, przedstawiajęca tģ samę niezwykÿę sprawģ z perspektywy kilku tak rŁnięcych siģ od siebie
osb. Czytajęc ję moŁna sie dowiedzieě wielu ciekawych rzeczy nie tylko z opisw czy dialogw - rysunki i symbole pozwala-
ję nam jeszcze mocniej wczuě siģ w sytuacje bohaterw widzęc to, co oni. Polecam.
Sebastian Filipowicz
K
ġ
CIK LITERACKI
Str. 5
Opowiadanie „Mecz prawdy” Sebastiana Filipowicza
Do przerwy arcywaŁnego meczu pomiģdzy Argentynę a Brazylię, decydujęcym o tym, ktra z tych ekip zagra na kolejnych
Mistrzostwach Ĵwiata, byÿo 0:0. W szatni trener Argentyīczykw dawaÿ wskazwki swoim piÿkarzom.
- Juan, piÿka ma byě przy nodze. Klasowy rozgrywajęcy musi sobie ję przykleiě do nogi.
- Dobrze renerze Ï odpowiedziaÿ 23-letni pomocnik.
- Garcia grasz niezÿy mecz, ale wiģcej dokÿadnoĵci. No i caÿa obrona skupiě siģ! Tak na dobrę sprawģ mogliĵmy straciě juŁ
co najmniej dwie bramki!
Wszyscy czekali aŁ szkoleniowiec Diego Lazarro dojdzie do Waltera Teveza, weterana argentyīskiej piÿki. Ten 42-letni
napastnik, ktry najlepsze lata swojej cudownej kariery miaÿ juŁ dawno za sobę otrzymaÿ ostatnię szansģ wystģpu w waŁ-
nym meczu reprezentacji. Zadecydowaÿy o tym gÿwnie wzglģdy ekonomiczne. Sponsorzy nalegali. A sam Walter miaÿ na
tyle honoru, by i tym razem nie odmwiě, mimo, iŁ wiģkszoĵě odmÿodzonej druŁyny patrzyÿa na niego jak na dziadka, ktry
resztkami siÿ chce jeszcze dorobiě do emerytury. Trener powoli zbliŁyÿ siģ do niego.
- Walter.
- Sÿucham?
- Grasz jak zwykle. Czyli do bani!
Selekcjoner nie miaÿ litoĵci.
- Zero dokÿadnoĵci, zero pÿynnoĵci, ni krzty zgrania no i przede wszystkim nie wykorzystujesz sytuacji.
Burzysz morale druŁyny, kÿcisz siģ z Juanem!
Po krtkiej pauzie Diego mwiÿ dalej, zwracajęc siģ do wszystkich.
- No, panowie, wychodzimy na drugę poÿowģ. Trzeba to wygraě! Walter, ty jeszcze zostajesz Ï mruknęÿ
do Teveza.
Kiedy wszyscy wyszli z szatni piÿkarz zaczęÿ:
- To co trenerze, zmiana?
- Nie, Tevez Ï wysyczaÿ przez zģby Lazarro Ï grasz dalej. Bģdziesz biegaÿ po boisku, aŁ padniesz. Dosta-
niesz nauczkģ staruszku! MoŁe wreszcie zrozumiesz, Łe juŁ dawno temu naleŁaÿo zawiesiě buty na koÿku!
Walter miaÿ zamiar powiedzieě coĵ, czego potem mgÿby Łaÿowaě, ale ugryzÿ siģ w jģzyk i zamiast tego odparÿ tylko:
- Wytrzymam! Choěbym miaÿ paĵě trupem po meczu, wytrzymam! A wiesz po co? Po to, Łeby nie daě ci tej satysfakcji i
Łeby pokazaě ci, Łe jesteĵÈ niemoralnym draniem!
Tevez wybiegÿ z szatni, zaĵ Lazarro staÿ z posģpnę minę. Wiedziaÿ, Łe dla dobra druŁyny powinien go zmieniě, lecz chģě
zemsty byÿa silniejsza. Wiadomo bowiem dlaczego Diego nienawidziÿ Waltera bardziej niŁ ktokolwiek inny na tym stadio-
nie. Wiele lat temu, kiedy Lazarro byÿ jeszcze mÿodym, obiecujęcym asystentem trenera reprezentacji Argentyny, zostaÿ on
publicznie oĵmieszony przez bģdęcego u szczytu sÿawy Teveza. Wszyscy liczyli siģ ze zdaniem gwiazdy, stęd sprawa urosÿa
do rangi ĵwiatowej. W wyniku tego incydentu Diego straciÿ pracģ i zostaÿ wyszydzony przez caÿę Argentynģ. Wiele lat pĿ-
niej, kiedy Walter nie byÿ juŁ âna topieÒ, szkoleniowiec wrciÿ do ÿask i zostaÿ selekcjonerem reprezentacji Argentyny.
Wwczas poprzysięgÿ sobie, ze jeĵli nadarzy siģ taka okazja, to zniszczy Teveza w oczach ludzi, tak jak on to kiedyĵ zrobiÿ z
nim. Dlatego mimo fatalnej gry wyblakÿa gwiazda ĵwiatowego futbolu nadal jest na boisku. Teraz 42-letni piÿkarz, ktry wÿa-
ĵnie wybiegaÿ na murawģ, zapomniaÿ juŁ o tej sytuacji sprzed lat, ktra w koīcu dla niego byÿa tylko niewielkim incydentem
w burzliwym Łyciu. Dlatego tak ciģŁko byÿo mu zrozumieě wrogoĵě Lazarro wobec niegoÈ
Tymczasem Diego wyszedÿ z szatni i spojrzaÿ na trybuny najwiģkszego stadionu w Argentynie, gdzie swoje mecze rozgry-
waję piÿkarze Boca Juniors Buenos Aires. Miny kibicw byÿy rŁne. Wszyscy jednak byli mocno zaskoczeni tym, Łe Walter
Tevez nadal byÿ na boisku. Trener otrzęsnęÿ siģ z zamyĵlenia, usiadÿ spokojnie na ÿawce rezerwowych i zaczęÿ omawiaě ele-
menty taktyczne ze swoim asystentem.
Druga poÿowa ani dogrywka nie przyniosÿy rozstrzygniģcia. Mimo wielu okazji (zwÿaszcza ze strony Canarinhos) Ładna z
druŁyn nie potrafiÿa przechyliě szli zwyciģstwa na swoję korzyĵě. Pod koniec dogrywki Walter snuÿ siģ po boisku jak cieī.
Bez kondycji, bez formy, bez strzelonej bramki. Od dawna czuÿ siģ w tej druŁynie jak pięte koÿo u wozu. Zatem doszÿo do
rzutw karnych.
- Strzelasz pięty Ï Lazarro rzuciÿ sucho do Teveza.
- Trenerze nie czujģ siģ naÈ
- Strzelasz pięty! Ï Diego powtrzyÿ tonem nie znoszęcym sprzeciwu.
- Ty naprawdģ chcesz mnie pogręŁyě Ï wypaliÿ bez ogrdek piÿkarz Ï bģdziesz siģ modliÿ, Łebym nie strzeliÿ tego karnego!
Dlaczego!?
- Strzelasz pięty Ï odwarknęÿ przez zģby trener i odwrciÿ siģ na piģcie.
Pierwsza kolejka. Swoje âjedenastkiÒ wykorzystali Leonard i Varena. Tevez staÿ rozmyĵlajęc ile rzutw karnych w swojej
karierze juŁ strzeliÿ. Ile piÿek wpadÿo do siatki po jego uderzeniach.
Druga kolejka i wynik 2:2. Bramki Toledo i Sorondo. Teraz Walter rozpamiģtywaÿ swj sÿynny rekord wszechczasw w
liczbie strzelonych bramek w jednym meczu. Siedem goli dla Interu Mediolan w wygranym 10:0 spotkaniu z Torino. To
byÿy czasyÈ
Trzecia runda i nadal remis. Do siatki trafili Valeriano i Coelho. ZbliŁaÿa siģ tura Teveza, ktry staÿ z boku i zastanawiaÿ siģ
co wÿaĵciwie tutaj robi? Rozpamiģtywaÿ sÿowa prezesa Argentyīskiego Zwięzku Piÿki NoŁnej Claudio Moreiro, ktry wypo-
mniaÿ mu upokorzenia jakich doznawaÿ w ostatnich latach swojej kariery. Wyrzucenie z Interu, gra w rezerwach, zatrudnie-
nie w przeciģtnym drugoligowym klubie brazylijskimÈ Upadek z wysoka boli. Byÿ gwiazdę najwiģkszego formatu, kaŁdy
mÿody chÿopiec chciaÿ mieě koszulkģ z jego nazwiskiem. A teraz? Tylko dlatego, Łe kocha graě w piÿkģ na âstare lataÒ tuÿa
siģ po marnych klubikach?
cięg dalszy opowiadania na nastģpnej stronie
Plik z chomika:
Nasza_Gazeta
Inne pliki z tego folderu:
Numer 13 - grudzień 2009.pdf
(7412 KB)
Numer 12 - listopad 2009.pdf
(2384 KB)
Numer 11 - wrzesien-październik 2009.pdf
(1430 KB)
Numer 10 - sierpień 2009.pdf
(1926 KB)
Numer 9 - lipiec 2009.pdf
(2467 KB)
Inne foldery tego chomika:
Prywatne
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin