MYSZKA
Jestem mała,
niepozorna,
wiecznie wystraszona.
Wciąż niepewna,
miotły w kącie
mocno uczepiona.
Żadna siła
mnie nie zmusi,
by nie siedzieć w cieniu.
Chyba, że Ty
mnie zawołasz,
głośno, po imieniu.
Wtedy wyjdę,
i wyciągnę
całe mysie plemię.
Razem można
królów zjadać
i poruszać ziemię.
Ewa Stadtmiller Żródło 9/2004 s. 17
jolas_79