ULANA Józef Ignacy Kraszewski
Jest to utwór zaliczany do powieści ludowych. po jego ukazaniu sie Edward Dębowski stwierdził iż tak piękny pod względami artystycznymi utwór nie dość jasno tłumaczy swój cel ideowy. Krytyków raziło np. rozbudowanie postaci uwodziciela. W późnijszych latach akcentuje sie silne związki Kraszewskiego z tzw. "koterią petersburską", z Henrykiem Rzewuskim i Michałem Grabowskim, a także z konserwatywnym "Pielgrzymem" Eleonory Ziemięckiej.Powieści ludowe w tych interpretacjach miały być wyrazem sympatii dla ugruntowań postępowych. Pierwszy bezpośredni kontakt między obozem konserwatystów a Kraszewskim został nawiązany na kontraktach kijowskich. inicjatorami tworzenia grupy literackiej byli: Henryk Rzewuski i Ignacy Hołowiński. Na jedno z pierwszych spotkań Kraszewski jechał z "Ulaną" w tece autorskiej i z pomysłem najbardziej antyziemiańskiej powieści"Latarnii Czarnoleskiej". pisarz jednak szybko zerwał kontakty z konserwatystami. Prawdziwe jego poglądy z tych lat odczytać można w "Ulanie", "Historii sawki", "Latarnii Czarnoleskiej". Na lata 1839-1840 przypada w twórczości Kraszewskiegodzieło, które traktowć trzeba jako prawdziwe źródło jego powieści ludowych. Powstały wówczas "Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy". Kraszewski w powieściach ludowych sprowadzał swą koncepcję powieści jako gatunku autonomicznego, ściśle związanego z życiem codziennym społeczności, równocześnie jednak rządzącego sie prawami sztuki. Kraszewski notował nie tylko realia chłopskiej egzystencji, lecz takze to co stworzyła kultura ludowa, autor odkrył prawdę o uwarunkowaniach społecznych chłopskiego losu, a także o ukształtowanych w wiekowej niewoli odmiennościach psychiki chłopskiej. W powojennych wstępach do "Ulany" wyczytać mozna stwierdzenia, że Kraszewski nie był nadzwyczajnym psychologiem. na czym polega znaczenie przedsięwzięcia tego pisarza? nie tylko na bezspornym pierwszeństwie tematu chłopskiego do naszej powieści, ale i na rozmowach w jej realizacji. Chłopi w owych fragmentach zjawiają sie najczęsciej jako grupa, masa, zbiorowość z której nie wyodrebniają sie żadne indywidualności. wpowieściach Kraszewskiego nawet postaci drugiego planu mają swoje rysy indywidualne. Podobne rewelacje przynosi sposób rysowania i i komentowania tła społeczno-obyczajowego. Kraszewski na tle swojej epoki był pierwszym pisarzem, który w powieści dotknął nieznanego- odrębności kultury ludowej, jej przejawów zbiorowych i indywidualnych. To pierwszy z pisarzy polskich, który zrozumiał konieczność i szansę, jaka wynika z literackiego ubolewania chłopa, przyznania mu wszystkich praw ludzkich, z wszystkich uczuć w powieściowym portrecie chłopa bark tylko radości, uśmiechu, humoru, ale ten brak nie jest przypadkowy.
Kraszewski napisał 8 powieści ludowych, "Ulana" uakzała się w 1843 roku. Cykl powieści Kraszewskiego poczynając od "Ulany" wpływał na powolne przekształcanie się świadomości zbiorowej. Dzieła te zasługują na zachowanie w pamięci, ponieważ odkrywają znaczące sensy , docierają do miejsc rzadko odwiedzanych przez inne gatunki. Powieści Kraszewskiego przeskładane były na wiele języków, stały sie nawet przedmiotem plagiatów i kradziezy literackich. Powieści te uderzają czystością swych rozwiązań; unikają łatwego moralizatorstwa i naiwnej tendencyjności. Tajemnica artystycznej oryginalności "Ulany" polega na tym, ze autor przemawia do czytelnika, do jego intelektu, do współczucia, poprzez skomplikowaną strukturę środków wewnątrzpowieściowych.
"Ulana" jest opowieścią o nieszczęśliwej, choc spełnionej miłości. Kochanków dzieli wszystko; on-pan, ona-chłopka, on-kawaler, ona-mężatka, mówią róznymi językami, myślą i czują inaczej. Miłość tadeusza wydaje się bardziej wmówiona i wyuczona niz prawdziwa, miłość Ulanki-gwałtowna i naturalna. "Ulana" jest jedną z pierwszych w naszej literaturze powieści o kobiecie, która w obronie prawa do własnych uczuć potarga wszelkie węzy- i rodzinne i obyczajowe. Nie zostanie za to przez autora potępiona, choc przecież przegra swą szaleńczą próbę. Właściwym kontekstem historycznoliterackim dla takiej interpretacji jest nie tylko biografia i utwory George Stand, utwory George Eliota, Teofila Gautiera, "Kobieta trzydziestoletnia" Balzaca, lecz takze wcześniejsze utwory samego Kraszewskiego, a gł. "Całe życie bieda"(1840), Która wraz z "Ulaną" rozpoczyna długą serię utworów o "piekle kobiet". dzisiejszego czytelnika w "Ulanie" zadziwia migotliwa zmienność i giętkość techniki narracyjnej. W całej powięści rozpoznajemy narratora nadrzednego, który opisuje wydarzenia, jednak jego wiedza ogranicza się do tego co zewnętrzne. To on przedstawia krajobraz Polesia; wieś, karczmę, chatę, stroje. Przed "ULaną" nie było utworu o takiej wadze problematyki psychologicznej, etycznej i społecznej.
Powieści ludowe Kraszewskiego miały w lit.pol. szeroki rezonans społeczny. Część nowatorskich pomysłów pisarza stawała się z biegiem lat anonimowym dobrem powszechnym naszej kultury, stereotypem, czy mitem, który powracał w utworach np. ; Orzeszkowej, Prusa, Sienkiewicza, Zapolskiej.
"Ulana" miała dotychczas 25 wydań w Polsce i 11 w językach obcych. Za życia pisarza ukazała się w kraju 4-krotnie. Po wielkim początkowym sukcesie uległa później zapomnieniu. Dla współczesnego czytelnika odkrył ją Karol Wiktor Zawodziński. w l.50. stała się obowiązkową lekturą szkolną.
TREŚĆ
Utwór składa się z 16 rdz.
Gł. bohaterowie:
Ulana-chłopka
Tadeusz-młody Pan, szlachcic
Okseń-stary chłop, mąż Ulanki
Jakub- sługa Tadeusza
Pan Linowski-ekonom
Lewko i Ułas- ojcowie Ulany i Oksenia
I. Obszerny opis Polesia, wyliczenie wszystkiego co tam się znajduje: cerkiew, karczma(serce wsi), Chaty("wszystkie podobne jak siostry rodzone"), jezioro u stóp wzgórza, dwór, błotnista ulica ciągnąca się przez wieś. Następnie opisanie zostają mieszkający tam ludzie, prowadzą oni smutny żywot, jedynie Pan Wsi mieszkający we dworze ukazany jest jako młody, piękny człowiek. Jest to Tadeusz Mrozoczyński, szlachcic, sierota, lubujący się w księgach. Zbrzydził sobie Swiat i zakosztował pustelniczego zycia. Opuścił miasto i przyjechałna wieś, na Polesie, zamieszkał samotnie we dworze, w domu swych zmarłych rodziców, żył bardzo skromnie. w Domu nie zmienił nic, aby zachować pamięć jedynych kochających go osób. Cały jego czas zajmowały ksiązki, polowania, przechadzki, dumania. Twierdził, że :"Obejdzie się bez świata i ludzi". Miał tylko jednego sługę, niezgrabnego i milczącego Jakuba. Bywały jednak chwile kiedy Tadeusz wzdychał i jakby żałował nieudanej przeszłości(przeżył nieszczęśliwą miłoiść)
II. tadeusy obudyi si rano po wcyorajsyzm polowaniu, wzpi herbat i ynw ybiera sie do przechadzki "(...) wybiegł drożyną do lasu wiodącą". Kiedy tak szedł zamyślony ze swoim wiernie mu towarzyszącym psem nagle zauważył "prosta wsi swojej kobietę". Spojrzał i mimowolnie zatrzymał na niej wzrok, była to Ulanka. Kobieta zawstydzona szła ciąge z głową spuszczoną, nie zwracając uwagi na Pana. tadeusz zaczął rozmowę. Dowiedział się, że zna j.pol, skąd jest, jak sie nazywa ona i jej mąż. Po krótkiej rozmowie rozstali się. tadeusz nie mógł przestać o niej myśleć, był zauroczony.
III. Kilka dni po spotkaniu, kiedy wszyscy byli w polu, tadeusz przeciw swemu zwyczajowi kierował się ulicą wprost do chaty Ulany. Po co? Sam nie wiedział. czuł, że są w nim dwie wakczące ze sobą osoby. Zauważył, że zaszła w nim jakaś zmiana. Wspominał kobietę, która go zdradziła. Kiedy był juz blisko chaty zawstydził sie sam siebie, jednak rządza zobaczenia Ulany wygrała. Wszedł do sieni, "Ulana około drobiu coś robiła", postrzegłszy pana zaczerwieniła się, pobladła i osłupiała z podziwienia i przestrachu. Tadeusz poprosił o trochę wody, pijąc powoli ciągle patrzył na dziewczynę, która nie wiedziała co począć. tadeusz zaczął rozmowę, pytał co sama robi w chacie, czy wszyscy w polu, mówił, że jest piękna, pytał o męża itp. Ulana odpowiadała ze smutkiem i niepokojem w głosie. zaczęli rozmawiaćo miłości, o kochaniu- prawdziwym niz z przymusu.
IV. Kilka dni po zdarzeniu we dworze u Pana zjawiła sie Ulanka, której kazano zajmować sie praniem pańskiej bielizny. tadeusz wymyślił pewien plan, rozkazał, aby mąż Ulany natychmiast wybierał się w drogę do Berdyczowa, po czym oznajmił Ulanie, ze na pewien czas będzie wolna od męża. Wyznał, że myśli o niej, że nie wie dlaczego tak się dzieje, że zdaje mu się, że ją kocha "tak jak to kochają po pańsku". na co dziewczyna odpowiedziała, ze ma dzieci(dwoje). Na koniec rozmowy tadeusz powiedział,ze zjawi sie wieczorem u niej w chacie.
V. Zbliżała się noc, tadeusz zamyślony szedł brzegiem jeziora i bił sie z myślami, nim się zorientował był już blisko karczmy,gdy zbliżał się do chaty czuł się jak złodziej.Nagle spostrzegł kogoś w bieli stojącego na progu,była to Ulana,zaczęli rozmawiać,dziewczyna błagała go,aby odszedł,ale on tego nie chciał,zagroziła mu nożem "Idz Pan,gdzie indziej znajdziesz sobie drugą i trzecia,i dzisięć,ale nie mnie".
VI. Następnego dnia rano Tadeusz wybiegł w las ciągle rozmyślając o wczorajszej przygodzie,którtej żałował.W lesie spotkał wielu ludzi,ponieważ był to dzień świąteczny.Postanowił więc wybrać się na mogiłę(jak mówi legenda pochowanych tam jest dwóch zabitych przy ścinaniu sosny braci),której nikt nigdy nie odwiedzał,znajdowała się ona bowiem w gęstych kniejach otoczonych błotem.Gdy tam dotarł ku swemu zdziwieniu na jej szczycie ujrzał zamyśloną Ulankę.Zaczęli rozmawiać o kochaniu.Tadeusz mówił jej jaką miłością może ją kochać "(...)a tak,jak cię jeszcze nikt nie kochał,o takim kochaniu tyś nie słyszała nawet".Jednak Ulana bała się tego,sądziła że za takie kochanie grozi kara boska,śmierć.Kobieta wyznała,że jest oczarowana panem,że czuje coś czego jeszcze nigdy wcześniej nie czuła.Wyznał również,że się go boi na co Tadeusz :"Czegoż się mnie bać możesz,ja ciebie tak kocham...".Rozmawiali jeszcze przez chwilę,mężczyzna upewniał ją o swoim uczuciu.W pewnej chwili Ulana uciekła.Tadeusz stwierdził: "Co ma być,niech będzie! Jam oszalał!".
VII. Tadeusz nie przestawał myśleć o Ulance,z każdym dniem starał się być bliżej i bliżej,oswajać ją ze sobą i z myślą o grzechu.Nie chciał się już wstrzymywać i cofać.Zmienił sposób życia,obyczaje,ludzie zaczęli snuć podejrzenia.Ulana uciekała w nocy do dworu,mówiąc że idzie do ekonomowej Linowskiej pilnować chorego dziecka.Całe noce spędzali z Tadeuszem w ogrodzie na milczeniu lub rozmowach,byli szczęśliwi.Miłość Ulany rosła z każdym dniem.
VIII. Po kilku tygodniach wrócił Okseń z Berdyczowa, wszyscy przywitali go radośnie. Lewko i Ułas (ojcowie) zastanawiali się czy powiedzieć o swoich podejrzeniach. Przyjazd męża wzbudził w Ulance strach, przerwał słodycz. Okseń przywitał się z dziećmi i z żoną, następnie poszedł z ojcem i teściem do karczmy. Tam zaczęli pić i rozmawiać o Ulanie. Opowiedzieli wszystko o czym wiedzieli. Stary Okseń bardzo się zdenerwował i pijany chciał biec do chaty, ojciec próbował go powstrzymać, ale na nic się to zdało. Kiedy tak rozmawiali nagle do karczmy weszła Ulanka, aby zawołać męża na wieczerzę. Wyszli i Okseń zaczął ubliżać i bić żonę, ta jednak zdążyła się wyrwać i uciekła do chaty siostry (Marii), u której odbywała się właśnie wieczernica(zebranie bab). Ulana prosiła siostrę, żeby schowała ją przed mężem, ale ona nie chciała jej pomóc, prawdopodobnie z zazdrości(mogło tu chodzić o urodę Ulanki). Kobieta schowała się na strychu, kiedy usłyszała nadchodzącego Oksenia. Ten zapytał o żonę, Maria odpowiedziała, że była, ale sobie poszła.
IX. Kiedy Tadeusz dowiedział się o powrocie męża kochanki bardzo się zasmucił, czuł, że stało się coś okropnego. Chodził w koło i myślał, wspominał, tęsknił, był jak obłąkany. I tak zaszedł, aż pod karczmę z której usłyszał rozmowę chłopów o ukaraniu Ulany. Nie zdawał sobie wcześniej sprawy, że cała wieś wie o ich romansie. Wzrastał w nim gniew. Gdy wrócił do domu usłyszał rozmowę Jakuba z ekonomem Linowskim, dotyczyła ona właśnie tadeusza, jego odmiany i stosunków z Ulaną.
X. Następnego dnia rano Ulana wróciła od siostry, mąż, ojciec i brat spali. Była bardzo zdeterminowana i niczego się już nie bała. Okseń obudził się i zaczął wypytywać ją gdzie była całą noc i grozić, że będzie ją bił, ale Ulana na to nie pozwoliła "(...) tak, bo się nie boję ciebie, ty mnie nie tkniesz palcem, kiedy nie chcesz sam zginąć marnie" i zajęła się swoją pracą w chacie. W tym samym czasie do Oksenia przyszedł ojciec z rozkazem wydanym przez pana, chodziło o wyjazd Łucka, nie chciał się zgodzić, ale też nie miał wyjścia, więc ruszył w drogę.
XI. Gdy mąż wyjechał Ulana znów poczuła swobodę,śpiewała,śmiała się,myślami była przy Tadeuszu,już nawet dzieci ją nie obchodziły "Patrzyła na nie obojętnie,zimno,całowała je jak dawniej,ale myślała o innych pocałunkach,o innej miłości".Nastał wieczór i kobieta przybiegła do ukochanego,opowiadała mu o tym co spotkało ją ze strony męża, a on o tym co usłyszał pod karczmą.Jednak później już tylko zapomnieli się w miłości:)
XII. I tak minął tydzień wypełniony miłością,namiętnością,zapomnieniem.Powrócił Okseń,udawał jednak,że o niczym nie wie,niczego nie pojmuje.Nie zwracał uwagi na żonę.Pewnego wieczoru zachowywał się żywiej niż zwykl;e,powiedział ojcu,że wybiera się do lasu po drwa i wróci rano.Ulana była w tym czasie u Pana.Nagle usłyszeli przechodzącego pod oknami człowieka,jednak nikogo nie zauważyli.Jeszcze trochę rozmawiali a później zasnęli.Zbudził ich ogromny blask "pali się,pali".Rzucili się do wyjścia,ale drzwi były podparte drągiem,zdołali jednak wybiec do ogrodu,cały dach domu był w ogniu.Dworscy ludzi zaczęli ratować dobytek Pana.Ulana i Tadeusz znali przyczynę pożaru,mężczyzna rozkazał iść do chaty Okseń,wziąć go i związać.
XIII. Po całym tym zdarzeniu Tadeusz bardzo zachorował.Ulana straciła już wszelki wstyd i rozwagę,przez cały czas stała przy łożu kochanka.Okseń przyznał się do wszystkiego i po przesłuchaniach z niewiadomych przyczyń zmarł.Ulany jednak nie wzruszyła śmierć męża.Tadeusz powoli przychodził do zdrowia,kiedy dowiedział się o śmierci Oksenia popadł w obłęd: "Jam niewinny, ona nie winna.On się sam zabił,on umarł...".Po kilku dniach wyzdrowiał,ale zmieniły się jego uczucia" Ulanę uważał za zwyczajną i konieczną".
XIV. Tadeusz coraz częściej myślał o dawnym życiu i coraz bardziej zatapiał się we wspomnieniach.Pewenego ranka wybiegł z domu i zapuścił się w las.Nagle na swojej drodze spotkał powóz w którym rozpoznał swego dawnego przyjaciela Augusta.Zaczęli rozmowę i Tadeusz zaproslił go do siebie.August wiedział o wszystkim co spotkało przyjaciela i postanowił go z tego świata wyrwać,nie zważajac na uczucia Ulany,namawiał go bardzo długo,aby z nim wyjechał.Tadeusz najpierw się opierał myśląc o dziewczynie,ale później się zgodził.Kiedy powiedział o tym Ulanie,załamała się,on obiecywał,że wróci za dwa tygodnie,że rozkarze wszystkim,aby się nia opiekowali itp.Następnego dnia rano Tadeusz wyjechał,a ona została zapłakana,samotna.
XV. rozdział ten opisuje samotność Ulanki, jej wewnętrzne przeżycia i myśli, które coraz częściej wybiegały ku dzieciom, do utraconego życia. Pewnego dnioa zjawił się dworak z wiadomością, że Pan powróci, ale nie sam, razem z gośćmi i Ulana musi się przenieść do małego dworku i tak też zrobiła. Jednak tadeusz nie wracał.
XVI. Pewnego jesiennego poranka Ulanka zobaczyła powóz i rozpoznała w nim ukochanego, a obok niego młodą, piękną kobietę. Do dworu przyjechało wielu ludzi, wszędzie było gwarno i wesoło. Okazało się, że tą młodą kobietą była żona tadeusza. Ulana z ukrycia oglądała ich szczęcie i miłość i mówiła do siebie "Powrócił, ożenił się, wypędził. Na co mnie żyć". Ostatni raz podeszła do okna dworu, ujrzała zakochaną parę, "zrobiło jej się przykro, boleśnie, śmiertelnie przekłuo serce, ona go żegnała na zawsze". Oderwała się od okna i biegła wzdłuż jeziora i zatrzymała się przy znajomej ławce, objęła stojącą obok topolę i zapłakała. "Czerwony pas drżał jej w rękach(...) zarzuciła go na gałąź topoli powoli, uważnie gotując sobie śmierć, aby jej nie zawiodła". "TAKA MIŁOŚĆ TAK SIĘ SKOŃCZYĆ MUSIAŁA":(
stecbodek73