BOSMAN (BAYER FULL)
Wśród zburzonych fal
Perspektywą naszą jest rok a może dwa
W domu zostawiłem ją
Będę tęsknił cały rok
Świeżą bryzą mkniemy w siną dal
Wiatr porywa słowa me wrócisz
Wrócę cześć
Ty ocierasz dłonią łzy czy zobaczysz mnie
Gdzieś za nami został hen
I bratem biały tren
Biją fale o daleki brzeg
W siną dal w siną dal
Hen do raju bram
Płynie leśną kuter nasz
Pośród morskich fal
Dalej hen że cha
Dla miłości i dziewczyny
wrzosik50