Smutnych wierszy parę ktoś napisał znów
Amutnych wierszy nigdy dosyć i zranionych ciężko serc
Nie przespanych nocy które trapi lęk
Ref.
Kap kap płyną łzy w łez kałużach ja i ty
Wypłakane oczy i przekwitłe bzy
Kapie / z nami deszcz i fontanna szlocha też
Trochę zadziwiona skąd ma tyle łez
Solo ........................................................... :|| pauza
Nad dachami muza leci / muza czyli weny znak
Szemuż wam poeci miodu w sercach brak
Muza ma sukienkę krótką muza skrzydła ma u rąk
Lecz wam ciągle smutno a mnie boli ząb
Kap kap :||
wrzosik50