ęłęóŻona do męża:- Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.Mąż na to:- A nie mówiłem, że ze mną będzie ci jak w bajce?
Tylko Chuck Norris potrafi jeździć konno na wielbłądzie.
Wisi jabłko na drzewie. Z jabłka wychyla się robak. Patrzy, a z drugiej strony wyłazi drugi robak.- Cześć stary! - pozdrawia go.Na to ten drugi:- Zgłupiałeś? Własnego tyłka nie poznajesz?
Mąż przychodzi do domu. Żona całuje go na powitanie. On pyta:- Właśnie zgoliłem wąsy, jak ci się podobam?- To ty?
Chuck Norris się nie poci, krople potu uciekają od niego ze strachu!
Dlaczego w Wąchocku nie mają komputerów?-Bo tam twarde dyski wymiękają
Wariat-seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w celu wiadomym. Kobieta krzyczy przerażona: - Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję! Na to morderca: - No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam!
Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków ekologicznej organizacji Greenpeace. - Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek? - To nie norki, to poliestry. - A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie żeby pani miała futro?!
kasia15962