Emisja glosu.doc

(34 KB) Pobierz
„Emisja głosu

„Emisja  głosu.  Bezpieczne  eksploatowanie głosu”

 

Budowa  i  działanie  aparatu  głosowego

 

              Głos  powstaje  ze  złożonego  działania  szeregu  narządów , jak:

a)      płuca  wraz  z  przeponą  brzuszną  (aparat  oddechowy);

b)     tchawica  z  krtanią  i  umieszczone  w  niej  wiązadła ( struny )  głosowe;

c)      nasada,  czyli  jama  gardłowa,  nosowa  i  ustna,  zamknięte  wargi.

              W  nasadzie  znajdują  się  zęby  i  dziąsła,  język  a  nad  nim  sklepienie, tzw. podniebienie  twarde  i  miękkie, zakończone  języczkiem.  Proces  wydobycia  głosu  przedstawia  się  następująco:  wciągnięte  powietrze  do  płuc ( wdech)  zostaje  przy  pomocy  mięśni  międzyżebrowych  przepony  brzusznej   wydalone  na  zewnątrz ( wydech ). Podczas  wydechu   powietrze  przechodząc  przez  krtań,  atakuje  umieszczone  tam  wiązadła  głosowe,  zwane  potocznie  strunami  głosowymi. Są  to  dwa  płaskie  mięśnie,  bardzo  cienkie  i  elastyczne.

 

              W  procesie  powstawania  głosu  biorą  udział:

a)      więzadła;

b)     nagłośnia;

c)      tylna  ściana  krtani.

Więzadła  głosowe  maja  zdolność  zbliżania  lub  oddalania  przy  pomocy  odpowiednich

chrząstek,  umożliwiających  regulowanie  (strojenie) głośni.

              Rozróżniamy  trzy  zasadnicze  położenia  więzadeł  głosowych:

a)      bierne -  kiedy  więzadła  są  normalnie  odchylone  od  siebie,  jak  przy  oddychaniu.

      W  tym  położeniu  powstają  głoski  bezdźwięczne: f, t, k, ch, p;  tworzą  się  one

      w  jamie  ustnej  lub  gardłowej  przy  pomocy  warg,  języka,  lecz  bez udziału  głośni;

b)     półczynne -  kiedy  więzadła  są  nieznacznie  ku  sobie  zbliżone  lub  nawet  łączą  się  z  sobą

(sklejają  się)  w  niektórych  miejscach  swojej  długości.  Jest  to  pozycja,  w  której  szeptem  możemy  wydobyć  wszystkie  głoski.  Różnica  między  wydobyciem  szeptu,  a  wydobyciem  głosu  polega  jedynie  na  stopniu  zbliżenia  się więzadeł  głosowych;

c)   czynne -  kiedy  głośnia  jest  zamknięta ,  więzadła  przylegają  szczelnie  do  siebie,  jakby  

      sklejone  na  całej  swej  przestrzeni  i  lekko  napięte  stawiają  opór  wydechowi.

      Przeciskające  się  powietrze  (wydech)  rozchyla  więzadła  głosowe  wprawiając  je                    

      w  drgania;  w  ten  sposób  powstaje  głos.

              Głos  najbardziej  się  zużywa  w 2  roku  pracy (ze  względu  na  dużą  eksploatację  głosu).

W  10-m  roku  pracy  jesteśmy  bardziej  doświadczeni ,  w  20-m  roku  następuje  „zużycie  materiału”,  dlatego  też  wskazany  jest systematyczny  kontakt  z  laryngologiem  i  foniatrą.

 

              Warunki  dobrego  eksploatowania  głosu:    

1.      W  pomieszczeniu,  w  którym  mówimy  powinna  być:

-          wilgotność  60 -  70%;

-          temperatura od  18  do  200 C;

-          wymiana  powietrza (otwarte  okno  lecz  nie  przeciąg);

-          jak  najmniej  przedmiotów  które  są  źródłem  kurzu; (sypiąca  się  kreda,  zasłony,  regały...) ;

-          nie  może  być  zbyt  dużego  hałasu;

-          nie  mówimy  zbyt  głośno  i  krzykliwie ( jeśli  musimy,  to  stopniowo);

-          nie  wolno  pracować  głosem,  gdy  jesteśmy  chorzy;

-          najintensywniej  należy  używać  głosu  od  godz.  1100  .

2.      Podczas  długiego  mówienia  powinniśmy  popijać  wodę  o  temperaturze  pokojowej

(  dobra  jest  również  herbata  miętowa  lub  szałwia ).

3.      Nie  należy  oziębiać  czy  ogrzewać  krtani  (  pijąc  bardzo  gorące  napoje).

4.      Alkohol  i  papierosy  bardzo  wysuszają  krtań.  Palacze  to  pierwsza  grupa  ryzyka,

drugą  grupą  są  osoby  używające  głosu  zawodowo. Początkiem  choroby  zawodowej  jest  najczęściej  ranna  chrypka,  wyschnięte  gardło,  potem  częste  zapalenia  gardła  i  katary.  Osoba  taka  jest  podatna  na  infekcje  górnych  dróg  oddechowych.  Potem  choroby  gardła  się  powtarzają.  Dochodzi  do  dysforii  (głos  przestaje  być  dźwięczny).                  Wyróżniamy  także  nerwicę  mowy  czyli  afonię (mówienie tylko  szeptem). Choroba  ta  może  mieć  źródło  psychiczne  lub  być  związana  z  niedoczynnością  krtani. Innym   przykładem  jest mutyzm (przestajemy  mówić).

 

Aby  poprawnie  mówić  musimy  prawidłowo  oddychać.  J. K. Lassocki  wyróżnia  cztery  rodzaje  oddechu:

a)      górny – obojczykowy,  czyli  szczytowy;

b)     boczny – czyli  żebrowy;

c)      brzuszno - przeponowy;

d)     pełny – obejmujący  elementy  wszystkich  trzech  poprzednich  typów.

Oddech  górny (szczytowy) -  wykorzystuje  tylko  górną  cześć  płuc;  ruchy  przepony  nie  odgrywają  przy  nim  zasadniczej  roli.  Płuca  jako  zbiornik  powietrza  są  niewykorzystane,  co  powoduje  potrzebę  częstego  powtarzania  wdechu.  Dolna  część  klatki  usztywnia  się,  to  zaś  pośrednio  udziela  się  krtani ,  w  wyniku  czego  powstaje  przedwczesne  zmęczenie  więzadeł  głosowych.

Oddech  boczny ( żebrowy) – korzystniejszy  od  poprzedniego, polega  na  rozszerzeniu  środkowej  i  dolnej  części  klatki  piersiowej;  przepona  obniża  się  i  rozciąga  na  boki, górna  część  klatki  unieruchamia  się.  Oddech  ten  jest  niewystarczający,  nie  wykorzystuje on  pełnej  pojemności  płuc i  również  powoduje  zmęczenie  strun  głosowych  na  skutek  usztywnienia  górnej  części  klatki  piersiowej,  udzielającego  się  krtani.

Oddech  brzuszno – przeponowy – wypełnia  dolną  część  płuc;  przepona  opuszcza  się  głębiej,  żebra  dolne  rozszerzają  się.  Górna  część  klatki  piersiowej nie  zostaje  wykorzystana. Oddech  ten ,  pełniejszy  od  poprzedniego,  posiada  jednak  następujące  wady:  

a)      nie  wykorzystuje  jeszcze  pełnej  pojemności  płuc;

b)     skraca  fazę  wydechową na  skutek  nieaktywności  mięśni  górnej  klatki  piersiowej;

c)      powoduje  nieestetyczny  wygląd  mówiącego (wydęty  brzuch).

 

Nadmierne  rozluźnienie  mięśni  oddechowych  przy  wydechu  powoduje  wypuszczenie  zbyt 

dużej  ilości  powietrza,  które  tylko  w  części  jest  wykorzystane  w  procesie  powstawania  dźwięku.  To  zaś  prowadzi  do  zaburzeń emisji  głosu,  polegającej  na  obciążeniu  strun  głosowych  i  krtani.  Zbytnie  napięcie  mięśni  również  należy  traktować  jako  błąd  w  oddychaniu.  Zjawisku  temu  towarzyszy  także  usztywnienie  mięśni  szyi  oraz  grymasy  twarzy.

 

              Pojemność  płuc  wynosi  od 5  do  5,5 litrów.  Granicą  minimalną  są  3  litry. Taką  ilość  powietrza  wdychamy  podczas  oddechu  piersiowego czyli  szczytowego.  Aby  poprawnie  oddychać  powinniśmy  oddychać  torem  brzuszno – przeponowym.  Należy  pamiętać  że  mówimy  wyłącznie  na  wydechu,  nie  wyczerpując  do  końca  zasobu  powietrza

 

              Z  profesjonalnego  punktu  widzenia , powiązanie  dykcji  z  fonetyką  warunkuje  pokonanie  przestrzeni,  decyduje  o  nośności  dźwięku. Właściwe  ustawienie  głoski  ,                       a  następnie  słowa  na  rezonatorze,  podparcie  oddechowe,  efektywnie  artykułuje  dźwięk ,         to  czynność  sprzyjająca  nośności  dźwięku.  Wyczucie  przestrzeni,  umiejętność  operowania  głosem  w  zależności  od  wielkości  sali  i  jej  akustyczności,  to  czynniki  sprzyjające  komunikatywności.      

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin