Rozdzia� II: PRZEKSZTA .CENIE RZ DU TYMCZASOWEGO W TYMCZASOWY RZ D JEDNO�CI NARODOWEJ (TRJN) 1. PRZEJ�CIE DO PRACY POKOJOWEJ W okresie wojny dzia�alno�� Rz�du Tymczasowego nastawiona by�a na organizowania wysi�ku wojennego. Na obszarach wyzwolonych nadal trwa� stan wojenny. W Polsce dzia�a�y radzieckie w�adze wojskowe i w�adze bez- piecze�stwa publicznego. Od pa�dziernika 1944 r. tak�e w�adze polskie sto- sowa�y zaostrzone �rodki represji wobec wroga zewn�trznego (Niemcy) i przeciwnik�w politycznych. Przyw�dcy PPR ulegali tendencjom sekciars- kim. Niekt�rzy z nich nie doceniali potrzeby szukania sojusznik�w politycz- nych, g�osili, �e nale�y wprowadzi� dyktatur� PPR, przekszta�ci� Polsk� w jedn� z republik ZSRR itp. Hamowali oni rozw�j sojuszniczych ugrupowa� w postaci PPS, SL i SD. Liczba cz�onk�w PPR szybko ros�a. W kwietniu 1945 r. liczy�a ona ju� 300 tys. cz�onk�w. Obok ludzi o pogl�dach lewicowych do partii zg�aszali si� r�nego rodzaju karierowicze. Wyst�powa�o w niej du�e zr�nicowanie spo�eczne i polityczne. Tymczasem partia i rz�d przygotowy- wa�y si� do dyskusji z politykami stoj�cymi poza tzw. obozem demokratycz- nym celem utworzenia Rz�du Jedno�ci Narodowej. W tej sytuacji w maju 1945 r. przyw�dcy PPR podj�li walk� o przekszta�cenie w�asnej partii pi�t- nuj�c przejawy sekciarstwa, bezideowo�ci, oportunizmu, tendencji autokraty- cznych itp. W dniu 7 V 1945 r. KC PPR wyda� ok�lnik "W sprawie upo- rz�dkowania przynale�no�ci partyjnej i oczyszczenia szereg�w z element�w niepo��danych". W dniach 20 - 21 V 1945 r. przeprowadzono obrady ple- narne KC PPR. By�o to pierwsze po zako�czeniu wojny i jedno z wa�niejszych posiedze� KC PPR. Bra�o w nim udzia� 18 cz�onk�w KC i 1 go��. Toczy�a si� ostra dyskusja, Gomu�ka napi�tnowa� przejawy dogmatyzmu, sekciarstwa, administrowania, nadu�ywania represji wobec przeciwnik�w politycznych, wzywa� do przej�cia do nowego, pokojowego stylu pracy, wytyczenia nowych 33 zada�, vczyszczenia partii, umocnienia wsp�pracy z ugrupvwaniami svjusz- niczymi. Gomu�ka wzywa� t � do wsp�pracy z ZSRR, ale przestrzegat, by PPR nie przekszta�ci�a si� w agentur sowieck� w Polsce. "Masy - m�wi� Gomu�ka - winny nas uwa�a� za polsk� parti�, niech nas atakuj� jakv polskich komunist�w, a nie jakv agentur�". Sekretarz Generalny KC PPR krytykowa� te� d��enie niekt�rych dzia�aczy PPR do przekszta�cenia partii w monoparti�, do dyrygowania innymi partiami, a Ministerstwo Bezpiecze�stwa Publicz- nego za uprawianie w�asnej polityki, nieliczenie si� z parti�, tworzenie pa�stwa w pa�stwie. Polemizowali z Gomu�k� ludzie wyw'vdz�cy si� CBKP (Berman, Minc, Radkiewicz), generalnie jednak jego tezy zosta�y przyj�te. W�odzimierza Zawadzkiego odwo�ano z funkcji I sekretarza K\X' PPR w Kra- kowie. P�niej odwo�ano Witolda Konopk� z podobnej funkcji w i Magd� Trebli�sk� w Warszawie. Do KC dokoptvwano \X'�adys�awa Bie�- kowMvdzelewskiego i Kazimierza Witaszewskiegv. Dv Biura Politycznego za� M. Spychalskiego i R. Zambrowskiego. W dniach ?7 - 28 V 1945 r. obradowa�a Krajowa I Tarada Aktywu PPR. Bra�o w niej udzia� 350 os�b. Z referatami evyst�pili: lj V '. Gomu�ka "Sy- tuacja polityczna i znaczenie linii politycznej partii"; 2) H. Minc "Sytuacja gospvdarcza i nasze zadania"; 3) R. Zambrvwski "Referat organizacyjny" i 4) E. Ochab "O akcji przesiedl<�czej na Ziemie Zachodnie." Gomu�ka przeni�s� tutaj generalnie uchwa�y plenum KC PPR w sprawie nowej linii politycznej partii, a pozostali referenci przedstawili spraw szcze- g�owe. Najw'i�cej w�tpliwo�ci budzi�a rola PPR w �vciu pvlitycznym pa�- stwa tzw. hegemonia partii. "Cz��wn� przeszkvd� wzoduj�cej rvli partii w bloku demokratycznym - m�wi� ( vmu�ka - jest w'�skie, sek- eiarskie podej�cie do tego zagadnienia. Pr�bv komenderowania ty pr�by wykorzvstywania konkretnej sytuacji i realizowania tymi �rvdkami hegemvnii budz� nam wr�cz przeciwny' rezultat... Hegemvnia tv jest kierow- nictwo szerokimi masami, to jest prowadzenie za svb� szerokich mas narodu, w pierwszym rz�dzie klasy robotniczej." Jak z powyC PPR nie rezygnowa� z tzw. kicrowniczej roli w pa�stwie, lecz nieco inaczej j� pojmowa�, ni�li czynili to dzia�acze o sk�vnno�ciach sekciarskich. Nie wyrzekanv si� represji, lecz ��dano ograni- czenia ich, nie likwidowano MBP, lecz wzywano, by podporz�dkowa�o si� ono partii i rz�dowi. Bezpo�rednim skutkiem czystek i zmian organizacyjnych by�o powa�ne zmniejszenie stanu liczebnego partii. Z 300 tys. cz�onk�w stan jej spad� dv 190 tys. cz�onk�w w lipcu 1945 r. Jednocze�nie ros�y wp�ywy i znaczenie innych ugrupowa� bloku demokratycznego. Odrodzona PPS w czerwcu 1945 r. liczy�a 170 tys. cz�onk�w, SL - oko�o 200 tys., SD - 50 tys. Ruch zawodowy zrzesza� 700 t -s., a Zwi�zek Samopomocy Ch�opskiej 450 ty wp�ywzacje m�odzie�owe. ZWM liczy� ju� 100 tys. cz�on- 34 keiw, OMTUR - 40 tys., ZMW "Wici" - 200 tys. Latem 1945 r. powsta� Zwi�zek M�odzie�y Demokratycznej (ZMD). W partiach, organizacjach i zwi�zkach wyst�powa� silny ferment ideowo-polityczny. Dyskutowano na temat stosunku do ZSRR, granic pa�stwa, perspektyw rozwojowych pa�stwa. Konty nuowano reform� roln� i proces przesiedlenia ludno�ci na Ziemie Odzyskane. Do ko�ca czerwca 1945 r. na ziemiach wchodz�cych przed wojn� do Polski reforma rolna zosta�a uko�czona. Oko�o 262 tys. rodzin otrzyma�o ponad 900 tys. ha ziemi. Parcelacja obj�a 9 327 maj�tk�w ziemskich o obszarze 3 111,7 tys. ha nale��cych do 6 tys. rodzin. Z parcelacji skorzysta�o 1,7 mln ch�op�w ma�orolnych i robotnik�w rolnych. Osadnictwo obj�o Ziemie Odzyskane. Do 1 VI 1945 r. na ziemie te przeprowadzi�o si� 260 tys. os�b. By-1 - to procesy masowe, wywiera�y one du�y wp�yw na kszta�towanie nastroj�w i opinii. Musia�y si� z nimi liczy� wszystkie ugrupowania polityczne w kraju i na emigracji. Tymczasem w obozie prolondy�skim wyst�powa�a znaczna dezorientacja. Jak ju� wspomniano, w maju rozwi�zano organizacj� "Nie" i powo�ano do �ycia Delegatur� Si� Zbrojnych na Kraj. Szefem jej zosta� p�k Jan Rzepecki. P. o. udza Naczelnego gen. W. Anders rozkazem z 7 V 1945 r. ustali� �e: 1) Delegat Rz�du na Kraj kieruje ca�o�ci� akcji oporu przeciw sowietyzacji Pulski, 2) Delegat Si� Zbrojnych na Kraj pod przewodnictwem Delegata Rz�du realizuje nast�puj�ce zadania: a) informowanie centrali w Londynie o sytuacji w kraju; b) ochrona spo�ecze�stwa i pracy konspiracyjnej przez likwidowanie szczeg�lnie szkodliwych jednostek; c) wsp�dzia�anie z Central� w realizacji przerzutu poczty, pieni�dzy, niezb�dnych materia��w i spec- jalist�w.; d) oddzia�ywanie na �o�nierzy �y ierskiego. Z jednej strony wzywano do przerwania walki, a z drugiej do rozwijania konspiracji. Cz�� oddzia��w AK odmawia�a z�o�enia broni i wycofania si� z walki. Z AK wyodr�bni�y si� oddzia�y NSZ. Dow�dztwo tej formacji puwu�a�u dci �ycia Pogotowie Akcji Specjalnych (PAS) celem prowadzenia akcji terrurystycznych przeciw PPR, UB i MO. Delegat Rz�du i Delegat Si� Zbrojnych zdawali sobie spraw� z niebez- piecze�stw a narastania wojny domowej i wzywali do przerwania walk i ogranicze- nia si� do walki politycznej. 27 V 1945 r. wydali oni wsp�ln� odezw�, w kt�rej m. in. czytamy: "W tym swoim tragicznym po�o�eniu musicie jednak jasno zdawa� sobie spraw�, �e nie jest dzi� czas na walk� zbrojn�, �e Rz�d Rzeczypospolitej wyra�nie nakaza� rozwi�zanie AK, �e walki zbrojnej przeciw obecnej okupacji nie zaleci�, oceniaj�c j� jako szkodliw�, a do uregulowania innych spraw wojskowych ustanowi� Delegata Si� Zbrojnych na Kraj. Nie dawajcie wi�c wiary ani prowokatorom niemieckim, ani prowokatorom z NKWD, kt�rzy - ostrzegamy - usi�uj� wcisn�� si� w wasze szeregi... Nie wierzcie te� dzia�aj�cym samowolnie Polakom, lekkomy�lnie, cho� patriotycznie nastawionym, kt�rzy namawiaj� was na partyzantk� powo�uj�c si� na takie rozkazy w�adz polskich". 35 Dzia�ania zbrojne podziemia ulega�y ograniczeniu, ale bynajmniej nie usta�y. Rz�d Tymczasowy 25 V 1945 r. utworzy� specjalny Korpus Bez- tyl piecze�stwa Wewn�trznego. Do walki ze zbrojnym podziemiem wyznaczono i g ponadto trzy dywizje piechoty WP. Kraj podzielono na 7 okr�g�w wojs- kowych. NDWP przekszta�cono w Ministerstwo Obrony Narodowej. Cz�� po jednostek WP obsadzi�a granice na Odrze i Nysie. 2. POWO�ANIE TYMCZASOWEGO RZt DU JEDNO�CI NARODOWEJ I PROCES "16-u Rokowania w sprawie powo�ania Tymezasowego Rz�du Jedno�ci Narodo- wej przed�u�a�y si�. Strona radziecka postanowienia ja�ta�skie w tej sprawie interpretowa�a bardzo jednostronnie g�osz�c, �e chodzi tylko o przekszta�cenie Rz�du Tymczasowego. W aktualnych warunkach przyw�dcy ZSRR odrzucali nawet kandydatur� Miko�ajczyka; o rz�dzie Arciszewskiego nie chciano nawet s�ucha�. Natomiast pa�stwa zachodnie d��y�y do utworzenia rz�du porozu- mienia narodowego. Premier Churchill w li�cie do prezydenta Roosevelta z 8 III 1945 r. pisa�: "My�l�, �e zgodzi sig Pan ze mn�, i� chodzi o wiele wi�cej, ni� o spraw� Polski. Czuj�, �e jest to "test-case" mi�dzy nami a Rosjanami co do znaczenia przywi�zywanego do takich poj��, jak demokra- cja, suwerenno��, niepodleg�o��, rz�d reprezentatywny i wolne nieskr�powane wybory". Do tej pory ust�powano wobec ��da� Stalina ze wzgl�du na obaw�, by nie podj�� on samodzielnych rokowa� z Hitlerem. Teraz wojna zbli�a�a si� do ko�ca i mo�na by�o dzia�a� bardziej stanowezo, nie ulegaj�c tym obawom. Oba rz�dy, angielski i ameryka�ski, ��da�y dopuszczenia do rz�du w Polsce przedstawicieli stronnictw i os�b o wysokim autorytecie. Krytycznie oceniano stu arzanie fakt�w dokonanych na granicy zachodniej Polski oraz podpisan...
marcinbs