To już wiosna.
" Pożegnanie zimy " Ewa ZawadzkaOstatnie wzgórki śniegu znikają na łące. Cała ziemia paruje i wyżej świeci słońce.Bałwanek na podwórku już się zmienia w wodę, a wierzby wokół domu puszczają pędy młode."Lecz wiosna nie przychodzi choć ciągle o niej śnimy bo boi się Marzanny złej wróżki śnieżnej zimy."Nie zakwitną pierwiosnki, nie zazielenią się zbożadopóki zła Marzanna nie odpłynie do morza.Niekiedy wiosna przybywa a zima szybko znika.Zrobimy dziś Marzannę ze słomy i z patyka.Śpiewając pieśń o wiośnie, spotkamy się nad rzeczką,wrzucimy w nią Marzannę niech płynie, lecz daleko." Odejście Zimy "Kiedy się rozgniewa groźna pani zima,zmienia się w Marzannę i władać zaczyna.Sypie gęstym śniegiem, wody skuwa lodem, sroga, rozgniewana powiewa wciąż chłodem.Kiedy mroźnej zimy ludzie dosyć mają,jak ją do odejścia skłonić - wymyślają.Chcąc, by prędzej wiosna zawitała,zrobili Marzannę - ze słomy jest cała.Kiedy się ociepli, puszczą grube lody,odpłynie wraz z nimi wrzucona do wody.
" Marzanna " Marzanna, zimowa panna,w słomianej sukience rozpostarła ręce.W lęku drżąca cała, topić się nie chciała. Z rozwichrzonym włosem, ognie ją poniosą.Niechaj śnieg i mrozy wiośnie się ukorzą i porą radosną zawitaj nam wiosno!" Pożegnanie Marzanny "Marzanno, Marzanno, kolorowa pannobyłaś z nami zimę całą.Nie spałaś jak niedźwiedź bury,ale hasałaś, skakałaś, śniegiem czasem sypałaś.Na nartach i sankach z nami zjeżdżałaś,mroźnym wiatrem też zawiałaś.Radowaliśmy się wszyscy w kołobo z tobą zima była wesoła.Tak też mogliśmy sporty różne uprawiaći w ciepłych ubrankach harce wyprawiać.Dzisiaj smutno żegnać cię,bo już kończy się zima.A wiosna się zaczyna.Ustąp więc nasza panno słomiana,bo pani w zieleni czeka przybrana." Utopimy Marzannę "Utopimy Marzannę szkaradną.niech z nią troski zimowe przepadną.Już zrobione wiosenne porządki,sprzątnęliśmy wszystkie kątki.Jeszcze chłodno, jeszcze błoto na razie,lecz na wierzbach widziałam dziś bazie.A wczoraj widziałam przebiśnieg,wkrótce pierwsze rozwiną się liście.Chodźmy, chodźmy Marzannę wyrzucić!Niech śnieg z mrozem już nie wróci.Pójdziemy wesoło ze śpiewem radosnymbo dziś musimy poszukać wiosny.Weźmy się za ręce, gdy wiosnę spotkamy.niech widzi jak ładnie chodzimy parami." Odejdź Marzanno "Marzanno, Marzanno odpływaj, prosimy,nie chcemy już więcej żadnych śladów zimy.Hen, aż do bieguna płyń tą rwącą rzeką,nic tu już po tobie, płyń od nas daleko.Niech odejdą z tobą mrozy oraz chłody,o powrocie zimy nie może być mowyMarzanno odpływaj, świeć nam słonko drogie,za ciepłe promienie dziękujemy tobie.Groźnym nurtem rzeki niech Marzanna płynie,niechaj sroga zima już na dobre minie.Z gaikiem zielonym co go dzieci niosą,czas powitać wszystkim wiosenkę uroczą.Piosenkę śpiewamy, gaik poniesiemy,o przybyciu wiosny zaraz opowiemy.Ptaki powróciły z dalekiej krainy,w lasach i na łąkach gniazda założyły.Gaiku wspaniały, dziś cię poniesiemy,weseli, radośni z tobą tańczyć chcemy." Pierwszy kwiat wiosny " Stefania KossuthPrzebiśniegi białepierwsze zakwitają,zieloną łodyżkąśniegi przebijają.Śnieg wokół topnieje.Kwiatuszek się chwieje,wiosna go wołała,sukienkę mu dała!" Przedwiośnie " Maria TerlikowskaSzczerniały dachy i pola.Na drodze - błoto do kolan.Gołębie gruchają dziś głośniej:Przedwiośnie!Przedwiośnie!I wróble ćwierkają inaczej.I wrona inaczej dziś kracze.I bałwan się skurczył od rana,że... prawie już nie ma bałwana!Nos tylko mu sterczy żałośnie...Przedwiośnie!Przedwiośnie!Przedwiośnie!Przebiega kot przez podwórze.Ostrożnie omija kałuże:-Brrr! Wszędzie woda i woda.To nie dla kota pogoda!Jest mokro. Jest szaro. Nieznośnie.Przedwiośnie...Wiadomo, przedwiośnie!A wiosna, gdzież się podziewa?Za jakie skryła je drzewa?W leszczynach się chowa czy klonach,słoneczna, promienna, zielona?Na razie są tylko bazie.I kotki na wierzbie - na razie...A potem już może za tydzień,na stałe się wiosna rozgości.Widzicie? Już idzie! Już idzie,bo pąki pękają z radości." Wiosna idzie "Wiosna idzie, co to będzie?Jeszcze tyle śniegu wszędzie.I na dachu i na płotku,w polu, w lesie i w ogródku.Wiosna idzie nie ma strachu!Zaraz zniknie śnieżek z dachu.Już na pola i na łąkilecą gońce jej, skowronki.Lecą do nas wiosny gońce,ciepły wietrzy, ptaki, słońce!" Bazie "Wierzbowe gałązkipowiązane w wiązki.W koszyku z wiklinyjuż o wiośnie szepczą.Choć jeszcze w powietrzuskrawek chmury siny.Kupię sobie wiązkęlub tylko gałązkęI do wody wstawię-szare kotki potembędą żółtozłote,puchate." Kotki Marcowe " Joanna KulmowaNa wierzbienad samym rowem -srebrne kotki marcowe.Na deszczu i na słociesrebrnieją im futra kocie.Pluchai zawierucha.Nie ma mamy,co wyliże brzuch do sucha.Ale kotki marcowe nie piszczą.Huśtają się na gałązkach.Mruczą:- Nareszcie wiosna!I sierść mają coraz bardziej srebrzystą. " Wiosna "Z dalekiego kraju bociany wracają,a zielone żabki w strachu uciekają.A dzieci się cieszą, a dzieci się śmieją,że wróciła wiosna, że śniegi topnieją." Wiosna " Czesław JanczarskiNad głowami -; śnieżny błękit,pod stopami zieleń śnieżna.Płyną chmury jak piosenki,białe chmury - kłębki pierza!Ptak jak ziemi szara grudka,na błękicie chwali wiosnę.Skowronkowa płynie nutka,najpiękniejsza z wszystkich piosenek.Zima, zima - biała księga,moc radości i zachwytów ...Lecz po nowy tom już sięgasz,tytuł: wiosna. Piękny tytuł." Koncert szpaka " Czesław JanczarskiUsiadł szpak na skraju budki,wygwizduje ptasie nutki.A świerszcz woła głosem cienkim:- szpaczku, naucz nas piosenki!Szpak nie słucha i w zapale,wesolutko gwiżdże dalej...Piosnka jedna, druga, trzecia...Skończył koncert i odleciał..." Piosenka motylka " Czesław JanczarskiGdy wiosenne słonkozbudzi w lesie kwiaty.Lata nad kwiatamimotylek skrzydlaty.Pachnie koniczynka,polna róża, dzwonek.Siądę, niech odpocznąskrzydełka zmęczone." Wiosna " Grażyna KobaObudziła się wiosna tu i tam,rozrzuciła kwiatki wszędzie nam.Łąki kaczeńcami ozdobiłaa nad polami się zastanowiła.Kiedy świat cały malowałaskowronka w polu ujrzała.Piosenkę z nim zanuciłai gniazdo w trawie uwiła.W lesie zobaczyła kukułkę-o ciepłych krajach porozmawiała.Nawrzucała do kosza fiołkówi z powrotem na łąkę odleciała.Tam spotkała bociana,który klekotał już od rana:-zbuduję na kominie gniazdo duże,a potem odbędę długie podróże.I kiedy tak wiosna sobie spacerowałastara wierzba się nagle odezwała:-Droga wiosno mam żal do ciebie,o wszystkich pamiętałaś tylko.O moich kotkach zapomniałaś!- " Wiosna blisko "Kiedy w termometrach podnosi się rtęć.Kiedy to ze śniegiem deszcz pada na zmianę.Wiadomo, że wiosna przyjść ma do nas chęći ze słońcem układa swe zielone plany.A w rynnach, co milczały przez calutką zimę.Raz po raz jakieś szmery słychać, jakieś trzaski.A my bez futrzanych rękawic chodzimyi śnią się nam parasole w kolorowe paski." Pączki "Przyszły do sklepu zajączki:- Podobno tutaj są pączkichcemy zobaczyć czy świeże- Proszę niech zając wybierzeZając się złapał za głowę- Dlaczego takie brązowe?Pączki są przecież zieloneI wziął braciszka na stronęI szepnął: - Zostawmy je lepiejNie warto kupować w sklepieJest wiosna, sok w pączkach dojrzewaNajświeższe zjemy wprost z drzewa" O wiośnie " Barbara LewandowskaPochyla się sosna ku sośnie i szumi ...A o czym? O wiośnie.Że wiosna wędruje po dróżkach i czasy wyczynia jak wróżka.Gdy wiosna uśmiechem zabłyśnie,to z ziemi wyrasta przebiśnieg.Gdzie stanie, w tym miejscu za chwilę pojawia się śliczny zawilec.Gdy wita się z wiosną leszczynato wiosna jej kotki przypina.Stanęła dziś wiosna nad klonemI klon ma już pączki zielone.A dąb się ogromnie złości i też zielenieje ... z zazdrości." Wiosenny czarodziej " Dorota GellnerCzary- mary, fiku- miku,szedł czarodziej po trawniku.Niósł w plecaku fiołki, różea stokrotki gdzie? W kapturze!Rzucał kwiaty gdzie się dało,żeby wszędzie coś pachniało.Koło ławki, koło krzaka,jakie kwiaty? Te z plecaka!W piaskownicy palmy sadził-nawet nieźle sobie radziłno i huśtał na huśtawcerozczochrane dwa dmuchawce.Wyczarował, czary-mary,na kałużach nenufaryaż podwórko zmienił w ślicznymały ogród botaniczny." O wiośnie "Dalej, dalej do ogródka dzieciJuż nas wiosna witaSłońce jasno świeciPatrzcie, patrzcie wkołoZielenią się drzewaŚlicznie rosną kwiatkiDźwięcznie ptaszek śpiewaDla każdego dzieckaCzerwcowa pogodaPoziomka pachnącaWiąże dziś dziewczynkomKokardy ze słońcaChłopcom złote żagleRozpina na chmurzeZaprasza w dalekiePodniebne podróżeI biegnie z bukietemPrzez ogromny światDla każdego dzieckaNiesie jeden kwiat
" Bocianie, bocianie " Bożena FormaBocianie przybyłeś dziś do nas,witają cię dzieci i łąka zielona.Dostojnie twe nogi stąpają po trawie,czarno- białe pióra w słońcu lśnią ciekawie.Tak jak ty wysoko nogi podnosimy,kle, kle zaśpiewamy z tobą boćku miły.Bocianie, bocianieprzybyłeś dziś do nas.Kle, kle, kle, kle, kle.Kle, kle, kle, kle, kle. " Prośba do słoneczka " Bożena FormaMalutka główka krokusanad śniegiem się pojawiła.To znaczy, że już wkrótceprzybędzie wiosna miła.Słoneczko nasze kochane,bardzo cię prosimy.Ogrzewaj mocno ziemię,zacieraj ślady zimy.Pod śniegiem mocno bijepani przyrody serce.Słoneczko wyślij promienie,daj ciepła jak najwięcej.Urośnie młoda trawa,rozwiną się pąki na drzewach.Dla ciebie miłe słoneczkokażdy ptaszek zaśpiewa.
" W ogródku " Dorota GellnerWyszłam sobie do ogródka,może spotkam krasnoludka?Może w cieniu pod drzewamisiedzi z dziećmi i wnukami?O! Coś rusza się pod krzakiem!Eee.. to jakiś ptak z pisklakiem.Ptak z pisklakiem, pisklak z ptakiem,biegną szybko za robakiem.Przeleciało coś nad płotem!Czy to krasnal samolotem?Nie! To ważka. Strasznie wielka!Przezroczyste ma skrzydełka.Oj! Za drzewem ktoś tak stuka.Pewnie krasnal wnuków szuka.Nie! To dzięcioł dziobem pukałi niechcący mnie oszukał.Kto tak pędzi w stronę norki?Czyżby krasnal z wielkim workiem?Nie! To przecież mysia norka,a przed norka mysz. Bez worka.Co tak brzęczy? Czy to mucha?Czy też krasnal radia słucha?Przeszukałam pół ogródka,nie znalazłam krasnoludka.Ale może, kto to wie,krasnoludek znajdzie mnie?
" Motyl " Teresa TomsiaNad łąką fruwał motyli odpoczywał na kwiatach.Chciał go złapać chłopczyk,ale go nie złapał.I chciał go uczony schwytaćdo swojej kolekcji.I dziewczyna chciałauwięzić go we włosach.Klaskała w dłonie: Chodź, chodź.A motyl: Nie, nie.Zawołałam: Leć, leć.A motyl: Tak, tak." Powitanie wiosny " Maria KonopnickaLeci pliszkaspod kamyczka:- Ja się macie dzieci!Już przybyławiosna miła,już słoneczko świeci!Poszły rzeki wświat daleki,płyną het - do morza;A ja śpiewam,a ja lecę,gdzie ta ranna zorza! " Dni wiosenne " Ach, motylki już fruwają,dni wiosenne przybywają,rybki w stawie się pluskają...
msekula