Przychodzi Sasza pierwszy raz do domu publicznego. Pyta sie go burdel mama czy umie ru..ac. Sasza mowi, ze nie. Na to wlascicielka interesu mowi: - Idz najpierw potrenuj nad dziupli. Sasza poszedl. Wraca po pewnym czasie i pyta sie czy teraz moze. Burdel mama juz przydziela mu panienke. Juz sie rozebrali kiedy Sasza wyjmuje kij i zaczyna grzebac nim panience w pi.ie. -Dlaczego to robisz, krzyczy panienka. A Sasza na to: - Sprawdzam czy nie ma szerszeni... ************************************************************************* W sklepie: - Czy sa biustonosze nr 8? - Nie ma. - To poproszee dwa berety i gumke... ************************************************************************* W restauracji: - Panie kelner, czy to jest restauracja tylko dla piegowatych? - O cholera! Znow kot narobil w wentylator! ************************************************************************* Naga dziewczyna zatrzymuje roworzystee i prosi, aby ja podwiozl na ramie. On zgadza sie bez zdziwienia. Po paru kilometrach dziewczyna pyta: - Czy pan nie zauwazyl, oe jestem naga? - A czy pani nie zauwazyla, oe ten rower nie ma ramy? ************************************************************************** Gopesetai w restauracji sklada zamowienie: - Prosze pieczen cieleca, tylko bez marchewki... Za chwile kelner wraca: - Przykro mi, ale zabraklo marchewki. Czy moze byc bez buraczkow? *************************************************************************** Psychiatra narysowal trojkat i pyta pacjenta: - Co to jest? - Gola baba! Lekarz narysowal kolko: - Co to jest? - Gola baba! Lekarz narysowal kwadrat: - Co to jest? - Gola baba! Lekarz nie wytrzymal: - Panie! Pan jest erotoman! - Ja? Erotoman? A kto mi te wszystkie pesetawinstwa rysowal? ************************************************************************ Ze starej serii.. Byl sobie Polak, Niemiec, Rusek i Diabel. Tak sie dziwnie zlozylo, ze Diabel zamknal pozostalych trzech w celach 3*3 m, dal kazdemu po dwie metalowe kule i powiedzial, ze ich wypusci jesli wymysla jakas gre z wykorzystaniem tych kul. Po jakims czasie przyszedl do Polaka, zeby zobaczyc, co ten wymodzil. Polak mowi: - Gra polega na tym, ze dwoch graczy rzuca swe kule o sciane, i ktora zatrzyma sie blizej sciany ten wygrywa. Diabel po dluzszym zastanowieniu wypuscil go i poszedl do Niemca. Niemiec wymyslil jeszcze bardziej beznadziejna gre polegajaca na tym, ze rzuca sie najpierw jedna kule o sciane, a pozniej druga tak, aby trafila w poprzednia. Diabel pokiwal glowa, ale wypuscil drania. Nastepnie poszedl do Ruska, zeby zobaczyc, co u niego i okazalo sie, ze ten jedna kule zgubil, a druga zepsul. ************************************************************************* Siedzi wedkarz nad rzeka i mowi (do siebie): - Gdybym nie wiedzial, ze wedkowanie uspokaja, to juz dawno bym ta kurew...a wedke wypierd...l i poszedl na piwo! *************************************************************************** Idzie Swirus i widzi wedkarza. Mysli: "Podejde do niego i spytam sie czy biora. Jak mi odpowie, ze nie, to mu powiem, ze bucom nie biora, a jak odpowie, ze tak, to mu powiem, ze tylko bucom biorom." Jak postanowil, tak robi. Podchodzi do wedkarza i pyta: - I jak tam? Biora? W wedkarz na to: - Spadaj bucu!
Mavrick