{1}{1}23.976 {43}{114}Wilfred [01x05]|Szacunek {115}{224}"Szukaj szacunku u siebie,|bowiem najpierw pochodzi on od ciebie". {225}{300}Tłumaczenie: Yungar {327}{387}Miło mieć wolne popołudnie. {388}{461}Cieszę się, że dałe radę|wyskoczyć ze mnš na lunch. {462}{534}W poniedziałki przeważnie|nie ma dużo roboty. {535}{588}Dzisiaj jest czwartek. {589}{670}No tak.|Mówię tylko, że poniedziałki też pasujš... {671}{723}na lunch. {739}{799}- Jenna?|- Mój Boże, Nick! {800}{841}Tak mylałem, że to ty. {842}{890}To mój sšsiad Ryan. {891}{975}Opowiadałam o Nicku w wiadomociach|w programie Bohater Tygodnia. {976}{1055}Przez cały rok budował|domki dla biednych w Afryce. {1056}{1108}Oczywicie na energię słonecznš. {1109}{1205}Każdy ma lad węglowy małego,|afrykańskiego dziecka. {1206}{1259}I zrobiłem im buty. {1260}{1328}Nick jest niesamowity. {1329}{1416}Chodzi tylko i wyłšcznie o dzieci...|które teraz majš buty. {1417}{1479}Jeste jak wielka,|biała Oprah, co? {1480}{1555}Uważam siebie za ponad-rasowego. {1556}{1614}Czym się zajmujesz? {1661}{1720}Jest czwartek, więc... {1721}{1826}Ryan był wpływowym prawnikiem,|ale teraz robi sobie wolne. {1827}{1859}Na co? {1884}{1920}No wiesz... {1982}{2021}To brzmi... {2082}{2155}Mistrzu, daj trochę tej goudy. {2156}{2228}- Nie dostaniesz sera.|- To co mam jeć? {2229}{2330}Tamta trawa smakuje jak gówno,|a gówno smakuje jak trawa! {2376}{2422}Wilfred! {2423}{2455}Wracaj tu! {2456}{2527}Ja pójdę.|Wy sobie pogadajcie. {2595}{2627}Wiesz, że ser ci szkodzi. {2628}{2685}Mam doć słuchania tego,|co mogę, a czego nie. {2686}{2753}Jak mawiajš ci zabójcy dzieci:|"Moje ciało, mój wybór". {2754}{2879}Wybacz, ale najwyraniej opiekowanie się tobš|to jedyny powód, dla którego wstaję z łóżka. {2880}{2935}Co ja robię ze swoim życiem? {2936}{2951}Nic. {2952}{2998}Doceń się trochę. {2999}{3080}Ilu ludzi jest w stanie obejrzeć|cały sezon "The Wire" za jednym posiedzeniem. {3081}{3139}Założę się, że niewielu.|To gówno jest ciężkie. {3140}{3191}To jak Jenna wyrwała się,|żeby mnie kryć... {3192}{3255}jakbym był jakim frajerem.|Tak ludzie o mnie mylš? {3256}{3346}A ty co, a golden retriever?|Co cię obchodzi, co mylš inni? {3347}{3374}Przepraszam. {3375}{3442}Podpiszesz petycję,|żeby wesprzeć hospicjum South Venice? {3443}{3486}- Jasne.|- wietnie. {3487}{3581}Podpisz tutaj i nie martw się adresem.|Możesz zostawić puste miejsce. {3582}{3620}Czemu miałbym to zrobić? {3621}{3675}Możesz wpisać jakie schronisko. {3676}{3748}Schronisko?|Masz mnie za bezdomnego? {3779}{3826}Wyglšdam jak bezdomny? {3830}{3898}W sumie to gadasz do psa. {3975}{4017}Jestemy na miejscu. {4018}{4061}Mówiłe, że idziemy na spacer. {4062}{4149}Spacer, który z definicji|oznacza brak celu. {4150}{4183}Nawet koty to wiedzš. {4184}{4278}Pomylałem, że dobrze będzie ruszyć się|z kanapy i popracować charytatywnie. {4279}{4313}Chodzi ci o służbę publicznš? {4314}{4395}To dla pijanych kierowców i damskich bokserów,|a nie przyzwoitych goci jak my. {4396}{4416}No już. {4417}{4466}Chodmy na plac zabaw|i odpalmy blanta. {4467}{4526}Chod.|Miło będzie zrobić co wartociowego. {4527}{4595}Poza tym ci ludzie majš do przekazania|olbrzymiš wiedzę. {4596}{4669}Na przykład jak nie usišć|na swoich jajach? {4670}{4711}Robimy to. {4712}{4802}Nie możesz mnie do tego zmusić.|Nie jeste moim mężem! {4803}{4878}O Boże!|Ale odór! {4893}{4930}Nie możesz tu sikać. {4931}{5004}Czemu?|Wszyscy inni sikajš. {5006}{5063}Czeć.|Jestemy wolontariuszami. {5064}{5089}Fantastycznie. {5090}{5148}Zaczekajcie tu.|Zacznę planować paradę dla was. {5149}{5208}Wystarczy tort. {5213}{5255}To jest Wilfred, a ja... {5256}{5303}Wiesz co?|Dajmy sobie spokój z imionami. {5304}{5362}Jeli przetrwacie dzień,|wrócimy do tego. {5363}{5395}Proszę, zabij mnie! {5396}{5460}- Co?|- Chcę umrzeć! {5461}{5524}Czemu nie pozwolš mi umrzeć?! {5525}{5552}Nie mówi pan poważnie. {5553}{5644}Ma pan przed sobš długie życie.|Wiele gór do zdobycia. {5645}{5704}A kto mu zmieni pieluchę|w tych górach, co? {5705}{5786}Ci ludzi sš gotowi na mierć.|Nie potrzebujš nadziei. {5787}{5852}Ale za to przyda im się trumna.|Przybij. {5853}{5938}- Mylałem...|- Mamy im zapewnić spokój i wygodę {5939}{6025}na ostatnie dni,|a nie sprzedawać gadki motywacyjne. {6026}{6078}Dasz sobie z tym radę? {6079}{6153}- No dobrze, panie Gordon.|- Nie możesz tego zrobić. {6154}{6254}Żadnego sera, żadnej morfiny.|To co ja mogę robić? {6255}{6306}Ten pies nie może tu być! {6307}{6358}Nic się nie stało.|To pies pomocnik. {6359}{6424}Co mi się w nim nie podoba. {6425}{6500}Przez niego trzepie mi w kociach. {6501}{6582}Nie przetrzepałbym twoich koci.|Przynajmniej nie na trzewo. {6583}{6629}Miłego dnia. {6630}{6657}Nie czaję. {6658}{6746}Nikt w Stanach|nie chce być pielęgniarkš? {6748}{6817}Przyznaj się,|nie czerpiesz z tego satysfakcji. {6818}{6919}Jeste tu po to, by Jenna i inni|uznali cię za dobroczyńcę. {6926}{7010}No dobra, chcę być podziwiany. {7011}{7127}Chcę, by ludzie mieli mnie|za dobrš osobę, jak tego kretyna z parku. {7128}{7155}Co w tym złego? {7156}{7248}Liczy się tylko twoja opinia. {7249}{7349}Dawaj, zjarajmy się,|a potem chodmy do domu i się zjarajmy. {7350}{7418}Nigdzie się nie wybieramy. {7419}{7535}Dobra, chcesz leczyć chorych|jak Florence Henderson, to proszę bardzo. {7536}{7563}Florence Nightingale. {7564}{7637}Nie, mówię o tym odcinku,|w którym Jan miał winkę. {7638}{7715}A może to był Bobby?|I po co im była Alice? {7716}{7798}Pewnie, mieli szóstkę dzieci,|ale Carol nawet nie pracowała. {7799}{7902}Próbuję tylko powiedzieć,|że jestem potwornie zjarany. {7903}{7959}Idę uderzyć w kimono. {8022}{8132}Panie Helms, wzišłem zdjęcia z pańskiej szafki|i włożyłem je do albumu, {8133}{8202}żeby mógł pan oglšdać|swoich ukochanych. {8262}{8314}- Jeli mogę zrobić co jeszcze...|- Czekaj. {8315}{8329}Tak? {8330}{8405}Zrób to, co zrobiła w Paryżu. {8415}{8502}- Nie jestem pewien...|- Dalej, Betty. Wojna się skończyła. {8503}{8588}cišgaj te spodnie|i przepłucz mi kapuchę. {8589}{8611}Co? {8612}{8680}Zrób to, ty kurewko! {8681}{8756}Pakuj tam jęzor|i zrób sobie dobrze. {8757}{8820}Mam już dosyć. {8823}{8855}Wyczyć to, ochotniku. {8856}{8932}Włanie miałem ić po mojego psa i... {9015}{9061}O Boże, twój pies. {9062}{9139}Przysięgam, panie władzo,|mówiła, że ma trzy lata. {9140}{9187}- Przepraszam, zabiorę go...|- Nie, nie. {9188}{9305}Wyczuł, że pan Gordon odchodzi|i nie chciał, by umarł samotnie. {9306}{9390}- Twój pies zrobił pięknš rzecz.|- Naprawdę? {9432}{9504}Współczucie to pierwsza sztuczka,|jakiej go nauczyłem. {9505}{9583}Czeć, jestem Ryan. {9584}{9700}Poznajcie Ryana i jego psa Wilfreda. {9772}{9867}www.NapiProjekt.pl - nowa jakoć napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu. {9868}{9948}Wiedziałam, że jest wyjštkowy,|ale to jest niesamowite. {9949}{9997}Nie jestem pewien,|czy on w ogóle co zrobił. {9998}{10029}Słyszałam już o czym takim. {10030}{10099}Jeden kot w Ohio|przewidział 22 zgony. {10100}{10199}Mówiš, że to co z chemiš,|co potrafiš wyczuć. {10200}{10262}Mylałem, że poszedł tam,|żeby się walnšć... {10263}{10291}Zdrzemnšć. {10292}{10372}Więc Wilfred ma dar.|Proszę, proszę. {10386}{10441}Jestem z niego taka dumna. {10442}{10496}Z was obu. {10497}{10545}Chod, Wilfred.|Chod tu. {10546}{10614}Ugotuję cię wyjštkowy obiad. {10615}{10669}Dołšczysz do nas,|jeli nie jeste zajęty? {10670}{10722}Tylko przepłuczę kapuchę. {10723}{10765}Brzmi wietnie. {10823}{10865}Chyba możesz być rozczarowany. {10866}{10971}Czasami "przepłukać kapuchę"|oznacza miskę sałaty. {11013}{11039}Zostaw. {11040}{11062}Daj spokój. {11063}{11131}Nie chcę, żeby był chory,|gdy jutro wrócimy do hospicjum. {11132}{11172}Ja chyba nie wrócę. {11173}{11201}Co?|Czemu? {11202}{11286}Wiem, że podnieca cię bycie bohaterem,|ale spójrzmy na rzeczywistoć. {11287}{11354}To ja jestem psem|z cudownym darem. {11355}{11433}A ty gociem, który ostatnio|zrobił 10-metrowy łańcuch ze spinaczy. {11434}{11474}Kto ma teraz władzę? {11475}{11538}Bo czuję, że... {11632}{11656}ja. {11667}{11728}Jeli mam to zrobić,|będziesz musiał mi posmarować. {11729}{11775}Dobra, czego chcesz? {11776}{11841}Chcę wszystkiego,|na co mam ochotę. {11842}{11879}Ale od tego jest ci... {11880}{11916}Wybacz, nie usłyszałem.|Co mi jest? {11917}{11959}Jest ci... {11960}{11976}Co proszę? {11977}{12022}Nie bawię się... {12023}{12058}Czy ty... {12059}{12112}Ja... {12113}{12155}O Boże! {12156}{12210}Nie zaprzeczaj sobie.|Ciesz się sobš. {12211}{12263}Ciesz się mnš. {12317}{12341}Spójrz na to. {12342}{12416}Jakby Wilfred był dla nich|aniołem łaski. {12443}{12471}Cieszę się, że wróciłe. {12472}{12516}Miło widzieć kogo,|komu zależy. {12517}{12600}Zgłasza się wielu głupków,|żeby tylko wyglšdać lepiej. {12601}{12657}Żartujesz.|Ludzie naprawdę tak robiš? {12658}{12701}Tak. {12702}{12777}Ten pies musi wrócić tam,|skšd przybył... {12778}{12818}Do bram Piekła. {12819}{12897}Może ty powinna wrócić tam,|skšd przyszła... {12898}{12956}czyli tam, gdzie stała... {12957}{13010}zanim podeszła tutaj. {13049}{13075}Nie zwracaj uwagi na Ruby. {13076}{13176}Jest wrednš sukš,|odkšd trzęsienie ziemi zabiło jej rodzinę. {13177}{13200}Patrz! {13201}{13302}Jakby Wilfred wyczuł,|że pani Miller odejdzie od nas. {13303}{13346}Zadzwonię po jej rodzinę. {13347}{13407}Możesz biec,|ale się nie ukryjesz. {13408}{13484}Ale biec też nie możesz, co? {13521}{13556}Szach mat. {13557}{13601}Czytam panu ksišżkę,|panie Helms. {13602}{13661}Mówiłem ci,|jak pierwszy raz udusiłem Japońca? {13662}{13752}1942 rok.|Moja pierwsza potańcówkš na Brandeis. {13753}{13808}Chyba czas na pańskš drzemkę. {13884}{13932}Co się dzieje? {13933}{14011}Pani Miller...
smokeytaboo