PrawowPR.pdf
(
95 KB
)
Pobierz
184268918 UNPDF
Agnieszka Suchorolska
agnieszka.suchorolska@inkubatory.pl
W codziennej pracy PR-owca dbającego o pozytywny wizerunek firmy
zdarzają się sytuacje, kiedy musi się on wykazać znajomością prawa prasowego.
Co zrobić, kiedy nagle okazuje się, że jedna z osób pełniących odpowiedzialną
funkcję w firmie zostaje opisana w sposób rujnujący jej dobre imię, a co za tym idzie,
także dobre imię firmy, którą reprezentuje? W takiej sytuacji znalazła się firma
Skarbiec Asset Managment, której pracownik został opisany w artykule stawiającym
w bardzo niekorzystnym świetle i jego i całą firmę. W zależności od tego, jakie
wykroczenia popełnił dziennikarz, PR-owiec może zażądać umieszczenia
sprostowania lub odpowiedzi, napisać skargę do Rady Etyki Mediów i/lub złożyć
pozew do sądu. Przykładowy tekst skargi napisanej na potrzeby w/w sytuacji
poniżej.
SKARGA NA POSTĘPOWANIE NIEZGODNE Z PRAWEM I ZASADAMI ETYKI
DZIENNIKARSKIEJ.
Działając w imieniu Pana Konrada Łapińskiego (pełnomocnictwo w
załączeniu), na podstawie ust. 2 Regulaminu Etyki Mediów, składam do organu
właściwego w sprawach związanych z przestrzeganiem Karty Etycznej Mediów
skargę na niezgodne z zasadami etyki zawodowej postępowanie dziennikarza
„Parkietu” – Pana Michała Śliwińskiego, jak również redaktora prowadzącego – Pana
Zdzisława Grzędzińskiego, redaktora naczelnego – Pana Krzysztofa Jedlaka oraz
wydawcę – Pana Dariusza Jarosza
1
. Podkreślam, że opublikowany materiał narusza
dobra osobiste, chronione przepisami art. 23 i 24 § 1 w związku z art. 43 k.c.
2
, nie
tylko poprzez złamanie postanowień Karty Etycznej Mediów, ale też zapisów prawa
prasowego, Dziennikarskiego Kodeksu Obyczajowego SDRP
3
, Deklaracji Zasad
Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy oraz Kodeksu Etyki Dziennikarskiej
4
.
UZASADNIENIE
Dziennikarz, redagując, tworząc lub przygotowując materiały prasowe,
zobowiązany jest na podstawie art. 12 ust. 1 prawa prasowego
5
do zachowania
szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów
prasowych, zwłaszcza sprawdzenia zgodności z prawdą uzyskanych wiadomości lub
podania ich źródła. Zasada prawdy dziennikarskiej zawarta w Karcie Etycznej
Mediów nakazuje dziennikarzowi dołożenia wszelkich starań, aby przekazywane
informacje były zgodne z prawdą, a fakty relacjonowane sumiennie i bez
zniekształceń w ich właściwym kontekście. Także art. 10 ustawy z dnia 26 stycznia
1984 roku prawa prasowego
6
nakłada na dziennikarza zobowiązanie do działania
zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach
określonych przepisami prawa.
W piątkowym wydaniu „Parkietu” z dnia 30 czerwca 2006 r. [nr 149 (3079)]
ukazały się dwuczęściowy artykuł Pana Michała Śliwińskiego. Na pierwszej stronie
gazety „To tylko zarządzanie?” oraz na stronie drugiej - „Komisja. Prokuratura.
Przekręty.” będący komentarzem do części pierwszej.
Treść, użyte sformułowania oraz ton wypowiedzi dziennikarza wymagają
zajęcia merytorycznego stanowiska przez Radę Etyki Mediów.
Lektura artykułu „To tylko zarządzanie?”, pozwala twierdzić, że wymienione
na wstępie zasady zostały złamane. Dziennikarz opisuje fakt zawiadomienia przez
Komisję Papierów Wartościowych i Giełd warszawskiej prokuratury o możliwości
popełnienia przestępstwa przez zarządzającego funduszami inwestycyjnymi (Pan
Konrad Łapiński), które to fundusze należą do Skarbiec Asset Managment Holding.
Do przytoczonych w artykule wypowiedzi zaangażowanych w sprawę stron
(rzecznika prasowego KPWiG, rzecznika prokuratury, zarządzającego funduszami
i prezesa zarządu Skarbiec Asset Managment) dziennikarz dodał komentarze
kwestionujące te wypowiedzi i to w sposób rażąco niezgodny z artykułem 12 ust. 2,
artykułem 6 ust 1 prawa prasowego i ustępem 1 Kodeksu Etyki Dziennikarskiej.
Rozpatrzmy kolejne przykłady:
·
art. 12, ust. 2 prawa prasowego zobowiązuje dziennikarza do chronienia
dóbr osobistych, a ponadto interesów działających w dobrej wierze
informatorów i innych osób, które okazują mu zaufanie. Tymczasem
komentarze kontrujące przytoczone wypowiedzi to na przykład: „
Z naszych
informacji wynika, że doradca inwestycyjny jest podejrzany o to, że jako
zarządzający funduszami, których aktywa wynoszą grubo ponad miliard
złotych,
wielokrotnie sztucznie podwyższał
ceny akcji wybranych spółek
giełdowych.”
·
Tak sformułowane zdanie sugeruje czytelnikom, że Pan Łapiński
już jest
winny
popełnienia zarzucanych mu czynów. Użycie w/w sformułowania
godzi w dobra osobiste mojego mocodawcy, chronione również art. 43
k.c
7
., oraz wypełnia znamiona przestępstwa pomówienia (art. 212 §1 i 2
8
),
podważając kompetencje zawodowe oraz narażając mojego Mocodawcę
na utratę zaufania potrzebnego do wypełniania obowiązków
na zajmowanym stanowisku.
·
art. 6. prawa prasowego zobowiązuje prasę do prawdziwego
przedstawiania omawianych zjawisk. Ustęp1. Kodeksu Etyki
Dziennikarskiej mówi wprost: informacje należy wyraźnie oddzielać od
interpretacji i opinii. Ponadto informacje powinny być zrównoważone i
dokładne, tak by odbiorca mógł odróżnić fakty od przypuszczeń i plotek,
oraz powinny być przedstawiane w ich właściwym kontekście i opierać się
na wiarygodnych i możliwie wielostronnych źródłach.
·
Dziennikarz natomiast nie ujawnia swoich źródeł, pisze jedynie: „
z naszych
informacji wynika
”, „
nasi informatorzy twierdzą
”. Ponadto umieszcza w
tekście przypuszczenia typu: „
Komisja podobno ma dość mocne dowody
.”,
a drugą część artykułu tytułuje wyraźnie negatywnie: „Komisja.
Prokuratura. Przekręty”, co może doprowadzić czytelników do
przekonania, że Pan Łapiński jest winny, a udowodnienie mu tego i wyrok
skazujący jest tylko kwestią czasu.
Na uwagę zasługuje też akapit w drugiej części artykułu: „
Rzadko kiedy
dochodzi do procesu sądowego i prawomocnego wyroku. Czyżby więc nasz rynek
był aż tak „czysty”? Raczej nie. Przynajmniej jest tak samo „brudny” jak inne.
Pozostaje jednak pytanie. Czyja to wina, że „przekręciarzy” - prokuratury czy komisji?
Czy prokuratorzy nie znają się na rynku, czy też Komisja przesadza i nie widzi, bądź
nie może zobaczyć prawdziwych przekrętów. Nie wiem.”
Niestety, cały akapit odnosi
się do rynku finansowego, a słowo ”
przekręciłabyś
„ w tym kontekście użyte jest
zniewagą dla opisywanego w artykule mojego Mocodawcy, który to czyn opisuje
wyraźnie art. 216 k.k.
9
Z przykrością muszę też zaznaczyć, że dziennikarz pozwala sobie na
wkraczanie w kompetencje sądu i to w sytuacji, kiedy z zacytowanych wypowiedzi
rzecznika prasowego
10
KPWiG oraz rzecznika prokuratury
11
wynika, że obecnie toczy
się postępowanie wyjaśniające (a więc przygotowawcze), a nie śledztwo.
Tymczasem dziennikarz już sugeruje możliwe sankcje karne : „
Powstaje jednak
pytanie, dlaczego KPWiG, skoro nabrała poważnych podejrzeń, nie zawiesiła licencji
doradcy inwestycyjnego i tym samym nie odsunęła go od zarządzania funduszami?”.
I jeszcze jedna kwestia: artykuł został opatrzony na pierwszej stronie gazety
wyraźną, pozwalającą na natychmiastową identyfikację fotografią i nazwiskiem
mojego
Mocodawcy. Takie postępowanie dziennikarza narusza zakaz zawarty w art.
13 prawa prasowego i art. 81 prawa autorskiego
12
, które:
·
zakazują publikowania w prasie danych osobowych i wizerunku osób,
przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe(...),
chyba że wyrażą na to zgodę
·
nakazują uzyskanie pozwolenia na rozpowszechnianie wizerunku osoby, która
jest przedstawiana.
Należy podkreślić, że Pan Konrad Łapiński nigdy, w żadnej formie nie wyraził na to
zgody.
Prawo prasowe zobowiązuje dziennikarzy do rzetelnego i zgodnego
z prawdą i etyką dziennikarską informowania obywateli o zaistniałych faktach
i zdarzeniach. W opublikowanym artykule
dziennikarz pozwolił sobie na komentarze
i sugestie podsuwające wnioski czytelnikom i opatrzył to wszystko bezprawnym
użyciem wizerunku mojego Mocodawcy. Pan Konrad Łapiński, jak każdy obywatel
demokratycznego państwa, ma zagwarantowane konstytucyjnie prawo do sądu
i do wyroku wydanego przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Niedopuszczalne zatem jest napisanie i opublikowanie artykułu sugerującego winę
mojego Mocodawcy zanim ukaże się oficjalna opinia co do rozstrzygnięcia
w postępowaniu sądowym pierwszej instancji i zanim sąd nie wyda prawomocnego
wyroku.
1
Mając powyższe na uwadze, wnoszę o podjęcie postępowania i publiczne
orzeczenie w sprawie zgodności działań Pana Michała Śliwińskiego, jak również
redaktorów prowadzącego i naczelnego, oraz wydawcy „Parkietu”, z powołanymi
aktami normatywnymi, a w szczególności z postanowieniami Karty Etycznej Mediów.
W załączeniu:
1) Poświadczony za zgodność z oryginałem odpis pełnomocnictwa
2) kopia artykułu Michała Śliwińskiego „To tylko zarządzanie?”, z dnia 30 czerwca
2006 r. [nr 149 (3079)], piątkowe wydanie „Parkietu”.
Plik z chomika:
usmiechnij_sie
Inne pliki z tego folderu:
ksiazki.rar
(12784 KB)
Poradnik.o.zmianie.pracy-[miner](1).pdf
(312 KB)
Poradnik.o.zmianie.pracy-[miner].pdf
(312 KB)
Co czy faceta z kotem.pps
(951 KB)
Psychologia Slownik.pdf
(212 KB)
Inne foldery tego chomika:
Pliki dostępne do 09.04.2026
Business Coaching
Charaktery
EWA CHODAKOWSKA - Metamorfoza
John Stewart - Mosty zamiast murów. Podręcznik komunikacji interpersonalnej
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin