Modlitwy od Ojca Niebieskiego
Boga wszelkiego stworzenia,
Trójcy Przenajświętszej
I Ducha Świętego
Jak możesz powiedzieć że kochasz Boga, a nie kochasz bliźniego swego – jesteś kłamcą!
Wszyscy pragną być szczęśliwym, lecz mało kto szczęście osiąga, powiedział świątobliwy kardynał Mercier, i ukazuje nam tajemnicę świętości i szczęścia w nabożeństwie do Ducha Świętego, Oto co o tym pisze: starajcie się codziennie przez 5 minut nakazać milczeć waszej wyobraźni, zamknijcie oczy na rzeczy stworzone, a uszy na wszystkie podszepty tej ziemi, ażeby skupić się w sobie i wejść do świątyni waszej duszy ochrzczonej, która jest przybytkiem Ducha Świętego, mówcie do Niego w ten sposób "O Duchu Święty, duszo mej duszy, uwielbiam Ciebie, oświecaj mnie, prowadź mnie, umacniaj, pocieszaj i pouczaj co mam czynić, rozkazuj mi. Poddaję się chętnie wszystkiemu, czego ode mnie zażądasz, pragnę wszystko przyjąć co na mnie dopuścisz, daj mi tylko poznać Twoją świętą Wolę. Amen". Jeżeli tak czynić będziecie, życie wasze upływać będzie szczęśliwie, pogodnie i radośnie, nawet wśród krzyży i cierpień, bo łaska za stosowana do wielkości doświadczeń udzieli siły do ich znoszenia, tak pełni zasług dojdziecie szczęśliwi do bram nieba. Całkowite poddanie się działaniu Ducha Św., to tajemnica świętości".
"Jeżeli chcesz Mnie znaleźć, poznać i pójść za Mną, wezwij Ducha Świętego, który oświecał moich uczniów i który oświeca wszystkie narody wzywające go w modlitwie. Zaprawdę, zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, ktokolwiek zawezwie Ducha Świętego, szukać Mnie będzie, odnajdzie mnie i przyjdzie do Mnie przez niego. Delikatne jak kwiat polny, będzie jego sumienie, a jeśli to będzie ojciec lub matka rodziny, w rodzinie ich zapanuje pokój - w sercach ich będzie pokój w tym i przyszłym życiu. Gorąco pragnę byś oznajmiła, że wszyscy kapłani, którzy raz na miesiąc odprawią mszę świętą o Duchu Św. uczczą Go tym, a ktokolwiek uczci Go i wysłucha Mszy Św. ku czci Jego, będzie uczczony od Ducha Św., a pokój zapanuje w jego duszy i nie umrze w ciemnościach. Wszyscy szukają nowości, nawet w nabożeństwach, a zaniedbują tak ważne nabożeństwo do Ducha Św. Dlatego są w błędzie i rozterce, nie mają pokoju i światła. Nie wzywa się Ducha Św. tak, jak powinien być wzywany".
Ojciec Przedwieczny uskarża się, że wielu boi się Go, a On chciałby dać do zrozumienia, że Jego radość polega na tym, żeby Jego synowie i córki Go uznawali i kochali. "Malarz cieszy się i ogląda obraz, który namalował. Podobnie Ja się cieszę, gdy schodzę między ludzi, którzy są koroną Mojego stworzenia. Ludzie powinni wiedzieć, że mam tylko jedno życzenie: kochać wszystkich i obdarzać ich Moją Łaską. Wzywajcie Mnie z ufnością i miłością Imieniem Ojca i u Ojca znajdziecie zaufanie, miłość i zmiłowanie. Wszyscy z serca wzywający Mnie imieniem Ojca, nie zginą - choćby to było tylko jeden jedyny raz". "Wierzcie Mi, gdyby od czasu Pierwszego Kościoła czczono Mnie osobnym świętem, to po 20 wiekach pozostałoby niewielu pogan i czcicieli bożków. Jeśli ktoś Mnie czci i Mnie się powierza, to spuszczam na niego strumień Pokoju, zwłaszcza gdy wzywa Mnie Imieniem Ojca i kocha Mnie jak swego Ojca".
Ofiara Bogu Ojcu za wszystkie niedostatki nasze
Przedwieczny Ojcze, ofiaruję Ci krew, mękę i śmierć Jezusa Chrystusa, boleści Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa, w celu zgładzenia grzechów naszych, wspomożenia dusz w czyśćcu cierpiących, za potrzeby świętej Matki Kościoła i za nawrócenie grzeszników.
100 dni odpustu raz na dzień za odmówienie sercem skruszonym. (Pius IX. Dnia 30 kwietnia 1860 r.)
Boże Stworzycielu nieba i ziemi, Ojcze Jezusa i nasz Ojcze. Błogosławiony bądź o Panie bowiem w swoim nieskończonym miłosierdziu pochyliłeś się nad nędzą człowieka i dałeś Jezusa, Syna Twego, zrodzonego z Niewiasty jako naszego Zbawcę, przyjaciela i brata. Dzięki Ci dobry Ojcze. Tobie Ojcze wieczna chwała.
Najdroższy Ojcze Przedwieczny, stajemy przed Tobą z sercem skruszonym i upokorzonym. Przebacz nam nasze grzechy i słabości. Prosimy cię o odwagę, łaski i środki do wypełnienia Twojej Woli na drodze zbawienia przez miłość Twego Syna, naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, i Twojej Niepokalanej Córki, Błogosławionej Dziewicy Maryi. Amen.
Akt miłości ku Czci Boga Ojca
(Mów Mu ciągle, że Go kochasz)
Ojciec Niebieski powiedział: Kto Mi te akty ofiarowuje, kto w dodatku czyni wszystko, by je rozpowszechniać, będzie Mi w szczególny sposób dzieckiem, a Ja mu będę kochającym Ojcem. Jakże tęsknię za tym, żeby i o Mnie możliwie często i serdecznie myślano. Duch Święty jest mało czczony. Ale Mnie czci się jeszcze mniej. Nabożeństwo do Mnie wynagradzam w całkiem wybitny sposób. Ofiarujcież Mi często akty miłości, które tak radują Moje Serce.
Ojcze, kocham Cię serdecznie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię czule, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię delikatnie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię jak Twoje dziecko, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię żarliwie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię płomiennie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię niewypowiedzianie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię bezgranicznie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię nade wszystko, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię bez miary, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię niewymownie, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię ponad miarę, ratuj dusze!
Ojcze, kocham Cię bez końca, ratuj dusze!
Ojcze, wysławiam Cię, kocham Cię, dziękuję Ci, ratuj dusze!
Ojcze, chciałbym Cię kochać, jak Cię kochają wszyscy Aniołowie i Święci, ratuj dusze!
Ojcze, chciałbym Cię kochać, jak kochał Cię na ziemi Św. Józef i jak Cię teraz kocha w Niebie, ratuj dusze!
Ojcze, chciałbym Cię kochać, jak kochała Cię na ziemi Maryja i jak Cię teraz kocha w Niebie, ratuj dusze!
Ojcze, chciałbym Cię kochać, jak Cię kocha Twój Syn i Duch Święty, ratuj dusze!
Ojcze, przez Niepokalane Serce Maryi, dla ratowania tych wszystkich dusz, które są w niebezpieczeństwie wiecznego potępienia, ofiaruję Ci ostatnie krople Krwi, które Twój Boski Syn ostatkiem sił Swej Miłości wylał, i ofiaruję Ci Je nieskończoną ilość razy. Amen.
Niech nas błogosławi Bóg Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.
Ze Swoim Ukochanym Dziecięciem niech nas błogosławi Dziewica Maryja. Amen.
Pan Jezus do s. Józefy Menendez: Jakże pragnę, by wszyscy uwierzyli, że nie jestem Bogiem, który wciąż karze za każdy błąd, za jedną myśl lub intencję niedobrą! Zaprawdę nie znacie Mnie! Milsze Mi jest serce pokorne, powracające ufnie do Mnie choćby tysiąc razy, niż więcej zajęte sobą, by nie upaść, niż by kochać Mnie. Sądy ludzkie potępiają i brzydzą się wadami osób i trudnymi charakterami. Ja na nie czekam z miłością. Przebaczam im i oczyszczam, przywracając im Moja łaskę. Powróćcie więc, podnieście się i uwierzcie. Wielu wierzy we Mnie, ale mało wierzy w moją Miłość..., a wśród tych, którzy wierzą w moją Miłość, zbyt mało liczy na moje Miłosierdzie. Wielu zna Mnie jako Boga, ale mało zawierza się Mi jako Ojcu...
(Matki Eugenii)
O mój Ojcze Niebieski! Jak jest słodko i miło wiedzieć, ze Ty jesteś moim Ojcem, a ja - Twoim dzieckiem! Przede wszystkim wtedy, gdy niebo mojej duszy jest czarne, a mój krzyż zbyt ciężki, odczuwam potrzebę, aby Ci powiedzieć:
Ojcze, wierzę w Twoją miłość do mnie! Tak, wierzę, że Ty jesteś moim Ojcem, a ja - Twoim dzieckiem! Wierzę, że czuwasz w dzień i w nocy nade mną i że nawet jeden włos nie spadnie z mojej głowy bez Twojego pozwolenia! Wierzę, że jako nieskończenie Mądry wiesz lepiej niż ja, co jest dla mnie korzystne! Wierzę, że jako nieskończenie Mocny wyprowadzasz dobro ze zła! Wierzę, że jako nieskończenie Dobry sprawiasz, iż wszystko służy dobru tych, którzy Cię kochają i pomimo rąk, które mnie ranią, całuję Twoją dłoń, która leczy! Wierzę, lecz pomnóż moją wiarę, a zwłaszcza moją nadzieję i moją miłość! Naucz mnie dobrze widzieć Twoją miłość, która kieruje wszystkimi wydarzeniami mojego życia. Naucz mnie zdawać się na Twoje prowadzenie jak dziecko w ramionach swej matki.
Ojcze, Ty wiesz wszystko, Ty widzisz wszystko, Ty znasz mnie lepiej, niż ja znam samego siebie. Wszystko możesz i kochasz mnie!
O mój Ojcze, ponieważ chcesz, abyśmy prosili Cię o wszystko, przychodzę z ufnością prosić Cię z Jezusem i Maryją o (należy wymienić łaskę, o jakiej otrzymanie się prosi).
W tej intencji ofiarowuję Ci - w jedności z Ich Najświętszymi Sercami - wszystkie moje modlitwy, ofiary i umartwiania oraz największą wierność moim obowiązkom. Udziel mi światła, siły i łaski Twojego Ducha! Umocnij mnie w tymże Duchu tak, żebym nigdy go nie stracił, nie zasmucił ani nie osłabił we mnie.
Mój Ojcze, proszę Cię o to w imię Jezusa Chrystusa, Twojego Syna. A Ty, o Jezu, otwórz Swoje Serce i włóż w nie moje serce, a potem razem z Sercem Maryi ofiaruj je naszemu Boskiemu Ojcu! W zamian za to wyproś mi łaskę, której tak potrzebuję! Mój Boski Ojcze, spraw, by Cię poznali wszyscy ludzie. Niech cały świat ogłasza Twoją dobroć i Twoje miłosierdzie! Bądź moim czułym Ojcem i chroń mnie wszędzie jak źrenicy Twoich oczu. Niech na zawsze zachowam godność Twojego dziecka. Zmiłuj się nade mną!
Boski Ojcze, słodka Nadziejo naszych dusz, bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!
Boski Ojcze, nieskończona Dobroci objawiająca się wobec wszystkich narodów, bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!
Boski Ojcze, dobroczynna Roso dla ludzkości, bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!
(3 x) "Święty, Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów, pełne są Niebiosa i ziemia Chwały Twojej. Hosanna na wysokości. Błogosławiony, który idzie w Imię Pańskie! Hosanna na wysokości!"
Modlitwę tę można odmawiać w ciągu dnia, szczególnie zaś po przyjęciu Komunii Świętej.
Pragnę, żeby jeden dzień lub przynajmniej jedna niedziela była poświęcona dla uczczenia Mnie w szczególny sposób pod Imieniem Ojca całej ludzkości Chciałbym, aby to święto miało własną Mszę i oficjum. Nietrudno znaleźć teksty w Piśmie Świętym. Jeżeli pragniecie oddać Mi tę szczególną cześć w niedzielę, wybieram pierwszą niedzielę sierpnia; jeżeli w dzień powszedni, chciałbym, aby to był zawsze siódmy dzień tego miesiąca.
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami! (3x)
Od powietrza, głodu, ognia i wojny, wybaw nas, Panie! (3x)
Od nagłej a niespodziewanej śmierci - zachowaj nas, Panie! (3x)
Abyś nieprzyjaciół Kościoła Świętego upokorzyć raczył - wysłuchaj nas, Panie! Ix)
My, grzeszni, Ciebie, Boże, prosimy - przepuść nam, Panie!
My, grzeszni, Ciebie, Boże, prosimy - wysłuchaj nas, Panie!
My, grzeszni, Ciebie, Boże, prosimy - zmiłuj się nad nami!
Jezu, przepuść! Jezu, wysłuchaj! O Jezu, Jezu, Jezu, zmiłuj się nad nami! (3x)
Matko, uproś! Matko, ubłagaj! O Maryjo, nasza Matko, przyczyń się za nami! (3x)
Wszyscy Święci i Święte Boże, módlcie się za nami!
O mój Boże, dla którego żyję, w którego wierzę,
w którym całą moją nadzieję i ufność pokładam!
Wysłuchaj mnie, bo Ty wszystko możesz.
Natchnij mnie, bo Ty wszystko możesz.
Radź mi, bo Ty wszystko możesz.
Utrzymuj mnie, bo Ty wszystko możesz.
Umocnij mnie, bo Ty wszystko możesz.
Ułagodź mnie, bo Ty wszystko możesz.
Wstrzymuj mnie, bo Ty wszystko możesz.
Broń mnie, bo Ty wszystko możesz.
Zasłoń mnie, bo Ty wszystko możesz.
Prowadź mnie, bo Ty wszystko możesz.
Pociesz mnie, bo Ty wszystko możesz.
Błogosław mnie, bo Ty wszystko możesz.
Czuwaj nade mną, bo Ty wszystko możesz.
Ucz mnie, bo Ty wszystko możesz.
Oświeć mnie, bo Ty wszystko możesz.
Przestrzeż mnie, bo Ty wszystko możesz.
Podnieś mnie, bo Ty wszystko możesz.
Uspokój mnie, bo Ty wszystko możesz.
Przepuść mi, bo Ty wszystko możesz.
Zbaw mnie, bo Ty wszystko możesz. Amen.
O Najsłodszy Jezu! Nie bądź mi Sędzią, ale zbawcą! O Matko Syna Bożego! Bądź mi Matką, dziecka grzesznego. Amen.
Słodkie Serce Jezusa, bądź moją miłością.
(Odpust cząstkowy za każdorazowe odmówienie)
Jeżeli ktoś pragnie odprawić tę nowennę za inną osobę, należy mówić: Natchnij ją (go). Radź jej (mu) itd.
Modlitwa rodowodowa
(Ofiarujemy ją przez Niepokalane Serce Maryi do Najświętszego Serca Jezusa)
Drogi Ojcze Przedwieczny, dziękuję Ci za to, że pozwalasz mi być częścią Twojego Odwiecznego Planu Zbawienia. Proszę Cię przez Twego Boskiego Syna, żeby wszystkie Łaski z mojej linii rodzinnej błogosławiły, broniły i umacniały mnie do wypełnienia Woli Bożej i przyczyniły się wybawienia z Czyśćca wszystkich naszych krewnych od początków czasu. Amen.
Kyrie eleison. Chryste eleison. Kyrie eleison.
Chryste usłysz nas. Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze wszechmogący! Stworzycielu świata Boże!, Zmiłuj się nad nami.
Synu przedwieczny! Odkupicielu świata, Boże!
Duchu Przenajświętszy! Oświecicielu świata Boże!
Święta Trójco jedyny Boże!
Ojcze, Ty stworzyłeś wszechświat,
Ojcze, Ty uczyniłeś dobrymi wszystkie stworzenia,
Ojcze, Ty zawarłeś z ludźmi nowe Przymierze,
Ojcze, Ty opiekujesz się każdym z nas,
Ojcze, Ty nas miłujesz z niepojętą czułością,
Ojcze, Ty znasz słabości swoich dzieci,
Ojcze, Ty nigdy nie opuszczasz swoich synów i córek,
Ojcze, Ty sprawiasz, że słońce wschodzi nad dobrymi i złymi,
Ojcze, Ty jesteś dobry dla ludzi niewdzięcznych i grzesznych,
Ojcze, Ty przenikasz głębię naszego serca,
Ojcze, Ty objawiasz się prostaczkom,
Ojcze, Ty odsłaniasz swoje oblicze szukającym Ciebie szczerym sercem,
Ojcze, Ty gasisz pragnienie ludzi żywą wodą swej łaski,
Ojcze, Ty nieustannie okazujesz nam miłosierdzie,
Ojcze, Ty obiecałeś ubogim radość w swoim królestwie,
Ojcze, Ty w swej miłości jesteś blisko cierpiących,
Ojcze, Ty okazujesz litość biednemu, który nie znajduje pomocy,
Ojcze, Ty posłałeś swojego Syna nie po to aby świat potępił, ale by go zbawił,
Ojcze, Ty w swoim zmartwychwstałym Synu odnawiasz ludzi i rzeczy,
Ojcze, Ty posłałeś Ducha Świętego i miłości,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, odpuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
pinakolada741