HUMOREK.doc

(36 KB) Pobierz
Trzech młodych mężczyzn siedzi w kawiarni

Trzech młodych mężczyzn siedzi w kawiarni. Podchodzi do nich kelnerka.
- Czy jest Napoleon?
- Tak. Czy podać?
- Nie. Pozdrowić.

Mała dziewczynka pyta matki:
- Mamusiu mogę iść popływać?
- Nie córeczko, tam są rekiny.
- Ale tatuś pływa.
- Jest ubezpieczony.

Potencjał wewnętrznego czaru kobiety jest wprost proporcjonalny do ilorazu
inteligencji, a odwrotnie proporcjonalny do... częstotliwości i natężenia
zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

Spotyka się dwóch znajomych:
- Dawno nie widziałem twojej żony.
- Ty cholerny szczęściarzu!
 

-Proszę pana, dlaczego pan ciągle za mnę łazi?
- Wie pani, jak już się pani odwróciła, sam sobie zadaję to pytanie.
 

Ordynator oddziału strofuje stażystę:
- Musi pan być bardziej dokładny w sporządzaniu dokumentacji. Znowu wczoraj
w karcie, w rubryce "przyczyna zgonu", wpisał pan swoje nazwisko...

Do domu sprzedaży wysyłkowej przyszedł list następującej treści:
"Już trzy lata temu zawiadomiłem was o mojej śmierci.
Proszę więc przestać mnie wreszcie nękać upomnieniami."

- Jak brzmi ostatnia nowelizacja ustawy emerytalnej?
- Emeryci od teraz będą mogli przechodzić przez jezdnie na czerwonym
świetle.

Ulubiona gra matematyków ?
- Cauchy, Cauchy łapki....

- Z czego składa się donos?
- Donos składa się z dwóch zasadniczych części: z donosu właściwego i braku
podpisu.

Żona robi wyrzuty mężowi:
- Obiecałeś mi, że staniesz się innym człowiekiem. A ty wciąż pijesz!
-Naprawdę stałem się innym człowiekiem, tylko że... on też pije.

Przychodzi ciąg Cauchy'ego w przestrzeni zwartej do lekarza...
- Co pan taki ograniczony?

Drze się żona na męża
- Jak przychodzisz do domu to nogi wytrzyj!
- Mogę nie przychodzić...

- Jakie zdolności są najbardziej cenione u mężczyzn?
- Zdolności płatnicze

Żona mówi do męza:
-Już lepiej by było gdybym wyszła za czorta niż za ciebie
-No co ty kochanie Przecież związki małżeńskie między członkami jednej
rodziny są zabronione!

Przychodzi Michał Wiśniewski do lekarza....
Lekarz mówi:
- Nareszcie....
 

Na egzaminie profesor mówi od studenta:
- Jeśli odpowiesz na moje pytanie, dostaniesz piątkę, zgoda?
- Zgoda.
- Piątka!

- Kiedy nastanie na świecie wielki, prawdziwy głód?
- Kiedy Chińczycy zaczną jeść sztućcami

Żona do meża:
- Wyobraź sobie kochanie, że dzisiaj w metrze trzej mężczyźni ustąpili mi
miejsca.
- I co? Zmieściłaś się?

Jasiu mówi do mamy:
- Mamo, dzisiaj rano kiedy jechałem autobusem tato kazał mi wstać i ustąpić
miejsca kobiecie.
- To bardzo ładnie...
- Ale mamo, ja siedziałem na taty kolanach.

Do kelnera w wykwintnej restauracji:
- Ma Pan moze żabie udka?
- Oczywiście proszę Pana.
- To świetnie skocz więc i prędziucho podaj mi jeszcze jedną herbatę.

Przychodzi Rywin do psychiatry:
- Panie doktorze niech mnie Pan ratuje - wszędzie widzę Michnika!
- Nniech się ppan nnie mrtwi, to uleczaaalne!

Młodzi małżonkowie:
- Muszę ci się przyznać, mój kochany, że umiem gotować tylko dwie potrawy:
grysik i leniwe.
- A teraz, którą z nich jem?

Przychodzi facet do dentysty:
- Dzień dobry, mam pewien prom.
- Jaki?
- Wydaje mi się, że jestem ćmą...
- Hm, to panu jest potrzebny psychiatra a nie dentysta!
- Wiem.... Ale u pana paliło się światło...

- Witam pana jak zdrowie? - pyta lekarz znajomego hydraulka.
- Dziękuje, w porządku, a co u pana? Instalacja nie cieknie?

- Wyobraź sobie, że Henryk zastrzelił swoją niewierną żonę!
- Mój Boże, jakie to szczęście, że wyszłam za ciebie.
 

- Nie mogę odzwyczaić się od palenia papierosów...
- A próbowałeś gumy do żucia?
- Próbowałem.
- I co?
- Nie pali się...

- Ile razy można popatrzeć przez teleskop na słońce?
- Dwa. Jednym okiem potem drugim
Co ci się kochanie najbardziej we mnie podoba:
- Moje piękne ciało, czy piękna buzia?
- Twoje poczucie humoru!

Pytanie: - Ilu fanów "Matriksa" potrzeba do wkręcenia żarówki?
Odpowiedź: - Żarówka nie istnieje

- Jaki jest najkrótszy dowcip matematyków ?
- Niech epsilon będzie mniejszy niż zero.

Z sali porodowej wychodzi pielegniarka. Na rękach trzyma trojaczki.
Podchodzi do oczekującego na korytarzu podchmielonego młodego tatusia
- Iiii coooo? Mam sssobie wybrać

- Co to, gazdo, wstapiliscie do Unii Europejskiej?
Góral spoglada na swoje kierpce i odpowiada:
- Nie, to chyba co innego śmierdzi.
 

Rosyjskie powiedzenie mówi, że jeżeli przypadkiem budzisz się w poniedzialek
i NIE nawala Cię głowa, to najwyraźniej jest... środa
 

Noc. Młody Pilot postanawia sie zabawić, zamiast poprosic wieże  o
pozwolenie na lądowanie, mówi do mikrofonu:
- Zgadnij kto?
W odpowiedzi kontroler naziemny gasi wszystkie światła na  lotnisku i
pyta:
- Zgadnij gdzie?

 

 

Z rozkazu marszałka Mózgu generał Członek przeprowadził
defensywę w Dolinie Miłości znajdującej się na terenie Uda
Dolnego w miejscowości Podbrzusze Dolne. Generał Członek w
porozumieniu z majorem Rączką wysłał kaprala Paluszka na
zwiady, a ten stwierdził, że teren jest podmokły i lekko
zalesiony. W takiej sytuacji generał Członek wydał rozkaz do
ataku. Nagłym skokiem przesuwał się do wsi Pępkowa. W tym
czasie major Rączka zaatakował wieś Cyckowice Górne gdzie po
zaciętej walce zdobył oba wzgórza o znaczeniu strategicznym. Po
krótkim odpoczynku miał się rozpocząć zdecydowany atak na
najważniejsze punkty w Dolinie Miłości. Dowództwo zostało
przekazane pułkownikowi Gołogłowemu, który szybkim skokiem
przesunął się pod osadę Włochowice skąd ruszył do ataku.
Rozpoczęła się walka, polała się krew. W wyniku walk zginął
broniący tego odcinka pułkownik Błona. Pułkownik Gołogłowy
wykazał się dużą zdolnością manewrowania. Atakował go to znowu
się cofał, walczył tam również sierżant Śmietanka, który dostał
się do dziewięciomiesięcznej niewoli w Dolinie Miłości. Zginął
również kapitan Sztywny, po którym dowództwo przejął pułkownik
Flak. Zauważył, że brakuje amunicji i zmuszony był się wycofać
na ruleż.

 

Czym chata bogata, tym goście wymiotują.
Gdzie kucharek sześć, tam cycków dwanaście.
Gość w dom, żona w ciąży.
Jak sobie pościelisz, to mnie zawołaj.
Kto pod kim dołki kopie, ten szybko awansuje.
Kto rano wstaje, ten sam sobie szkodzi.
Nie ma tego złego, co by nam nie wyszło.
Nie taka baba straszna, jak się umaluje.
Ten się śmieje ostatni, co najwolniej kojarzy.
Z prochu powstałeś... To wstań i się otrzep!

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin