Second In Command.txt

(33 KB) Pobierz
{1}{75}Second.In.Command-aXXo|524x278 25.0fps 699.7MB
{100}{175}Synchro do wydania:|Henry McRobert
{696}{768}MOŁDAWIA
{1312}{1363}ZASTĘPCA
{2370}{2438}Palš waszš Flagę.
{2442}{2470}Idziemy filmować?
{2471}{2539}Niech zacznš palić co ciekawszego.
{2543}{2587}- Nowego prezydenta?|- Amiriewa?
{2591}{2635}Ciekawe, jak długo się utrzyma.
{2639}{2683}Pierwszy tydzień już za nim.
{2687}{2738}Ludzie go kochajš. I uczciwie wygrał.
{2739}{2846}Kirałow tak łatwo się nie pogodzi z porażkš.
{2854}{2947}Przyjechałem po komandora Keenana.
{2950}{3012}Dziękuję.
{3046}{3114}Nikt nie jedzie na lotnisko|witać nowego ambasadora?
{3118}{3179}Zastępcę.
{3190}{3234}Szkoda zachodu.
{3238}{3278}Masz mało dokładne informacje.
{3279}{3343}To attache wojskowy.
{3358}{3417}Ciekawe.
{3502}{3594}Mówi się, że będzie próba zamachu stanu.
{3598}{3666}Amiriew wie, jak niestabilna jest sytuacja.
{3670}{3714}Wie też, że nie może liczyć na wojsko.
{3718}{3738}Co ty powiesz?
{3742}{3810}Dlatego Norton cišgnšł tego faceta.
{3814}{3906}To spec od wycišgania ludzi z kłopotów.
{3909}{4024}Amerykanom zależy,|żeby ten rzšd się utrzymał.
{4101}{4145}Co to za jeden?
{4149}{4193}Nazywa się Keenan.
{4197}{4289}Komandor Samuel Keenan. Komandos.
{4293}{4361}Największy twardziel, jakiego spotkałem.
{4365}{4433}- Pański bagaż.|- Dziękuję.
{4437}{4497}Znasz go?
{4533}{4601}Michelle i ja widzielimy go|w akcji w Basrze.
{4605}{4697}Chociaż ona poznała go|znacznie lepiej ode mnie.
{4701}{4793}Nasza niewinna Michelle|z "United World News"?
{4797}{4817}Ta sama.
{4821}{4911}Proszę o pozwolenie na start.
{4941}{5033}Mówiła, że w drodze z lotniska|Keenan wpadnie do hotelu.
{5036}{5102}Szczęciara.
{5348}{5440}- Jak się nazywacie, kapralu?|- Butler, sir.
{5444}{5512}Wiesz, gdzie jest hotel Continental?
{5516}{5584}Mam rozkaz wieć pana|bezporednio do ambasady.
{5588}{5683}A potem do pałacu prezydenckiego.
{5732}{5822}Chociaż hotel jest po drodze.
{5828}{5907}W przeciwnym kierunku.
{6043}{6131}- Daj mi godzinę.|- Tak jest.
{6691}{6750}Kto tam?
{7027}{7083}Witaj.
{8345}{8413}- Wszystko dobrze?|- Ujdzie.
{8417}{8498}Dziennikarskie cierwo.
{8585}{8645}Cholera.
{8657}{8711}Sam.
{8753}{8773}Czekaj.
{8777}{8855}Nie chcemy was tutaj.
{8873}{8952}Jedcie gdzie indziej.
{9233}{9309}Na zewnštrz, szybko.
{9832}{9900}Z drogi! Na ziemię.
{9904}{9948}- Jest pan cały?|- Tak.
{9952}{9996}- Wezwij karetki.|- Tak jest.
{10000}{10092}Jed ze mnš.|W ambasadzie będziesz bezpieczna.
{10096}{10140}- Jestem reporterkš.|- Tak jak on.
{10144}{10212}Chcesz być następna?
{10216}{10284}A kto pokaże wiatu, co tu się dzieje?
{10288}{10332}Znasz mnie.
{10336}{10368}Żandarmeria już tu jedzie.
{10369}{10452}Nie powinni tu pana zobaczyć. Jedziemy.
{10455}{10524}Nie wychod. Ja zorientuję się w sytuacji.
{10527}{10557}Nic nam nie będzie.
{10558}{10626}Przyjadę po ciebie.
{11175}{11243}To była bomba.
{11247}{11315}- Gdzie?|- W koszarach.
{11319}{11387}Stabilna sytuacja, jasne.|Dopiero co były wybory.
{11391}{11486}Komu się nie spodobał ich wynik.
{11798}{11875}Ambasada USA|3 Lipca
{12613}{12682}Sierżant Darnell. Komandor Sam Keenan.
{12685}{12749}Sierżancie.
{12757}{12843}Proszę mi mówić "Gunny".
{12853}{12921}- Miłe miasto, co?|- Trochę senne.
{12925}{13021}Ale z klimatem. Miło pana poznać.
{13045}{13096}Komandorze. Jestem Jennifer Lennard.
{13097}{13161}- Miło mi.|- Proszę za mnš.
{13165}{13233}Pan ambasador wietnie się o panu wyraża.
{13237}{13281}George to porzšdny facet.
{13285}{13413}To miasto go potrzebuje,|i to bardziej niż kiedykolwiek.
{13525}{13594}No to jestemy.
{13788}{13832}Sam, co słychać, synu?
{13836}{13922}Przepraszam za spónienie.
{13932}{13976}Szef ochrony, John Lydon.
{13980}{14024}John Baldwin, Marines.
{14028}{14096}Nasz nowy attache wojskowy,|komandor Keenan.
{14100}{14144}Witamy w bagnie, komandorze.
{14148}{14192}Sytuacja wyglšda tak.
{14196}{14288}Mała grupka zwolenników|byłego prezydenta, Kryłowa,
{14292}{14346}organizuje opozycję|wobec nowego szefa państwa.
{14347}{14389}Ich przywódcš jest niejaki Tawarow.
{14391}{14456}To on odpowiada za|zamach na dziennikarzy.
{14460}{14576}To twardogłowi komunici.|I nienawidzš Ameryki.
{14580}{14703}Do tej pory ograniczaIi się|do pikiet i manifestacji.
{14747}{14816}- Towarzyszu Tawarow.|- Już czas.
{14819}{14874}Luca.
{14891}{14955}Wchodzicie.
{15635}{15679}A może sobie odpucisz?
{15683}{15751}Narzeczony kazał ci siedzieć w hotelu.
{15754}{15788}I tak zawsze wpadam w kłopoty.
{15789}{15825}Mylisz, że jak go poznałam?
{15826}{15915}Będzie się działo, czuję to.
{16018}{16062}Panie ambasadorze.
{16066}{16134}Frank Gaines. Szef Placówki CIA.
{16138}{16206}Nasz attache wojskowy, komandor Keenan.
{16210}{16293}Wcišż mówiš na pana L-O?
{16306}{16326}Nie rozumiem.
{16330}{16446}Jak "Liczba Ofiar".|Godzinka w hotelu i już osiem trupów.
{16450}{16542}- Sam jest po naszej stronie.|- Ci dziennikarze też byli.
{16546}{16614}Co wiadomo o rozruchach?
{16618}{16720}Był jeden duży wybuch i trzy mniejsze.
{16738}{16806}Po miecie kręcš się bojówki,|w sumie z 500 osób.
{16810}{16881}Zajęli koszary...
{16905}{16974}i siedzibę żandarmerii.
{16977}{17045}Strzelajš również do biur|amerykańskich firm.
{17049}{17117}Liczba ofiar na razie nieznana.
{17121}{17165}Gdzie reszta wojska?
{17169}{17213}Amiriew wysłał generała Borgowa...
{17217}{17309}przeciw ukrywajšcym się|w górach partyzantom.
{17313}{17405}Według zdjęć satelitarnych jego oddziały...
{17409}{17501}sš około pięciu godzin od miasta.
{17505}{17597}Założę się, że do północy|Amiriew będzie wisiał.
{17601}{17714}Pałac prezydencki|Gabinet prezydenta Amiriewa
{17793}{17837}W stolicy panuje anarchia.
{17841}{17909}Demonstranci otoczyli pałac prezydencki.
{17912}{18048}Wojska prezydenta Amiriewa sš|o kilka godzin drogi od miasta.
{18296}{18340}- Towarzyszu.|- Strzelaj.
{18344}{18405}Tak jest.
{18872}{18971}- Kto strzelał?|- Jeden ze strażników.
{19303}{19389}- Nakręciłe to?|- Wszystko.
{19423}{19494}Szturmujš pałac.
{20142}{20258}"Straż pałacowa otworzyła|ogień do demonstrantów."
{20262}{20370}"Czy oni zwariowali?|Kto wydał rozkaz?"
{20382}{20474}"Ludzi ponoszš nerwy.|To zrozumiałe."
{20478}{20570}"Armia przywróciłaby porzšdek.|Ale Borgow jeszcze daleko."
{20574}{20642}"Stracilimy z nim kontakt."
{20646}{20714}"Droga na lotnisko jest wolna.|Samolot już czeka."
{20718}{20834}"Samolot? Przecież ta sytuacja|jest bez wyjcia."
{20838}{20973}"Dlaczego ucieczka tak oczywistš drogš|jest nadal możliwa?"
{20982}{21015}"Wezwać kapitana Serwata."
{21016}{21083}"Musi pan uciekać."
{21102}{21200}"Aresztować mojego szefa sztabu."
{21221}{21244}"Panie prezydencie?"
{21245}{21290}"Nie potrzebuję już jego rad."
{21293}{21373}"Panie prezydencie!"
{21413}{21481}Z ambasadorem Norlandem proszę.
{21485}{21572}Bojówkarze podburzajš tłum.
{21893}{21985}Ilu mamy marines? I ile osób pod ochronš?
{21989}{22033}Oficjalnie 27-miu pracowników.
{22037}{22162}Plus 42 cywilów, pracowników|firm telekomunikacyjnych.
{22181}{22225}Obiekt chroni 15-stu żołnierzy.
{22228}{22273}Tylko tylu?
{22276}{22345}To była dotšd spokojna Placówka.
{22348}{22393}- Niech pan wyjrzy za okno.|- Wiem.
{22396}{22440}Dzwonił Amiriew.
{22444}{22488}Komunici szturmujš pałac.
{22492}{22560}- I?|- Prosi nas o pomoc.
{22564}{22632}Może jeszcze zawieziemy mu obiad?
{22636}{22680}Ile mamy broni i samochodów?
{22684}{22728}Jednš chwilę.
{22732}{22779}Wiem, do czego zmierzasz, ale nic z tego.
{22780}{22824}Sekretarz Stanu zjadłby nas żywcem.
{22828}{22896}Jeli chcemy pomóc, trzeba działać szybko.
{22900}{22968}- Z całym szacunkiem, ale...|- Wysłuchaj go, Gaines.
{22972}{23016}Ci marines kiedy walczyli?
{23020}{23088}Gunny, Butler i Zanger byli w Iraku.
{23092}{23208}Wystarczy. Zawiecie mnie|pod pałac. Wycišgnę prezydenta.
{23212}{23274}Do roboty.
{23284}{23352}Proszę za mnš.
{23379}{23424}Sam.
{23427}{23484}Nie obsadziłem jeszcze|stanowiska swojego zastępcy.
{23485}{23543}Nadarza się wietna okazja.
{23547}{23625}Obejmiesz tę funkcję.
{23979}{24008}Od tyłu jest ich mniej.
{24009}{24050}- Magazynek jest pełny.|- Dzięki.
{24051}{24145}Zatrzymaj się. Spróbuję tędy wejć.
{24219}{24263}To wejcie dla personelu.
{24267}{24368}Straż pałacowa długo się nie utrzyma.
{24410}{24490}Jakby co, pomóżcie im.
{24674}{24733}To Sam.
{25418}{25462}Pan będzie mi towarzyszył w podróży?
{25465}{25559}Tak jest. Gdzie pański kierowca?
{25993}{26052}Za mnš.
{26089}{26109}Mamy problem.
{26113}{26233}Tłum forsuje bramki.|Wejcie dla personelu odpada.
{26353}{26417}Plan "B".
{26425}{26493}Proszę za mnš.
{27096}{27140}Baldwin, osłaniaj nas.
{27144}{27164}Zrozumiano.
{27168}{27212}Co się zaczyna dziać.
{27216}{27260}Pałacu pilnuje garstka ludzi,
{27264}{27297}a wojsko jest daleko od miasta.
{27298}{27372}Szykuje się zamach stanu.
{27983}{28046}Boże, Sam.
{28487}{28562}Proszę się położyć.
{29494}{29538}Zabieramy się stšd.
{29542}{29608}wietna myl.
{29638}{29682}Tavarov.
{29686}{29763}Otoczyć ambasadę USA.
{29853}{29919}Tu Tygrys 1.
{29949}{29993}Jestemy tuż za wami.
{29997}{30094}Nie dajcie im zajechać nas z boku.
{30141}{30243}- Gunny, dojeżdżamy.|- Jestemy gotowi.
{30429}{30473}Uwaga. Odcięli nam drogę.
{30477}{30545}Zaraz tam będziemy.
{30549}{30625}Wycišgnę pana stšd.
{30669}{30734}Trzymać się.
{30813}{30869}Jazda.
{31076}{31144}Obsadzić ulicę.
{31148}{31216}Osłaniaj mnie.
{31436}{31500}Zdejmij go.
{31700}{31758}Na mur.
{31844}{31903}Z lewej.
{32083}{32153}Do tyłu. Jazda.
{32227}{32305}- Jest pan cały?|- Tak.
{32371}{32456}Trzeba będzie biec. Gotów?
{32563}{32627}Daj granat.
{32683}{32742}Spadamy.
{32923}{33007}Strzelać tylko na rozkaz.
{33019}{33087}Teraz. Szybko.
{33138}{33195}Ognia.
{33378}{33448}Otworzyć ...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin