Huldry.doc

(105 KB) Pobierz
Huldry

Huldry

http://www.ice.org/unzipped/2002/05/ss-huldra.jpg

 Huldry pochodzą z mitologii skandynawskiej. W Norwegii zwane są huldre albo huldrefolk (poj huldra)- co oznacza „tajemne”, „zakryte”. Z koleji w Szwecji zwią je skogsrå lub skogsfru (l.poj)- czyli „pani/własdczyni lasu”. Istnieje też inna wersja- Tallemaja („Sosna Maria”). Posiadały także męskich odpowiedników zwanych huldu; w Norwegii Huldrekall.

 

Przedstawiane były jako piekne, młode kobiety zazwyczaj nagie, lub odziane w wieśniaczy strój (w niektórych norweskich opowieściach). Opisy też wspominają o ich długich włosach, które przykkrywają plecy, przypominające stary pień :/ (lecz nie w norweskich opowieściach!). Kolejną rzeczą, która mogła odróżnić huldrę od zwykłej dziewczyny (od niezywkłej urody i nieziemskiego wdzięku, oczywiście ;)) był ogon :P. W Norwegi i Szwecji odpowiadał on wyglądowi temu jaki posiadaja krowy, aczkolwiek w tym drugim kraju napotykało się na wersje mówiace o tym, że był on lisi. Huldra mogła stracić swój ogon, ale o tym za chwilę....

 

  

Huldra -Th. Kittelsen

 

Huldry zamieszkiwały przede wszystkim leśne ostępy, gdzie wabiły mężczyzn w jednym celu- odbycia z nimi stosunku. Jeżeli wybranek zaspakajał ją- huldra odwdzięczała mu się nagradzając czymś; zaś jeśli nie- zabijała. Jednak norweskie opowieści przytaczaja tym istota nieco inne zachowanie. Tzn, huldra nie zabijała nieszczęśnika lecz sprowadzała go do Krainy Cieni, skąd nigdy nie powracał. Czaem z „upojnych” zwiazków huldry z człowiekiem rodziło się potomstwo zwane- huldrebarn (po polsku nazwalibyśmy je odmieńcem). Nie było specjalnie zbyt urodziwe, a jego matka często podrzucała je jakiejś rodzinie na miejsce ludzkiego dziecka. Jak wspomniałam, tych którzy uszczęśliwili tę istotę płci pieknej czekałą nagroda. Oprócz nich nagradzani byli ci, którzy im w jakiś sposób pomagali i darzyli szacunkiem. Na przykład jedna z nich w dowód wdzieczności obdarzyła młodego rybaka obfitym połowem ryb

 

  

 Huldra i Näcken-autor nieznany

Huldrę można było także wziąć sobie za żonę. Zdarzało się to nie często i wymagało od zainteresowanego nie lada wysiłku by zainteresować soba wybrankę. Jednak takie sytuacje miały miejsce w opowieściach. Zazwyczaj poslubiała zwykłego wiejskiego młodzieńca, który był przy okazji Chrześcijaninem. Gdy para wkraczała do kościoła ogon huldry odpadał, a wraz z nim znikała nadludzi wdzięk; czasem następowało to po błogosławieństwie kapłana. Z takiego uświęconego zwiazku rodziły się zwykłe dzieci. Jeśli chodzi o dalsze pożycie małzonków źródła podaja różne dzieje. Według jednych zakochani żyja długo i szczęsliwe po kres swych dni, a w innych jest nieco mniej kolorowo. Po jakimś czasie huldra jest źle traktowana przez swojego męża- bita, poniżana itp. Jednak mimo,iż utraciła wiele ze swej nadludzkiej mocy, to nadal potrafi się na nim zemścić i to bardzo srogo. Czasem zamiast mszczenia się, po prostu go straszyła przypominajac o tym, kim w głebi duszy była. Pomagała jej w tym fizyczna siła. Najczęsciej brała ona goracy, żarzący się kawałek metalu na podkowe i zginała go w nią jedną dłonia. Huldra mogła się zemścić na wybranku jeszcze przed ślubem (pamiętajmy, że była tedy w pełni swojej nadludzkiej siły!). Jedna z legend mówi o jedne huldrze i pewnym młodzieńcu za którego zgodziła się wyjść. Był jednak pewien warunek: nie wolno mu było wyjawić tego kim jest jego narzeczona. Młodzian złamał dane słowo i przez cały rok przechwalał się tym, kim jest jego przysżła żona. Gdy doszło do ponownego spotkania huldra ukarała go uderzajac swoim krowim ogonem po uszach, w rezultacie czego stracił słuch i dawną pogodę ducha....

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin