Prolog(8).pdf

(287 KB) Pobierz
676750361 UNPDF
Prolog
Rothkalina,KróletwoDemonów,wiekitemu
CadeonWoedenatknąłinaciała jegoprybranegoojcaibraci,otaliabicichroniącdomIch
cątkibyłypororucanewokółpłotuichagrody Cadeonroponał,żebelitonejreidokonały
upiory,żyweitotywyłaneOmrotuNiemiertelnych,ichkróletwobałoiichZadrżał,ogłuony
niedowieraniem,jegoumyłodmawiałaakceptowania tego
Dziewczyny…
ybkopobiegłwtronropadającegoidomuJegoprybraneiotrymogłyuciecdolauZ
walącymercempreukiwałruiny,błagając,bynienalałnicegowewnątrz. Potpływałpojego
twarzy, do jegoocu,mieałipopiołemiadą
Wobaregdiektoropaliłpaleniko,nalałtocootałojegomłodych,prybranychiótr
Zotałypalone,gdyjeszcze żyłyIchminiekurcyłyiwgorącu,ichmałeciaławijałyiw
kłbeknapodłode
Wyedłchwiejnymkrokiemnaewnątr,powtrymującodruchwymiotnyNiktniepreżył
Preciągnąłrkąpotwarzy iopadłnatarydąbWtejdobieginliwycy,którychkochał
NiebepieceotwoetronyOmortwiiałowpowietru,becynnienadiemiąpredekady,a
mimotocarnokiżnikwybrałtencadoatakuCadeonobawiałi,żewiedlacego
Wszystko to z jego winy chowałtwarwdłoniach Wszystko to jego wina.
Wycyuważali,żeCadeonbyłprotymrolnikiemleonurodiłijakokiąż,ajegobratbył
jedynymnatpcomtronuMuiałwróciddoamkuTorninbyobronidtolic
Cadeoni buntował Ten, który panował w Torninie panował nad królestwem…
NagleimnatalprycinłaidoyiCadeonaRuciłokiemwgórDemonukryłiadrewem i
teratowykorytałWciekłydemon
‘’Mójmitrpowiediał,żewróci’’ PowiediałPowyglądiejegobroniituniki,twierdił,żejet
wyłannikiemOmortZdrajcawojegorodaju
‘’kooctym’’ epnąłCadeon,ponieważauważyłtróżkkrwibiegnącejpomiecuNiemiałtera
szans ‘’Na co czekasz?’’
Niespodziewanie strzałatraiławyjeabójcy,ruciłwójmiecbynadaremno próbowadwyciągnąd
trał,rodierającprytymkórŁajdakounąłinakolana,wciążpróbującwyjądtrał,
gromadakawaleriibliżałai
Ichprywódcabyłubranywlniącąbrojinoiłprerażającycarnyhełm- byłtylkojedentakiTobył
królRydtrom,prywódcawciekłychdemonówPrawdiwybratCadeona
Rydtromdjąłhełm,okaującoblicokaleconewwalceGdtylkotoobacył,ołabłetrachu.
UraagotowałaiwżyłachCadeonaJegoumyłwyyłałmuobraycau,gdywidiałRyndtroma
po raz ostatni- CadeonmiałwtedyiedemlatJegobratbyłpadkobiercą,wiec on żył w separacji z
rodinąkrólewką, od kiedy dwanacielattemu,otałtuwyłanybyżydanonimowodalekood
Tornina.
Wpomnieniaojegowygnaniuwróciły OtymjakCadeonotałodruconyRydtrom- ten,który
możebydjakojciec– tałtyłutwarąbewyrau
Cadeonpamitał,atanawiałi,cyjegobratachociażtrochprejłoto,żewyjechał
Teraz królnawetniemarnowałoddechu,by podrowidlubnawetkarcid wojegomłodegobrata.
‘’Rokaałem,abyitawiłwTorninie’’
Miałiediedjakoatpca,kiedyjegobratpolowałnahordwampirów‘’Mimotoodmówiłe
powrotu.’’ PowiediałRydtromurowo‘’Iwtakiraieunikałeichjaktchór?’’
CadeonnieunikałtrażnikówpowodutrachuJegorodinaatpcamuuała,apotrebowali
pomocyPonieważ,umiałcytad,piaditeleportowad byłojane,żeCadeonbyłjedynąichłącnocią
ewitemewntrnym.
A po zatymniktniepodiewałi,żeOmrotaatakuj‘’Prychodimnieatoabid?’’ Zapytał
Cadeon, a jego tonbyłobojtny.
‘’Powinienem’’ PowiediałRydtrom‘’Powinienemimtolecid’’
Spojrzenie Cadeona dryfowałopoauanymludiąRydtroma,pojrałnaniegowdółledwie
krywanąwrogocią‘MaprycepionąetykiettchóraInietylkoprenaychwrogów’’
‘’NiejetemtchóremToniejetmojeżycieLedwonamcilubtwojąrodin’’
‘’Toinielicy. Twoim obowiąkiem byłobydtam’’ PowiediałRydtrom‘’Zamekniemiałwtedy
prywódcyOmortucepiłitegoiwprowadiłbunt,ropowechniając gopocałymkrajuZgarną
kontrolnadTorninemMamojąkoron’’
‘’Nietraciłekorony,premojąjednądecyj. To nie jest taka prosta rzecz.’’ PowiediałCadeon,
chociażtakniemylał
‘’To jest. Brak króla,możedotegoprowadid’’
Toprawda,gdybytambyłwycyktórychkochałżyliby
‘’Powól,żecitowyjani’’ WarknąłRydtrom‘’Króljedieobronidatakakocenia,ajedyny
padkobierca,mkiejlinii,odrucaswoje obowiąkiNiemoglimy aygnaliowadwojej
podatnocinaatakibardiej’’
KrewpływałapoyiCadeona‘’Toniemojakorona,niemójproblem’’
ZkłamiwyotronymiełociRydtromiadłkoniaWydobyłmieciedłwkierunkuCadeona,
podniół miec,byłakocony,żeCadeonodmówiłbronieniai
lejegobratnieroumiał,CadeonpowinientutajumredNiemiałjużnicdotraceniaCadeon nie
odkocył,niedrgnął,gdymiecopucił i
MigotanieaintereowaniapojawiłoiwocachRydtroma
‘’Chcepomcidmierdtychludi,bracie?’’
ZłodwypełniłapierCadeonanatenpomył,pojawiłaideterminacjaDrżał‘’Tak,chceabid
Omorta’’
‘’jakmożetegoocekiwad,betreningu?’’ Cadeonniebyłdobreprygotowanydowojny
‘’Jelibdiemnietrenował,nieatrymamipókimamtgłow’’ lubował‘’A kiedy ja odzyskam
twojąkoron,oddamciją‘’
Podłużymmilceniu,Rydtrompowiediał‘’Życienapdane preemt,jest lepeniżw ogóle
nienapdane’’ Odwróciłidokonia,mówiącprerami‘’pdimytąnocwleieKiedy
pochowamarłych,najdiemnietam’’
Cadeonrobiłto,bochciałabidOmortlechciałteżodpokutowadawojeniepowodenieZe
wgldunajegodecyjotałaprelanakrew,Omortkontroluje Rothkaline- a rodzina Cadeona nie
żyjZemtaiodkupienieCadeonniemógłoiągnądjednego,berobieniadrugiego
Jednak,gdyRydtromwiadłnakonia,jegożołnierepatrylinaCadeonawyraemnienawicii
obrzydeniemWyraniemyleli,żepowinienumred Powinienem się do tego przyzwyczaid ,
pomylał
Nawetwtakmłodymwiekuwiediał,żebdiewidiałtopojreniedokoocażycia
Chyba że odzyska koronę….
Zgłoś jeśli naruszono regulamin