Kormorany.doc

(19 KB) Pobierz
Kormorany

Kormorany

 

 

 

Dzień gaśnie w szarej mgle.

Wiatr strąca krople z drzew

Sznur kormoranów w locie splątał się

Pożegnał ciepły dzień

Ostatni dzień w mazurskich stronach

Zmierzch z jezior żagle zdjął,

Mgieł porozpinał splot

Szmer tataraku jeszcze dobieg- nas

Już wracać czas.

 

Noc się przebrała w czerń

To smutny lata zmierzch.

Już kormorany odleciały stąd

Poszukać ciepłych stron,

powrócą z wiosną na jeziora.

Nikt nas nie żegna tu.

Dziś tak tu pusto już.

Mgły tylko ściga wśród sitowia wiatr

Już wracać czas.

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin