Henryk o swojej klęsce: „za to, żem ścigał za nią i męczył się dla niej, ażem stał się igrzyskiem szatanów!”.
O Leonardzie:
„Słownik Wiedzy Tajemnej” Leonard to „…Demon pierwszego rzędu, (…) przewodniczący sabatom pod postacią wielkiego capa; na głowie ma trzy rogi, zjeżone włosy i dodatkową twarz na pośladkach (…)”.
Chór lokai: „Zdrowie Prezesa – on nas powiedzie drogą honoru”) - choć widać w tej wypowiedzi posługiwanie się frazeologią dawnych panów, przeciw którym występują.
Wygląd Przechrzta: „Oko wschodnie, czarne, cieniowane długimi rzęsy – ramiona obwisłe, nogi uginające się, ciało niedołężnie w bok schylone – na ustach coś lubieżnego, coś złośliwego, (…) głosem chrapliwym woła”
Mefisto do Henryka: „Szablą ojców twoich bij się o ich cześć i potęgę.”
Słowa Diabła skierowane do Adriana: Prawdziwie bowiem porywająca inspiracja (...) nie jest możliwa z pomocą Boga, lecz jedynie z pomocą szatana, władcy entuzjazmu.
Woland mówi do Mateusza: „Na co by się zdało Twoje dobro, gdyby nie było zła.”
leonijka